Proszę, nie pytajcie mnie który jest lepszy. Nie da się tak określić (jedni oglądają się za blondynkami z dużym biustem a inni za szatynkami z mniejszym).
Oba wzmacniacze są podobnej klasy (może z małym plusem na korzyść Sony ale nie koniecznie

, to zależy od zbyt wielu czynników).
Sony jest neutralny więc jeśli jednym z zadań które mu stawiasz się złagodzenie i ocieplenie górnego pasma to tego po prostu nie zrobi.
Signat wprost przeciwnie podbarwia i jest to plus jeśli tego oczekujesz ale też minus jeśli nie chcesz tego, gdyż w żaden sposób się tego nie pozbędziesz.
Gdyby wybór był oczywisty i jeden dla każdej instalacji większość ludzi nie szukało by złotego środka na wydobycie takiego dźwięku jak Oni oczekują.
Na tej samej zasadzie przecież na zawodach CA są też noty subiektywne z którymi nikt nie musi się zgadzać (na tym polega ich subiektywność).