Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Serwerowe OpowieściSerwerowe Opowieści
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Win XP SP2 - Uszkodzenie systemu po hibernacji

21 Wrz 2009 13:33 1927 7
  • Poziom 14  
    Witam!
    Dość często korzystam z hibernacji. Kilka dni temu po kolejnym poprawnym zahibernowaniu chciałem włączyć komputer - włączył się checkdisk dla partycji C i zaczął skanować, później naprawiać. Wykrył trochę błędów, pousuwał kilka plików i system zadziałał. Po kolejnej hibernacji to samo, ale system już nie wstał. Zaraz po POST wyświetlił komunikat Błąd ładowania systemu operacyjnego.
    Zrobiłem format C, reinstal, sterowniki, programy, wszystko ok. Włącza się i wyłącza. Zahibernowałem, wyłączył się poprawnie. Po uruchomieniu nie można odnaleźć katalogu C:\windows\system.
    Znowu format, tym razem całego dysku, usunięcie partycji, skan programem MHDD, remapowanie. Nie znalazł BadSectorów, wszystkie sektory z czasem dostępu poniżej 10mS.
    Zrobiłem partycje, zainstalowałem system, sterowniki, programy i sytuacja się powtarza. Wszystko działa, po zahibernowaniu Błąd ładowania systemu operacyjnego.
    Skończyły mi się pomysły, co to może być.
    Czy ktoś spotkał się z takim problemem?

    Konfiguracja komputera:
    Płyta główna: Gigabyte 7N400E-L
    Procesor: AMD Athlon XP 2200 1,8GHz
    Pamięć: 1280 MB DDR
    Grafika: Sapphire Radeon 9600 Pro
    Dysk 1: Seagate 160GB ATA
    Dysk 2: Western Digital 320GB ATA
    Karta dźwiękowa: Creative SoundBlaster Live!
    LAN: Zintegrowana na płycie
    Zasilacz: Fortron FSP400

    Sterowniki najnowsze od producentów, wszystkie sprawne i działające.

    W tej konfiguracji komputer działał bardzo długo.
    Jedyne zmiany sprzętowe jakie ostatnio robiłem, to podłączyłem dodatkową kartę sieciową, na chipsecie Realtek8139. Karta sprawna, jednak co ciekawe problem pierwszy raz pojawił się w tym czasie mniej więcej, kiedy karta była w systemie.
    Przed ostatnią reinstalacją wyjąłem ją i włączyłem z powrotem sieciówkę zintegrowaną. Po hibernacji znowu system jest uszkodzony, więc nie sądzę, że ma to jakiś związek.

    Kondensatory na płycie nie są spuchnięte ani wylane, komputer pod obciążeniem również zachowuje się normalnie. Dysk nie wydaje dziwnych dźwięków, nie wyłącza się, nie ma zwolnionego transferu ani problemów z odczytem.

    Trochę się rozpisałem, ale chciałem jasno nakreślić co i jak wygląda :)
    Czy ktoś jest mi w stanie pomóc określić przyczynę problemu?

    Pozdrawiam serdecznie, aleexander
  • Serwerowe OpowieściSerwerowe Opowieści
  • Poziom 14  
    1. zacznij od zainstalowania SP3 oraz aktualizacji
    2. przejrzyj podgląd zdarzeń - jeśli znajdziesz jakiś trop to dawaj go na forum :)
  • Serwerowe OpowieściSerwerowe Opowieści
  • Poziom 43  
    Zacznij od testu pamięci. Wróć, od skanu dysku HDTune czy Victorią - to będzie szybsze jednak, a może wskaże jakieś przypadłości. Gdyby nie to patrz zdanie pierwsze.

    PS.
    Jesteś pewien, że tak "C:\windows\system." komunikat wyglądał, a nie "C:\WINDOWS\SYSTEM32\CONFIG\SYSTEM" ?
  • Poziom 14  
    Nitro07, nie ma rejestru zdarzeń - po hibernacji system jest kompletnie rozsypany.
    Service Packa 3 na razie nie chcę instalować - działało bez niego.

    Matuzalem, masz rację. Komunikat rzeczywiście brzmiał: "C:\WINDOWS\SYSTEM32\CONFIG\SYSTEM", musiałem źle zapamiętać. Przepraszam za wprowadzenie w błąd.

    Już po drugiej reinstalacji testowałem pamięć kilkoma programami, między innymi Memtestem, w ciagu 7-8 godzin nie wykazał żadnych błędów. Wcześniej nie miałem też żadnych problemów wskazujących na uszkodzenie lub błędy pamięci, żadnych bluescreenów, zawieszeń, nic.

    Jako, że obecnie na omawianym komputerze nie ma systemu, uruchomiłem z płyty narzędzie Seatools (dysk z systemem był Seagate'a).
    Po pełnym skanie powierzchni i struktury plików otrzymałem raport, z którego wynika:
    - powierzchnia ok, brak badsectorów,
    - S.M.A.R.T. OK,

    Na wszystkich trzech partycjach wykryte zostały krytyczne błędy w systemie plików:
    - partycja C: Basic Structure corruption
    - partycja D: One or more errors were found in the index; One or more errors were found in metadata file records; Other errors were found
    - partycja E: One or more errors were found in the index; One or more errors were found in metadata file records; Other errors were found

    Test kontrolera dysku wykonany, brak błędów.
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Spróbuj ten dysk zrepartycjonować i dopiero po tej operacji system postawić.
    Wysypywanie sie rejestru - to ten komunikat o braku/błędzie najczęściej spowodowane jest wadami pamięci lub dysku. Jeśli po założeniu nowych partycji sytuacja się powtórzy to trzeba będzie pewnie się przyjrzeć płycie jako takiej, a może i zasilaczowi.
  • Poziom 14  
    Ostatnia instalacja systemu została przeze mnie wykonana na wyzerowanym, zrepartycjonowanym i sformatowanym dysku. Bez zmian.
  • Poziom 43  
    Ten dysk jest sam czy z czymś jeszcze (na kanale IDE)? - Może to kwestia przekłamań, błędy powodujących, wynikających z "towarzystwa"?
    Ew. - o ile tego nie robiłeś - sprawdź, wiem że to kosztem czasu, podłączenie na drugim z kanałów IDE.
  • Poziom 14  
    Ok. Teraz czyszczę komputer, popodłączam wszystkie taśmy, przewody i karty na nowo. Później zainstaluję na nowo system i zobaczę. Zmienię kanał.

    ------- 22 września, 00:35 -------
    PROBLEM ZDAJE SIĘ ZAŻEGNANY :)

    Gruntownie wyczyściłem cały komputer, odkurzyłem wszystkie sloty, popodłączałem wszystkie gniazda i karty na nowo. Zainstalowałem Windowsa, sterowniki i oprogramowanie, kilka razy zahibernowałem i nie ma problemów.

    Nie zmieniłem nic w konfiguracji sprzętowej - dysk jest podpięty na tym samym kanale, tą samą taśmą. Dysk systemowy ustawiony jest w tryb Master, drugi dysk na tej samej taśmie jako Slave. Zachowana zasada lokalizacji Mastera/Slava na taśmie.

    Zatem problem już nie istnieje, ale wciąż nie mam pewności co to mogło być. Wszystko w trakcie instalacji robiłem tak samo jak wcześniej. Zastanawia mnie, że problem był tylko z hibernacją - wszystko inne działało.

    Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za pomoc :)