Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
TermopastyTermopasty
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Kolejna wytrawiarka natryskowa

submariner 22 Sep 2009 15:17 10823 19
  • Kolejna wytrawiarka natryskowa



    Bardzo spodobal mi sie kiedys pomysl wytrawiarki natryskowej i postanowilem taka wykonac. Poczatkowo miala byc wyposazona w termostat ale okazuje sie zupelnie zbedny , do grzania zastosowalem 35W 12V zarowke halogenowa z tym, ze pracuje na 6V , chodzi o to by nie spalila uszczelnien silikonowych dodatkowym atutem jest podswietlanie wytrawianej plytki . Plytka jest mocowana do scianki naczynia-5litrowej butelki PET przy pomocy magnesow ( wewnatrz magnes ferrytowy tak by nie zostal rozpuszczony w chemikaliach) a na zewnatrz neodymowy, na plytke kladziemy magnes ferrytowy i poprzez scianki butelki lapiemy drugim neodymowym.
    Ilosc srodka trawiacego zawartego w stozku butelki po 20-30 min osiaga temp ok 35st i nie przekracza 38st . cala konsttrukcja jest widoczna na zdieciach.

    Kolejna wytrawiarka natryskowa Kolejna wytrawiarka natryskowa
    Kolejna wytrawiarka natryskowa

    Cool! Ranking DIY
    Can you write similar article? Send message to me and you will get SD card 64GB.
    About Author
    submariner
    Level 32  
    Offline 
    submariner wrote 2319 posts with rating 225, helped 51 times. Been with us since 2005 year.
  • TermopastyTermopasty
  • #2
    Chilihead
    Level 14  
    Natryskowa czyli?
    Środek trawiący jest napylany pod ciśnieniem na powierzchnię płytki?
  • #3
    submariner
    Level 32  
    rura z otworkami- w tym przypadku naciecia , (szczeliny po cieciu laserowym ) i slimak - element stosowany przy mocowaniu styropianu (na wlocie rury)tworza wirnik , sila odsrodkowa rozklada srodek trawiacy na sciankach rury , ktory poprzez otworki wydostaje sie w postaci waskich strumieni i praktycznie prostopadle uderza w plytke potem opada na dno pojemnika i z powrotem jest zasysany przez wirnik...
  • TermopastyTermopasty
  • #4
    rpal
    Level 27  
    Ten temat wraca co raz jak bumerang i kolejny raz zabiorę w tym względzie głos bo jako wykształcony chemik :) z pewną praktyką w domowym trawieniu podpowiem ew. naśladowcom bardzo prosty sposób na mieszanie roztworu trawiącego. Zasadniczo kol. konstruktor popełnił bardzo istotną dla trawienia rzecz a mianowicie postawił w pionie samą płytkę nie wiem czy to zamierzone czy też po prostu naczynie wymusliło takie a nie inne rozwiązanie. Produkty reakcji związane z trawieniem obojetnie czy to będzie chlorek żelazowy czy nadsiarczan amonu są cięższe niż sam roztwór. Zatem opadają na dno tym samym wywołując niejako przy okazji mieszanie roztworu. Jednak mieszanie to jest mało skuteczne co w sumie każdy wie :) Różne sposoby podawania świerzego roztworu wiążą się jednak z wymuszeniem obiegu za pomocą jakiejś pompki. Te zawierajace jakiekolwiek elementu metalowe prędzej czy później się rozpuszczą, z kolei pompki oparte na wężyku i obrotowego wirnika które będa przepychały ciecz są kapryśne i trudne do wykonia tak aby zachować trwałość np. gumowych rurek. Jednak jest idealne i bardzo proste rozwiązanie tego mieszania czyli mieszadło magnetyczne. Urządzenie banalne w konstrukcji i znane od wieków w każdym labolatorium. Mieszadło takie to nic innego jak silnik elektryczny z umieszczonym na wirniku magnesem zwykle o regulowanych obrotach często posiadające element grzejny na zwykłej spirali grzewczej, na tym stoi zlewka lub jakiekolwiek odporne chemicznie z tworzywa sztucznego. Wewnątrz znajduje się malutki magnes albo zatopiony w szkle albo w żywicy epoksydowej. I to tyle ruch wirnika i pole magnetyczne powoduje obrót mieszadła i zawartości cieczy. Chodzi to tak szybko ze mieszadło potrafi skakać po zlewce stąd potzreba regulację obrotów. No i oczywiście na dnie nie moze nic leżeć poza mieszdłem. Urządzenie jest wieczne i w zasadzie niezniszczalne. PZDR. To można także kupić u sprzedawców sprzętu labolatoryjnego + ew. szkło typu zlewka.
    PS informacja do fotografie pompki-samo oddziaływanie oparów spowoduje korozję silnika bez zwzględu z czego to jest wykonane. Kto nie wierzy niech wsadzi np. do chlorku pęsete dentystyczną.
  • #5
    submariner
    Level 32  
    ta wytrawiarka nie wymaga kilku litrow srodka trawiacego , srodek ten w ilosci mniej niz szklanka znajduje sie tylko w stozkowej czesci naczynia i jest pompowany na wysokosc kilkudziesieciu cm , oczywiscie w konstrukcji nie ma zadnych elementow metalowych ktore maja kontakt z chemikaliami, zarowka zostala uzyta celowo gdyz banka jest wykonana ze szkla kwarcowego odpornego na srodki trawiace , reszta to elementy z tworzyw sztucznych.
  • #6
    Farkick
    Level 9  
    Wytrawiarka ciekawa, przynajmniej prosta (w sensie, że nie przekombinowana).

    A jak już przy trawieniu jesteśmy. Kolega rpal napisał "Te zawierajace jakiekolwiek elementu metalowe prędzej czy później się rozpuszczą".
    Czy to oznacza, że jak trawię B327 i w roztworze znajdą się jakieś elementy metalowe to w końcu zostaną rozpuszczone ? Nawet jak nie są miedziane. Jest jakiś metal, który nie ulegnie rozpuszczeniu ?
  • #7
    krzysztof-u
    Level 2  
    Też mam wytrawiarkę tyle że zwykłą "zanurzeniową" w formie wąskiego akwarium z grzałką na dole. Do mieszania używam pompki akwariowej do napowietrzania z wężykiem z dziurkami. Pewnego razu żeby wypełniony powietrzem wężyk nie wypływał wsadziłem do niego drut z wieszaka do ubrań, w czasie trawienia wytrawiacz B327 zmienił kolor na herbaciany i zaczęły się w nim unosić małe farfocle. Po trawieniu okazało się że wytrawiacz zaczął reagować z drutem w środku wężyka. Na drucie w miejscach gdzie były dziurki w wężyku pojawiły się wżery na połowę średnicy drutu. Wynika z tego że wytrawiacz jednak reaguje nie tylko z miedzią. Do tego pięknie zniszczyłem sobie nim kiedyś koszulkę więc i tkaniny nie są bezpieczne :)
  • #8
    Fsoliebhaber
    Level 17  
    Farkick wrote:
    Jest jakiś metal, który nie ulegnie rozpuszczeniu ?

    Tak, złoto:D
  • #9
    rpal
    Level 27  
    Snikers wrote:
    rufuse wrote:
    Koledzy wytrawiacz to nic innego jak kwas, wiec to na wszystko działa nie ważne czy metal czy tkanina u mnie kiedyś wylał sie kwas na parapet marmurowy. Nie zauważyłem tego i po paru latach pojawia sie dziura w Marmurze.

    Nie moge czytać takich pierdół
    od kiedy FeCl3 czy nadsiarczan sodu sa kwasami? Zastanów się chłopie

    Clorek żelaza istotnie ie jest kwasem ani nadsiarczan amonu tylko że aby FeCl3 wydanie działał musi mieć dodatek kwasu solnego +woda utleniona inaczej ulegnie bardzo szybko hydrolizie i przy okazji przejdzie w postać FECl2 kompletnie nieprzydatną do trawienia. Z nadsiarczanem jest inaczej ale odczyn ma kwaśny i poza tym to silny utleniacz. Roztwór trawiący na bazie FeCl3 rozpuszcza stal nierdzewną (to nie to samo co stal kwasoodporna) a nadsiarczan amonu np. bawełnę i sporo tkanin syntetycznych.
  • #10
    DaKKi
    Level 16  
    rpal wrote:

    Clorek żelaza istotnie ie jest kwasem ani nadsiarczan amonu tylko że aby FeCl3 wydanie działał musi mieć dodatek kwasu solnego +woda utleniona inaczej ulegnie bardzo szybko hydrolizie i przy okazji przejdzie w postać FECl2 kompletnie nieprzydatną do trawienia.


    Dziwne, ja do trawienia używam roztworu który sam robię - "czysty" FeCl3 w postaci proszku (w zasadzie to jest dosyć stary i trochę się zbrylił, co nie przeszkadza) i rozpuszczam go w niewielkiej ilości zwykłej wody.
    Taki roztwór starcza mi nie na jedną płytkę, a co najmniej na kilkadziesiąt przy czym trawienie trwa zwykle ~15-20min.
    Pomiędzy trawieniami trzymam go w słoiku - ten sam roztwór leży już 4 miesiące i trawi nadal tak samo dobrze, a przetrawiona mieć opada na dno słoika i sobie tam zalega :P
  • #11
    rpal
    Level 27  
    Dakki ja nie jestem purystą językowym ale bardziej po polsku jest miedź :) Ale to nie metal się tobie wytrąca tylko produkty rozkładu FeCl3 + ew. wykrystalizowany nadmiar chlorku miedziawego który tam powstaje podczas trawienia i jest słabo rozpuszczalny w wodzie i własnie przez brajk kwasu solnego i wody utlenionej nie może przejść do chlorku miedziowego(zielony) który sam w sobei jest substancją trawiącą miedź. Pewnie masz taką brunatną berbeluchę na dnie ?. Masz bezwodny produkt i dzięki temu utrzymuje się jako tako w formie aktywnej. Trzymaj go nadal szczelnie zamknięty bo wciągnie ci wilgoć z okolicy:)
    A tak serio to zostaw ten twój roztwór na kilka dni bez zaknięcia i zobaczysz co się stanie. Inna sprawa że jesli rzadko to stosujesz to może poslużyć na kilka razy. tu kiedyś byłą prowadzona dyskusja na temat trawienia i znajdziesz tam szczegóły tylko z drugiej strony czy warto sobie tym zaprzątac głowę co się dzieje w tym bełcie podczas trawienia laminatu , skutek jest istotny.
  • #12
    lynx22
    Level 17  
    -> rpal
    bezwodny produkt w wodnym roztworze chłonie wilgoć z powietrza...
    Na powietrzu używany roztwór FeCl3 zmieni wygląd ale nie aktywność, a FeCl2 sam się utlenia bardzo szybko tlenem z powietrza. Przy tego typu konstrukcjach i przy wytrawiarkach "z bąbelkami" dodawanie wody utlenionej jest bez sensu.
  • #13
    bobekdt00
    Level 14  
    rpal co się stanie z roztworem , bo zostawiłem w piwnicy ostatnio ( po raz pierwszy ) w otwartym słoiku, będzie się to nadawało jeszcze do czegoś ?
    Mam jeszcze jedno pytanie , Jak utylizujecie swój wytrawiacz ?

    Żeby nie było offtop to powiem że wykorzystanie butelki pet bardzo mi się podoba , zawsze ją można wymienić w razie czego
  • #14
    rpal
    Level 27  
    lynx22 wrote:
    -> rpal
    bezwodny produkt w wodnym roztworze chłonie wilgoć z powietrza...
    Na powietrzu używany roztwór FeCl3 zmieni wygląd ale nie aktywność, a FeCl2 sam się utlenia bardzo szybko tlenem z powietrza. Przy tego typu konstrukcjach i przy wytrawiarkach "z bąbelkami" dodawanie wody utlenionej jest bez sensu.

    Niestety jesteś kolego w błedzie tlen z powietrza i tlen z wody utlenionej to mimo że pierwiastek jest ten sam tylko woda utleniona wydziela tlen atomowy a w powietrzu jest tlen cząsteczkowy a to zasadnicza róznica jesli chodzi o reaktywności substancji. Tlen atomowy w procesie trawienia w FeCl3 jest potrzebny z dwóch powodów , raz aby utlenić żelazo +II do żelaza +III a dwa aby utlenić powstający chlorek miedziawy do chlorku miedziowego. Tlen cząsteczkowy z powietrza tego nie uczyni. Kwas solny jest z kolei substacją która zapewnia odpowiednei pH dla tego procesu oraz dostarcza atomy chloru do przejścia chlorków żelazawego i miedziawego odpowiednio w żelazowy i miedziowy. Produktem ubocznym jest woda w tej reakcji. Reakcji nie chce mi się tutaj rozpisywać bo i tak mało kto to pojmie i do niczego nie jest to potrzebne nikomu. Kolega który pytał o utylizację. Jest tak że przeciętny Kowalski może sobie skażać ścieki czym chce i jak chce bo i tak nikt go na tym nie złapie. Poza tym większość Kowalskich ani nie dysponujej odpowiednimi substancjami do skażania ani taką potrzebą. Dla oczyszczalni ścieków twój powiedzmy litr roztworu trawiącego to generalnie pikuś. Tym bardziej że sole żelaza są dodawane do ścieków aby neutralizować nadmiar fosforu , który dla flory bakteryjnej w osadnikach jest wprost zabójczy. A fosfor idzie np. z proszków do prania i fekalii typu gnojowica itp. Więc żelazo w ściekach to w zasadzie nie problem. Zaś te parę gram miedzi nie jest aż takie znaczące w ogólnym bilansie oczyszcalni ścieków. Inaczej sprawa się ma kiedy Kowalski jako przedsiębiorca spuści do ścieków to czy owo i to w nadmiarze. Będzie musiał ponieść stosowną karę o ile go ktoś namierzy. Jesli chcesz być correct to rozcieńcz sobie ten swój ściek mocno wodą i tyle a jeśli jeszcze bardziej chcesz byc poprawny prze tym zabiegiem wsyp garść gwoździ. Wytrąci się metaliczna miedź nierozpuszcalna w wodzie a w to miejsce powstanie chlorek żelazowy genralnie mało szkodliwy dla przyrody. O zdawaniu do utylizacji zapomnij bo skala problemu jest żadna a koszty dośc spore. Jako przedsiębiorcy musielibyście stosować się do zaleceń Gioś i Inspekcji Pracy ale jako obywatele to generalnie hulaj dusza piekła nie ma. Piszę tu o praktyce a nei o teori.Jesli interesuje was prawidłowe postęowanie z tymi substancjami tutaj są kwity na obchodzenie się z "wytrawiaczami" Ogólna zasada jednak jest taka, nie połykać, nie wsadzać do oka i nie wdychać :) Do tych celów jest co innego. A tak na marginesie to każdy kto wprowadza do obrotu te substancje winien jest z mocy prawa przekazywać użytkownikowi kartę charakterystyki produktu niebiezpiecznego i nie robi w tym względzie żadnej łaski. Z jednej strony idąc do McDonald czytacie ostrzeżenia o gorącej herbacie z drugiej kupując na allegro substancje toksyczne nikt wam nie uświadamia czym może się skończyć obcowanie z nimi. może już czas się z tym zapoznać ?
  • #15
    Farkick
    Level 9  
    Jak już tak na tą chemię zeszło, to mnie zaciekawiło z tą trawalnością metali. Czyli złota nie trawi ? Jak coś jest pozłacane to też wystarczy ? Bo w elektronice można spotkać różne pozłacane rzeczy. Nie wiem czy przypadkiem takie precyzyjne podstawki nie są pozłacane. No albo przecież jak nazwa mówi Goldpin ? To goldpinu by nie wytrawiło ? ;)
  • #16
    DaKKi
    Level 16  
    Goldpiny to są tylko z nazwy i koloru złote ;]
  • #17
    rpal
    Level 27  
    Złota to tobie nie rozpuści tylko że złoto nie jest złotem tylko stopem zwykle z miedzią i srebrem czasem z niklem. Może szczernieć co najwyżej. Srebro z pewnością załątwi na cacy :) A jakbyś kolego chciał komuś bliskiego rozpuścić biżuterię to użyj wody królewskiej czyli niepamiętam dokładnie udziału procentowego) mieszaniny stężonego kwasu solnego i azotowego chyba 1:3 to napewno zadziała i będzie po pierścionku :)
  • #18
    lynx22
    Level 17  
    Styki są pokryte czystym złotem (stopem byłoby ciężko pokryć) ale warsta jest bardzo cienka - może to być nawet kilkadziesiąt atomów.
    Odporny na FeCl3 jest np. chrom i aluminium.

    -> rpal
    Żelazo +II momentalnie utlenia się również tlenem cząsteczkowym (wyjątkiem są kompleksy takie jak sól Mohra).
    Utlenianie jonów Cu w r-rze trawiącym nie wpływa na trawienie.
    Jony Cu i Fe katalizują rozkład wody utlenionej, więc żeby jej dodawanie miało sens, trzeba jej dodawać przez caly proces trawienia małymi porcjami.
    Jedynie dodatek kwasu solnego jest uzasadniony.
  • #19
    rpal
    Level 27  
    lynx22 wrote:
    Styki są pokryte czystym złotem (stopem byłoby ciężko pokryć) ale warsta jest bardzo cienka - może to być nawet kilkadziesiąt atomów.
    Odporny na FeCl3 jest np. chrom i aluminium.

    -> rpal
    Żelazo +II momentalnie utlenia się również tlenem cząsteczkowym (wyjątkiem są kompleksy takie jak sól Mohra).
    Utlenianie jonów Cu w r-rze trawiącym nie wpływa na trawienie.
    Jony Cu i Fe katalizują rozkład wody utlenionej, więc żeby jej dodawanie miało sens, trzeba jej dodawać przez caly proces trawienia małymi porcjami.
    Jedynie dodatek kwasu solnego jest uzasadniony.

    No niestety kolego jesteś w błędzie sam chlorek miedziowy która w środowsiku kwaśnym trawi miedź. Zamiast toczyć niepotrzebne spory spróbuj sam spowodować aby za pomocą tlenu cząsteczkowego elektrony w cząsteczkach chlorku żelazawego przeszły na inną powłokę walencyjną a ponieważ nie wymaga to wg ciebie jakiejś specjalnej fatygi przy okazji zmierz czas tego procesu i wydajność. Możesz także zrobić własnoręcznie trawienie w chlorku miedziowym i zaobserwujesz postępy rekacji, fakt że nie będzie to błyskawica ale jednak będzie. Poza tym oczywiste jest że przy cenach chlorku żelazowego nie ma sensu zajmowac się jego regeneracją jednak dodatek H2O2 i HCL jest niezbędny aby trawienie przebiegało szybko i równomiernie chyba że ktoś ma dużo sporo czasu i decyduje się na podtrawienia oraz na niedotrawienia które idą w parze kiedy ten warunek nie jest spełniony.
    Wracając do tej momentalności utleniania żelaza, prosty przykład, garść gwożdzi, szklanka kwasu solnego. Powstaje z tej reacji trochę wodowu i chlorek żelazawy (barwa zielona) sprawdź kolego ile czasu zajmie tobie aż zmieni kolor na brunatno-brązową z udziałem powietrza.
  • #20
    submariner
    Level 32  
    Aluminiu niestety nie jest odporne na roztwor trawiacy , natomiast przy pomocy aluminium mozna wydobyc miedz z roztworu , aluminium zostaje pokryte gabka Cu , natomiast Al przechodzi do roztworu ale niestety nie uzdatnia go do trawienia.