Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

inhalatory ultradźwiękowe

malvit 22 Wrz 2009 21:06 5838 10
  • #1 22 Wrz 2009 21:06
    malvit
    Poziom 17  

    Skoro tematyka ssaków operacyjnych nie wzbudziła entuzjazmu pozwolę sobie wywołać następny temat Inhalatory ultradźwiękowe. Oczekuję, że może ktoś z kolegów podzieli się opiniami i sugestiami związanymi z tym tematem.Jednocześnie jeżeli będę mógł pomóć w problematyce inhala torów i ultradźwięków to służę w miarę mojej wiedzy pomocą.

    1 10
  • #2 23 Wrz 2009 22:24
    RIMI
    Poziom 10  

    W szpitalu szykujemy wymianę inhalatorów ultradźwiękowych.
    Proszę o pomoc jakie wybrać inhalatory ultradźwiękowe o dobrych parametrach
    do pracy 8 godzinnej (dziennych zabiegów ponad 120).
    Obecnie pracujemy na OGARITACH typ:IU-S które są bardzo zawodne i szybko
    korodują. Pracowaliśmy na TOMEXACH które były jeszcze gorsze.
    Pragnę coś w stylu starych TURÓW (NRD) lub DEVILBISSÓW które pięknie
    pracowały. DEVILBBISSY są lecz cena przeraża. Na czym pracują wasze placówki.
    Proszę o poradę.

    1
  • #3 25 Wrz 2009 08:47
    malvit
    Poziom 17  

    Ponieważ z powodu wyjazdu nie zaglądałem do internetu i nastąpiło opóźnienie w korespondencji dlatego dopiero teraz pozwolę sobie odpowiedzieć. Chcę poinformować, że właśnie dla firmy Ogarit opracowuję konstrukcję całkowicie unowocześnionego inhalatora w którym chcę się pozbyć stwierdzonych przez ciebie wad. mogę zagwarantować, że obecnie powstający sprzęt będzie na poziomie co najmniej DEVILBISS'ów. Całkowicie nowoczesna konstrukcja i wygląd urządzenia.Oczywiście zlikwidowanie dotychczas istniejących wad. Urządzenie będzie wykonane
    z sastosowaniem najnowocześniejszych technologi i dlatego bardzo cenne są dla mnie wszelkie uwagi dotyczące inhalatorów i ich wad występujących w trakcie eksploatacji. Mogę zapewnić, że nowa konstrukcja inhalatorów firmy Ogarit uwzględni wszystkie uwagi i będzie dostosowana do najnowszych trendów aerozoloterapii. Oczywiście cena cena urządzeń będzie krajowa nie zagraniczna. Dlatego też ponawiam prośbę o wszelkie uwagi dotyczące inhalatorów i ssaków.

    1
  • #4 25 Wrz 2009 23:09
    RIMI
    Poziom 10  

    No to wiele pracy przed tobą. Inhalatory oraz ssaki firmy OGARIT znam od pierwszego
    modelu. Rozwiązania konstrukcyjnie bardzo mizerne, kompresor w ssaku zaciera się
    lub traci szczelność bo tłok jest plastikowy, brak zaworów odcinających płyn gdy
    personelowi zdarzy się zaspać. O inhalatorach OGARITA można napisać powieść, generatory w.cz nie trzymają parametrów co powoduje że trzeba je stroić.
    Najważniejszym elementem jest przetwornik, w kraju produkował go CERAD ale chyba padł. Wiem że OGARIT miał zapasy ale nie wiem jak teraz skąd bierzecie przetworniki.

    Jak widzę dobry inhalator: konstrukcja modułowa, generator z pętlą aby trzymał
    parametry częstotliwości rezonansowej przetwornika, oddzielnie część elektronicznej
    od części wytwarzania areozolu w raz nadmuchem, korpus i uszczelnienia z dobrego
    plastiku oraz gumy (praca w solankach), łatwy demontaż do wymycia i odkazenia.
    A najbardziej zobaczyć starsze modele DEVILBISSÓW jak były zrobione.
    Posiadam w zbiorach niemiecki inhalator HEYER typ-USE77 z lat 80 na chodzie,
    przetwornik nie ma śladu ubytków powłoki ani uszkodzeń, nie wiem trzym go pokryli
    jakaś warstwa ceramiki, pięknie inhaluje i trzyma parametry.

    1
  • #5 18 Lis 2009 20:22
    as1200
    Poziom 12  

    Witam,

    Widziałem inhalatory bodajże o nazwie NEBUTUR 320 lub 310 (nie pamiętam) firmy TUR.
    To już nie te same aparaty. Podczas pracy z solanką niestety stawały się zawodne.
    Chyba błędem konstrukcyjnym było umieszczenie wentylatorka chłodzącego generator
    w takim miejscu, że "zaciąga" i "przeciąga" przez aparat wszystko co znajdzie w otaczającym powietrzu.
    Być może problem ustąpiłby znacząco gdyby były tam odpowiednie stanowiska
    z wyciągami indywidualnymi, a nie jedno wspólne dla pomieszczenia.
    Wynikiem tego było co miesięczne czyszczenie lub awarie aparatów.

    1
  • #6 03 Gru 2009 14:56
    BolzZ
    Poziom 26  

    U mnie pracuje kilka Tajfunów, producent ten sam co w/w Thomexów. Poza urządzeniem zakupionym jako prototypowe, z pozostałymi nie ma kłopotów.

    1
  • #7 04 Mar 2010 21:07
    Cichy666
    Poziom 20  

    U mnie w szpitalu natomiast 98% to THOMEX'y pozostałe 2% to DEVILBIS'y

    Dodano po 1 [minuty]:

    Aha jest jeszcze 1 OGARIT, ale bardzo często się psuje.

    1
  • #8 26 Kwi 2010 12:51
    Tomasz
    Poziom 18  

    Jak inhalator to tylko Devilbis pneumatyczny z nebulizerem. Sprzęt praktycznie nieśmiertelny.

    1
  • #9 29 Cze 2010 18:59
    czarnaania
    Poziom 9  

    witam. ja stosuję inhalator ultradźwiękowy Citizen cun 60. Moje dzieciaczki są alergikami więc lekarz zalecił mi taki inhalator. sprawuje się świetnie.

    0
  • #10 29 Cze 2010 22:02
    bobo 44

    Poziom 17  

    Jeżeli chodzi o inhalatory to trzeba jasno powiedzieć że nie ma uniwersalnego bo nie wszystkie leki mogą być używane w inhalatorach zarówno ultradzwiękowych czy pneumatycznych

    0
  • #11 29 Cze 2010 23:02
    motorolek
    Poziom 11  

    Od kilku lat używam AERODYNE OMEGA ( http://www.hc21.ie/documents/AerodyneOmegaPlusBrochure.pdf ). Są poręczne i proste. Nie było problemów z nimi. Do minusów mogę jedynie zaliczyć zbyt dużą sztywność elastycznego wysięgnika podtrzymującego rury; co prowadziło do upadku aparatu gdy ktoś nie przytrzymał go za obudowę, a manipulował ustawieniem rury.

    0