Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Osprzęt kablowy
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Elektrownia przysłała rachunek a nie zamontowała licznika

20 Wrz 2009 22:03 1718 7
  • Poziom 10  
    Witam wszystkich, proszę o radę jak należy się zachować żeby nie dać się oszukać Enerdze. W czerwcu podpisałem umowę na dostawę en. elektrycznej na działkę budowlaną (miałem zacząć budowę). Niestety ne dostałem kredytu i na razie budowy nie ma. Jakieś dwa tygodnie temu dostałem rachunek z prąd do zapłacenia pod koniec września 160 zł, i dalej jeszcze dwie raty po tyle samo. Wczoraj byłem na działce i z ciekawości otworzyłem skrzynkę elektryczną a tam nie ma licznika. Czy jest jakiś sposób na anulowanie tych rachunków (jeszcze nic nie zapłaciłem) przecież oni nie wywiązali się z umowy i nie zamontowali licznika - to ja nie miałem możliwości pobierać tej energii. Ponadto w tej sytuacji to najchętniej rozwiązałbym tą umowę bo nie wiem kiedy dostanę kredyt to po co mam płacić za prąd na działce budowlanej.

    Jeśli ktoś ma wiedzę lub doświadczenia w rozwiązywaniu takich spraw to będę wdzięczny za każdą sugestię.
    Pozdrawiam
    Maciek
  • Osprzęt kablowy
  • Poziom 39  
    A czy ten rachunek jest za zużycie energii ( podana ilość kWh) czy za jakiś ryczałt?
    A może są to raty za przyłączenie - póki nie zapłacisz - nie założą licznika..
    Pozdr.J.
  • Osprzęt kablowy
  • Poziom 24  
    Witam.
    Cytat:
    podpisałem umowę na dostawę en. elektrycznej

    Jaką umowę?
    Przecież na umowie jest:kto z kim zawiera mowę, miejsce dostarczenia energii, moc, nr pomiaru, stan liczydła, itd. To co licznik ukradli, czy umowa dotyczy wykonania przyłącza na teren budowy?
    Cytat:
    Jakieś dwa tygodnie temu dostałem rachunek z prąd do zapłacenia pod koniec września 160 zł, i dalej jeszcze dwie raty po tyle samo

    To nie wiem. Może raty i monity od nie zapłaconych.

    Pozdrawiam.
  • Poziom 10  
    Umowę podpisałem na dostawę energii elektrycznej, jest tam określona m.in. moc przyłącza. Elektrownia miała po podpisaniu umowy w ciągu trzech tygodni zamontować licznik, tak bym mógł z tego prądu korzystać.
    Licznika do dziś nie założyli, i nikt go raczej nie ukradł bo klucz do skrzynki mają oni i ja, ponadto stary brud w skrzynce świadczy że nic tam nie było montowane.

    Rachunek przyszedł standardowy za zużytą energię. Jest w nim 50 zł za tzw. przesył a reszta to prognozowane przez elektrownię zużycie. Taki standard jak się zużycie mniej to w następnym rachunku wyrównają i na odwrót.

    Ale jak ja mogłem cokolwiek zużyć kiedy nie mam gdzie się do tego prądu podłączyć.
  • Specjalista elektryk
    Jeśli jest tak jak piszesz to jest to ewidentna pomyłka. Idź do odpowiedniego biura i zrób z tym porządek.
  • Poziom 10  
    stomat napisał:
    Jeśli jest tak jak piszesz to jest to ewidentna pomyłka. Idź do odpowiedniego biura i zrób z tym porządek.


    Wybieram sie tam we wtorek, ale szukam kogoś, kto już takie coś załatwiał, ze by nie wyszło że oni powiedzą iż zamontują licznik a ja i tak mam zapłacić rachuek od lipca.
    Nie chcialbym czegoś przegapić przy składaniu reklamacji.
  • Poziom 24  
    To wygląda na błąd,

    Cytat:
    reszta to prognozowane przez elektrownię zużycie. Taki standard jak się zużycie mniej to w następnym rachunku wyrównają i na odwrót.


    przecież płaci się za zużytą energię, przy braku zużycia, opłatę amortyzacyjną urządzenia pomiarowego, zabezp. dostawy itp.(stałą), prognoza była za PRL-u
    Odbiorca musi podpisać montaż pomiaru - to jak mają założyć?
  • Specjalista elektryk
    I tu się kolego mylisz. Całkiem spora część odbiorców płaci rachunki zaliczkowo wg prognozy lub deklaracji i rozliczani są np. po roku.
    Kolego Ziolek, nie możesz płacić za lipiec skoro jeszcze nie ma licznika. Przedstaw jak sprawa wygląda i tyle.