logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

odcięcie zapłonu w dieslu

15 Cze 2004 00:24 31903 15
REKLAMA
  • #1 692087
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • REKLAMA
  • #2 692109
    MARTIINO
    Poziom 20  
    Musisz znaleść plus od stacyjki który nie gaśnie podczas odpalania,przecinasz go i juz masz odcięcie,a najlepiej i bezpieczniej jest odciąć rozrusznik w dieslu.
  • REKLAMA
  • #3 692118
    wibi
    Poziom 21  
    Silnik dieselowski jest silnikiem "samoczynnym" tzn.raz uruchomiony pracuje do momentu wyczerpania-odcięcia paliwa.Z tego też względu zatrzymanie tego silnika w samochodach i nie tylko następuje poprzez odcięcie dopływu paliwa przez zawór elektromagnetyczny zabudowany zazwyczaj na pompie wtryskowej.Działanie tego zaworu polega na odcięciu dopływu paliwa do pompy w momencie odłączenia napięcie 12V (bądź 24V w samochodach ciężarowych),załączenie czyli otwarcie dopływu paliwa do pompy występuje zawsze gdy napięcie jest podawane (oczywiście gdy zawór jest sprawny).Jak z tego wynika aby zatrzymać silnik diesla wystarczy przerwać przewód podający napięcie na zawór paliwowy na pompie wtryskowej, a jeśli miałby to być rodzaj zabezpieczenia samochodu to należałoby dodatkowo zabudować inny zawór na dopływie paliwa do pompy wtryskoweja sterowanie nim czy to mechaniczne czy elektryczne odpowiednio zabezpieczyć przed niepowołanymi.
  • #4 692165
    HenryK3
    Poziom 29  
    Witam.
    Nie mam doświadczenia z dieslami, aczkolwiek wydaje mi się, że odcięcie paliwa przed pompą wtryskową nie jest korzystne.
    Próby uruchomienia silnika mogą wywołać podciśnienie na odcinku elektrozawór - pompa co może spowodować zapowietrzenie układu.
    O ile pamiętam w samochodach ciężarowych silnik gaszony był pompą wtryskową przez zmniejszenie obrotów poniżej minimalnych (podniesienie nogą pedału gazu lub siłownikiem pneumatycznym), w starych Mercedesach była "szuflada"
    A gdyby uniemożliwić zwiększenie obrotów silnika przez zablokowanie pedału gazu lub odłączenie cięgna?
    Może piszę bez sensu , praktyczne jest to trudne do wykonania, ale najskuteczniejszym zabezpieczeniem jest coś zupełnie niepowtarzalnego i zaskakującego.
    Nawet najbardziej zwariowane i nierealne pomysły warte są chwili zastanowienia.

    Pozdrawiam
    HenryK3
  • #5 692209
    Enterek
    Poziom 17  
    Plus po stacyjce to sprawdzony i jednocześnie najprostszy do zrealizowania sposób na odcięcie silnika. Przy okazji mamy ciekawy efekt "niezywego" samochodu, bo po przekręceniu kluczyka nie zapalają się żadne kontrolki dopóki nie wyłaczymy alarmu (czy samego odciecia).
    Polecam. Zrobiłem tak już wiele Fordów w serwisie, zgodnie zresztą z zaleceniami producenta!

    Pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #6 692263
    mariusz

    Poziom 15  
    Jeśli chodzi o zwykłego diesla, to wszystkie zabezpieczenia na zasadzie odcięcia zapłonu są niewiele warte.
    Wystarczy kawałek kabla i autko odpala - niezależnie od tego w jak zmyślny sposób został on odcięty.
    Jedynym sposobem w miarę skutecznym jest zamontowanie zaworu odcinającego paliwo - musi on być zamontowany w miejscu trudno dostępnym i jednocześnie nie narażonym na trudne warunki atmosferyczne.
    Jeśli chodzi o inne diesle (HDI,TDI), to można zamontować odcięcie zapłonu.
    Pozdrawiam.
  • #7 695896
    kordzio
    Poziom 18  
    witam
    w tych typach silników obejście jest dość prostą sprawą proszę nie zapominać że na ogół kradzieżami nie zajmują się laicy, więc trzeba starać się jak najbardziej utrudnić dostęp do zabezpieczonego obwodu dobrym sposobem jest dodatkowe zabezpieczenie maski przed otwarciem
    działa to wten sposób że jest dodatkowy ukryty wyłącznik który podaje napięcie na elektromagnes urządzenia zazębiającego linkę otwierania klapy bez tego napięcia linka zachowuje się tak jakby była zerwana,do tego urządzenia proponuje założyć blokadę pompy z opoźnionym działaniem i załączaną pilotem,należy unikać różnych włączników przycisków ukrytych bo są tanie ale nie spełniają swojego zadania jeżeli ktoś obserwuje wcześniej auto które ma ukraść to nie jest problem zobaczyć gdzie ten włącznik może być bo zasada jest zawsze prawie ta sama czyli :kluczyk a następnie rozbrojenie blokady , i jest to ruch który zawsze się powtarza ,swojego czasu stosowałem inne rozwiązanie które było lepsze tzn. switsch zamontowany na płytce (duży jak największy) w takim miejscu aby można było załączyć go nogą (i jednocześnie w takim aby osoba postronna przez przypadek nie mogła go załączyć) należy także przemyśleć sposób dobrze ukrytego obejścia blokady w celu np. oddania auta do naprawy aby nikt nie wiedział że jest coś zamontowanego. pozdrawiam
  • #8 696233
    Mathevp
    Poziom 19  
    Osobiście polecam jak największą liczbę obwodów zabezpieczających.

    Najtrudniejsze dla złodziejaszków jest dobrze umieszczony zawór odcinający dopływ paliwa. Praktycznie możan pojechac samochodem około 500 m i staje.

    Musi on być dobrze ukryty i wyposażony w sprytny układ załączania.

    Pozdrawiam

    M

    PS. Nie powinno się zapominać o zaworze powrotnym.

    M
  • #9 696420
    HenryK3
    Poziom 29  
    .... np. antynapadawy wyłącznik sensorowy Matrix plus (producent BASCOM).
    Uruchomienie polega na dotknięciu jednocześnie masy samochodu i wejścia czujnika (ukrytego w dowolnym miejscu).
    Można też np. zastosować kontaktron - kwestia fantazji.
    Zgaszenie migającej diody LED oznacza załączenie przekaźnika.
    Cena ok. 30zł. wersja bez antynapadu 25zł.
  • #10 700205
    ADAXX
    Poziom 13  
    Ale czy odciecie plusa po stacyjce i próbie odpalenia nie spowoduje wyskoczenia błędów na inspekcji???
  • #11 700267
    m@recki
    Poziom 12  
    A co jeżeli niektóre pompy np. w mercedesie są gaszone podciśnieniem z kolektora dolotowego ?.
    Jak zablokować ?.
  • #12 701102
    MARTIINO
    Poziom 20  
    ADAMBOJ napisał:
    Ale czy odciecie plusa po stacyjce i próbie odpalenia nie spowoduje wyskoczenia błędów na inspekcji???


    Nie spowoduje to zaświecenia sie inspekcji i sterownik nie zarejestruje żadnego błedu.
  • REKLAMA
  • #13 710827
    ADAXX
    Poziom 13  
    MARTIINO napisał:
    ADAMBOJ napisał:
    Ale czy odciecie plusa po stacyjce i próbie odpalenia nie spowoduje wyskoczenia błędów na inspekcji???


    Nie spowoduje to zaświecenia się inspekcji i sterownik nie zarejestruje żadnego błedu.


    A jesli chodzi o czerwony/czarny- rozrusznik. Po odcieciu przewodu i probie odpalenia? Wydaje mi sie z w tym przypadku moze cos wyskoczyc.
  • #14 711960
    dyziogd
    Poziom 12  
    m@recki napisał:
    A co jeżeli niektóre pompy np. w mercedesie są gaszone podciśnieniem z kolektora dolotowego ?.
    Jak zablokować ?.


    Możesz kolego zastosować specjalny zawór podciśnieniowy(jest dostępny w sklepach z autoalarmami koszt ok.100zł).Tylko że to rozwiązanie jest dość popularne i ktoś kto zna Mercedesiki jak własną kieszeń-to poradzi sobie z tym w kilka sek.
    Ja mam inną propozycje:
    na pompie wtryskowej obok fabrycznego zaworu do gaszenia(z nim nic nie wykombinujesz)masz taką dźwignie co na niej pisze stop-jest to tzw ręczne gaszenie na wypadek awarii w/w zaworu.Tą dźwignie można zdjąć i przerobić(w jaki sposób to już zal.od twojej inwencji twórczej)tak aby mało jej zostało-i do tego co z niej zostawisz podepnij siłownik (taki jak od takiego dokładanego centralnego zamka za 50 zł)sterowanie wedle inwencji twórczej-można np wykorzystać sterowanie c.zamkiem z alarmu-UWAGA!!!!PAMIĘTAJ O DODATKOWYM STEROWNIKU(MERC MA C.ZAM STEROWANY DŁUGIM CZASEM A SIŁOWNIK JEST JEDNOSEKUNDOWY!!!!)Jest to troche pracochłonne (zdjęcie filtra powietrza i kolektora ssącego)ale jest skuteczne ze względu na schowanie całego interesu pod osprzętem silnika-efekt jest taki że możesz chehchłać silnik do rozładowania akumulatora.
  • #15 711966
    dyziogd
    Poziom 12  
    m@recki napisał:
    A co jeżeli niektóre pompy np. w mercedesie są gaszone podciśnieniem z kolektora dolotowego ?.
    Jak zablokować ?.


    Możesz kolego zastosować specjalny zawór podciśnieniowy(jest dostępny w sklepach z autoalarmami koszt ok.100zł).Tylko że to rozwiązanie jest dość popularne i ktoś kto zna Mercedesiki jak własną kieszeń-to poradzi sobie z tym w kilka sek.
    Ja mam inną propozycje:
    na pompie wtryskowej obok fabrycznego zaworu do gaszenia(z nim nic nie wykombinujesz)masz taką dźwignie co na niej pisze stop-jest to tzw ręczne gaszenie na wypadek awarii w/w zaworu.Tą dźwignie można zdjąć i przerobić(w jaki sposób to już zal.od twojej inwencji twórczej)tak aby mało jej zostało-i do tego co z niej zostawisz podepnij siłownik (taki jak od takiego dokładanego centralnego zamka za 50 zł)sterowanie wedle inwencji twórczej-można np wykorzystać sterowanie c.zamkiem z alarmu-UWAGA!!!!PAMIĘTAJ O DODATKOWYM STEROWNIKU(MERC MA C.ZAM STEROWANY DŁUGIM CZASEM A SIŁOWNIK JEST JEDNOSEKUNDOWY!!!!)Jest to troche pracochłonne (zdjęcie filtra powietrza i kolektora ssącego)ale jest skuteczne ze względu na schowanie całego interesu pod osprzętem silnika-efekt jest taki że możesz chehchłać silnik do rozładowania akumulatora.
  • #16 727556
    nissei
    Poziom 12  
    podaj wiencej danych na temat swojego auto to sprawdze czy nie można zrobici prostszego odciencia napszykład pszy układzi ekontrolnym rozrusznika mój adres nissei(_at_)wp.pl blub jakiejs innej części elektrinicznej plus po stacyjce jest skuteczny ale zbyt oczywisty
REKLAMA