Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Voip i centrala tranzytowa jak to sie je?

GITMAN 23 Wrz 2009 04:13 3903 7
  • #1 23 Wrz 2009 04:13
    GITMAN
    Poziom 10  

    Witam wszystkich i przechodzę od razu do rzeczy, sytuacja jest taka "zostałem" providerem voip ( numery z uke rozgłoszenie z telekomem podpisane itp wszystko załatwione) długa droga i dużo tematów do opracowania ale się dało. Interesuje mnie zasada działania rozgłoszenia numerów i punkty styków do telekomów.1) Mój punkt styku z siecią telekomu jest logiczny nie fizyczny, oczywiście poza kosztami dla mnie nie ma różnicy natomiast chciałbym się dowiedzieć jakie zalety daje fizyczny punkt styku? 2)
    Na czym polega zasada rozgłoszenia numerów i co do tego jest potrzebne? Na to pytanie teoretycznie mogę sobie odpowiedzieć sam, czyli centrala tranzytowa i fizyczne punkty styku z operatorami oczywiście ( i tony podpisanych umów ) ale do czego zmierzam konkurencyjność voipa jest ograniczana właśnie przez telekomy i wbicie się małym niezależnym jest ciężko i tu następuje właściwa część pytania - Czy mając centralę ( we władaniu ) tranzytową z fizycznymi punktami styku do telekomów mogę rozgłaszać numerację dla voip a co za tym idzie zostać telekomem który oferuje logiczne punkty styku dla voipa w polsce ? 3) Jeśli myślę poprawnie to jakiego typu sprzęt jest do tego potrzebny i czy centrale tranzytowe mają ograniczenia dla logicznych punktów styku ? 4) Wiem że tego typu rzeczy nie są tanie a wiedza kosztuje ale jakiego rzędu są to kwoty 500.000 - 1 000.000 pln ? I tu ciekawostka na zagranicznych stokach nówke centrale tranzytową alcatela zaproponowano mi za 100.000 podobno 1/10 ceny, nie mam osobiście o tego typu sprzęcie zielonego pojęcia ale wiem że była nadprodukcja tego typu sprzętu i to gnije w magazynach producentów ale czy ta cena jest realna? ( wiadomo że do tego dochodzi cała masa problemów typu przylącze energetyczne , bezpieczny budynek, własne zasilanie, kancelaria tajna, ludzie itp). Ostatnia rzecz, może nie jest to najlepsze miejsce na tego typu temat ale jest to forum ludzi myślących i posiadających doświadczenie a to jest najważniejsze, ale chciałbym ruszyć ten temat co ułatwi start innym a z doświadczenia wiem, że wszystko jest możliwe tylko trzeba dopiąć swego. ( nawet numery premium na voipe czego jestem przykładem ) Przyda się nawet najmniejsza wskazówka co i z czym się je . Pozdrawiam wszystkich

    0 7
  • #2 01 Paź 2009 13:02
    jacke-bofh
    Poziom 11  

    ad 1) - Fizyczny punkt styku daje Ci to, że panujesz nad fizycznymi zasobami, stąd wiesz ile zasobów masz wolnych, ile zajętych, ile niedostępnych, ile w alarmach itp itd. Po prostu wiesz co się dzieje - przy styku via najprawdopodobniej SIP, tego nie kontrolujesz. Conajwyżej zobaczysz (albo i nie) jakąśtam przyczynę rozłączenia/odrzucenia połączenia.

    ad 2) Zasada rozgłaszania jest prosta - jest jeden operator dominujący, który musi łączyć ze wszystkimi. Inni jak nie wiedzą do kogo puścić dany zakres, to puszczają do niego, a z punktu pierwszego wynika, że on MUSI wiedzieć. Sprawa sprawadza się tak naprawdę w głównej mierze do umieszcenia wpisów o danej trasie w centralach tego dominującego. Ewentualnie innych, z którymi są bezpośrednie styki.

    ad 3) Wszystko ma swoje ograniczenia ;-) Wszystko zależy od założeń i funduszy ;-)

    ad 4) Cena w wysokości 1/10 oficjalnego listprice'a to nic nadzwyczajnego. Zresztą, cena za samą skrynię to dopiero początek ;-) Odpowiednia dla takiej centrali infrastruktura, przeszkoleni ludzie itp itd, dopiero tutaj zaczynają się wydatki ;-)

    0
  • #3 04 Paź 2009 15:48
    robt
    Poziom 13  

    Wyjaśnij co to jest logiczny punkt styku. Nie spotkałem się z takimi sytuacjami w praktyce.

    W kwestii Twojej ambicji bycia integratorem dla "małych operatorów VoIP" to na dziś nie tędy droga. W zasadzie central TDM nikt dzisiaj nie kupuje, raczej kierunek powinien być taki, że kupujesz solidną platformę VoIP, dobrej klasy gateway do PSTN i SBC do podłączania operatorów VoIP.

    Dobrej klasy softswitch + gateway zamkniesz w dwóch szafach 19'', 24U, więc wymogi dla infrastruktury nie są taki duże jak dla TDM.

    A tak na marginesie to nie wróżę powodzenia temu przedsięwzięciu, dzisiejsi operatorzy alternatywni i operator wiodący mają sporo niewykorzystanych zasobów i jeśli w tym segmencie były by pieniądze już dawno zostały by wyciągnięte. Bez własnej bazy abonenckiej nie możesz liczyć na duże zyski z samego tranzytu ruchu. Jeżeli masz umowę na punk styku to wiesz jakiego, rzędu są kwoty za minutę w tranzycie. Inna różnica będzie dla własnych abonentów.

    0
  • #4 12 Paź 2009 23:10
    jacke-bofh
    Poziom 11  

    W kwestii formalnej - logiczny punkt styku to pojęcie atomowe w telekomunikacji ;-) Fizyczny punkt styku odnosi się do fizycznego połączenia sieci - zestawienia jakiegoś SDHa czy czym tam się operatorzy postanowią zetknąć. Logiczny punkt styku to jednostka odnosząca się do logicznych (sygnalizacyjnych) własności danego styku.

    Dla jaśniejszego zobrazowania - fizyczny punkt styku może byc wygodnie podmiotom zrealizować w mieście A - dajmy na to w Warszawie, bo obie firmy obecne są w jakimś POPie (dajmy na to LIMie) i wykonują tam 'kabelkologię'. W ramach tego fizycznego połączenia, realizują jednak logiczny punkt styku, dajmy na to SS7, w strefie 71. Teraz różnicę widać już chyba jak na dłoni ;-)

    0
  • #5 08 Sty 2010 18:18
    GITMAN
    Poziom 10  

    Dzięki za podpowiedzi naprawde się przydały a moje posty mogą się przydać komu innemu.
    Jest tak na dzień dzisiejszy przeżyłem zderzenie z rzeczywistością i tak naprawde to się da wszystko zrobić za pieniądze a tego czego się nie da zrobić za pieniądze da się zrobić za większe pieniądze. Ale do rzeczy tak zwany logiczny punkt styku to u większości operatorów to bajka nie do zrealizowania , znaczy się da ale ........................... i żeby się to opłacało to gwarancja 10000 minut do potęgi n. Więc opiszę jak zrobić to najtaniej jak się da zachowując podstawowe założenia projektu.
    1) Operator
    Każdy chętny ale jak przychodzi co do czego to kierownik produktu ,technika, dział między
    operatorski i jeszcze z jedna osoba od czegoś co nawet nazwy nie pamiętam poprostu
    masakra dziesiątki godzin spędzone na rozmowach koszmar z najgorszych snów, ale
    powiem tak warto poszukać bo podczas tych rozmów zdobywa się dużo wiedzy co i jak
    funkcjonuje oraz zdobywa się szlify w negocjacjach, w skrócie powiem tak, NETIA naprawde
    konkretnie i szybko .
    2) Punkt styku
    Wybrałm E1 PRA lub jej wielokrotność a serwer w węźle z tzw traktem cyfrowym.
    dlaczego tak, po pierwsze sprzęt karta 4X E1 koszt 1750zł ( taniej się nie da) taka karta
    firmowa to koszt około 5000 , po drugie utrzymanie tego na węźle to miesięczny koszt
    1200zł ( i tutaj też trzeba było poszukać bo bez znajomości jakiś 1000zł więcej)
    3) System
    Tak jak każdy na początek Asterisk i autorskie panale koszt łączny z infomatykami to około
    15000. Jeśli system ma być zautomatyzowany to do tego dochodzi licenja na syntezator
    mowy IVONA jakieś 35000 ( bez zagłębiania się w szczegóły) serwer jakieś 5000

    Z tego wynika że bez 70000 - 100000 złotych nie ma co startować i to się zgadza można ciąć koszty i zrobić to za połowe ceny ale tak naprawde to nie będzie działać tak jak powinno, więc radzę się zastanowić.
    Zarobek przy ruchu na voipe to 2 max 3 gr za minute ruchu , przy kosztach utrzymania firmy i systemu ( pomijając zwrot poniesionej inwestycji i miesięcy życia ) to naprawde nierealna sprawa
    i tu robt ma całkowitą rację. Ale jestem uparty i zawsze kończe co zaczołem więc zmieniłem tylko strategię finansową i rodzaj usług reszta pozostała bez zmian . Udało się a nie powiem, że było łatwo i mam nadzieję, że wraz ze wzrostem ruchu będę mógł zakupić naprawdę profesjonalny sprzęt ( choć ten obecny sprawuje się nadzwyczaj dobrze ).
    Obecnie platforma do użytku komercyjnego, po testach startuje w pierwszych dniach lutego i będzie się zajmować usługami z zakresu premium czytaj 0700 i pochodne systemy płatności.
    Zapraszam do współpracy operatorów jak i indywidualnych urzytkowników.
    W razie czego służę urzytkownikom forum nowo zdobytą wiedzą.

    0
  • #6 08 Sty 2010 19:42
    jacke-bofh
    Poziom 11  

    GITMAN napisał:
    ........................... i żeby się to opłacało to gwarancja 10000 minut do potęgi n.


    Ale czemu się dziwisz? Pojedynczy trakt E1 ma realną wydajność 300-350k. minut, więc 10k, to 1/30 realnych, nie teoretycznych osiągów jednego traktu. Punkty styku z jednym traktem, to raczej żart, więc 1mln minut to jest to, czego się powinieneś spodziewać przy podchodzeniu do ss7.

    GITMAN napisał:

    2) Punkt styku
    Wybrałm E1 PRA lub jej wielokrotność a serwer w węźle z tzw traktem cyfrowym.
    dlaczego tak, po pierwsze sprzęt karta 4X E1 koszt 1750zł ( taniej się nie da) taka karta
    firmowa to koszt około 5000 , po drugie utrzymanie tego na węźle to miesięczny


    Po pierwsze, to PRA to po prostu łącze abonenckie i tyle - możesz je zrealizować u każdego operatora, resztę warunków do ustalenia myślę.

    Po drugie - to oszczędność rzędu 2-3k na najbardziej witalnym sprzętowym elemencie całego tego interesu szybko odbije Ci się czkawką, a i tak jest trudna do zrozumienia, skoro stanowi to wg. Twojej kalkujacji 2-3% całej inwestycji (przy koszcie rozwiązania 100k). Ale to zobaczysz kiedy/jeśli będzisz tam miał jakikolwiek nietestowy ruch ;-)

    Tym się między innymi różni styk operatorski od łącza abonenckiego, że i sprzęt jest nieco inny i same procedury połączeniowe niepodobne - np. przy połączeniu operatorskim (ss7) testy billingowe od razu pokazałyby problemy na tej najtańszej karcie, a i Ty miałbyś wpływ na billing jakiśtam, a tak dostajesz coś od operatora i dyskusji nie ma ;-)

    Reasumując - zupełnie inny świat, zupełnie inne warunki. SS7 realnie wymaga pewnej skali - stosowanie go dla samego stosowania mija się z celem.

    0
  • #7 09 Sty 2010 01:34
    GITMAN
    Poziom 10  

    No właśnie ss7 to jest coś czego się boję na razie jak święconej wody, bo skala tego systemu mnie przeraża a prościej mówiąc jeszcze tego wszystkiego nie ogarniam dokładnie co i jak. Natomiast było by to do zrealizowania na węźle w którym jest serwer tylko po co i nie chodzi mi o 1 mln minut, wiem że, to łącze jest podstawą rozliczeń międzyoperatorskich tylko że ja patrzę na to inaczej przy ss7 dochodzi kupa obowiązków których staram się uniknąć na początku (nawet jak mnie telekom będzie cioł na rozliczeniach to moja strata coś w stylu mniej zarobie ale się nie narobię) - oczywiście zdaję sobie sprawę, że mnie to nie minie - ale do tego czasu będzie już przygotowana nowa platforma sprzętowa .
    Znalazłem na sieci rozwiązanie firmy VocalTec
    Voip i centrala tranzytowa jak to sie je?
    pełen opis jest tutaj
    http://www.vocaltec.com/site/Content/t1.asp?pid=270&sid=25&gclid=CNXw0vK8654CFYcVzAodHj-Dxg
    i w związku z tym prosił bym o opinię o tym systemie ewentualnie jakieś propozycje innych rozwiązań .
    A i co do karty E1 na testach jest ok, oczywiście jest możliwe że na prawdziwym ruchu się wykrzaczy - życie zweryfikuje, ale dodatkowy koszt 5000 nowej firmowej jest do przełknięcia ( tak się ładnie to mówi ale jak się na wszystko wyjmuje z własnej kieszeni i ładuje w inwestycję bez gwarancji zwrotu to się patrzy na to inaczej ) po prostu wyjdzie w praniu.

    0
  • #8 09 Sty 2010 01:56
    jacke-bofh
    Poziom 11  

    Ale co Ty tak właściwie chcesz robić? Zostać operatorem VoIP z własną numeracją? Są firmy, które Ci taką usługę dostarczą, nie będziesz musiał inwestować w sprzęt, ludzi itp, po prostu kupisz usługę - z numeracją zarejestrowaną na Ciebie - jeśli nie potrafisz takiej znaleźć, to napisz prywatnie, to Ci pomogę ;-) (nie, nie świadczę tego typu usług).

    A może chcesz obsługiwać rozliczenia (mikropłatności) przez telefon? To też możesz kupić jako usługę white-lable - i też nie musisz wstępnych inwestycji ponosić.

    Ale jeśli chcesz budować swoją własną sieć i być operatorem, to wychodzenie od DSS1 jest rozwiązaniem trącącym amatorszczyzną (dywagowałbym, czy SS7 jest w takiej skali jest znacząco droższe od DSS1 w perspektywie powiedzmy 6-12 miesięcy). Nie mam zamiaru Cię urazić - prawdę mówiąc, większość operatorów VoIPowych w tym kraju tak zaczynąła. Różnica jest tylko taka, że to było kilka ładnych lat temu ;-) Rynek się zmienił, warunki się zmieniły - trudno Ci będzie zostać normalnym operatorem z DSS1 - nie te stawki, nie ten sposób rozliczeń, nie te możliwości - okaże się, że z tych Twoich 2-3gr marży zostanie Ci góra 1gr marży, co spowoduje, że dla pokrycia kosztów (bez amortyzacji, zwrotu z inwestycji czy czegokolwiek inneg) będziesz musiał obracać nie dziesiątkami, a setkami tysięcy minut. Tylko jak to zrobić, jeśli Twoja oferta ma słabe możliwości konkurowania na rynku, bo będzie po prostu droga (stawki klienckie vs stawki międzyoperatorskie).

    Na pewno masz pomysł na jakąś unikalną wartość swojej oferty która skusi rzesze klientów, ale na tym rynku, nie mając w perspektywie obracania milionami minut, to szkoda zabawy, bo zwrot z inwestycji marny, a narobić, jak sam powiedziałeś trzeba się sporo ;-)

    Jeśli zaś idzie o gateway'ie ss7-sip, to jest ich na rynku sporo, zdecydowanie tańszych niż to co wyszperałeś ;-)

    0