Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wymuszenie zapisu zmian konfiguracji w KX-TDA100 - jak?

24 Wrz 2009 18:38 1260 2
  • Poziom 16  
    Witam.

    Mam kłopot z centralką Panasonic KX-TDA100. Nie jestem ekspertem w tej marce i chciałbym skorzystać z pomocy doświadczonych instalatorów, dla których sprawa pewnie będzie prosta.

    Sytuacja wygląda tak.

    Programuję centralkę z komputera oprogramowaniem Maintenance Console w wersji 3.2.1.5. Zmieniam ustawienia w którymś z arkuszy, klikam na apply i dane wędrują do centrali. Tylko wydaje mi się, że trafiają one do jakiejś pamięci ulotnej, bo jak zaraz po tym wyłączę i włączę centralę to dopiero co wprowadzonych zmian nie ma.

    1. Jak to się odbywa, to przesyłanie danych?

    Słyszałem, że w menu Utility jest opcja wymuszenia zapisu zmian do pamięci trwałej, tylko że obawiam się iż anglojęzyczna instrukcja nie pomogła mi wybrać właściwej a pewnie sporo można popsuć z poziomu tego menu.

    2. Jaką opcję trzeba zastosować, aby zmiany zostały natychmiast zapisane na trwałe?

    Tą konkretną centralę instalowałem jakiś rok temu, a ostatnio przeprowadzałem ją do nowego pomieszczenia, była odłączona dłuższy czas od zasilania. Od klienta wiem, że jest kłopot z dodzwonieniem się z zewnątrz na konkretne numery DDI. Pamiętam, że w ostatnim programowaniu uzupełniałem właśnie wpisy CLIP ID w ustawieniach abonentów.

    3. Po jakim czasie centrala sama utrwala wprowadzone zmiany?
    4. Czy jest możliwe, że po roku ostatnio dokonane zmiany mogły się cofnąć?

    Bardzo proszę o pomoc. Czeka mnie wyjazd do klienta i pewnie poprawka ustawień, a w związku z tym, że trwają u niego prace remontowe, możliwe są zaniki zasilania. Byłoby to mi nie na rękę jakby takie wyłączenie zniweczyło mą pracę.

    Dziękuję za pomoc, pozdrawiam
    suncez
  • Pomocny post
    Specjalista od telefonów
    suncez napisał:
    Witam.

    Mam kłopot z centralką Panasonic KX-TDA100. Nie jestem ekspertem w tej marce i chciałbym skorzystać z pomocy doświadczonych instalatorów, dla których sprawa pewnie będzie prosta.

    Sytuacja wygląda tak.

    Programuję centralkę z komputera oprogramowaniem Maintenance Console w wersji 3.2.1.5. Zmieniam ustawienia w którymś z arkuszy, klikam na apply i dane wędrują do centrali. Tylko wydaje mi się, że trafiają one do jakiejś pamięci ulotnej, bo jak zaraz po tym wyłączę i włączę centralę to dopiero co wprowadzonych zmian nie ma.

    1. Jak to się odbywa, to przesyłanie danych?
    Za dużo pisania
    suncez napisał:

    Słyszałem, że w menu Utility jest opcja wymuszenia zapisu zmian do pamięci trwałej, tylko że obawiam się iż anglojęzyczna instrukcja nie pomogła mi wybrać właściwej a pewnie sporo można popsuć z poziomu tego menu.
    Menu Tool, albo przycisk: SD Memory Backup
    suncez napisał:

    2. Jaką opcję trzeba zastosować, aby zmiany zostały natychmiast zapisane na trwałe?
    j.w.
    suncez napisał:

    Tą konkretną centralę instalowałem jakiś rok temu, a ostatnio przeprowadzałem ją do nowego pomieszczenia, była odłączona dłuższy czas od zasilania. Od klienta wiem, że jest kłopot z dodzwonieniem się z zewnątrz na konkretne numery DDI. Pamiętam, że w ostatnim programowaniu uzupełniałem właśnie wpisy CLIP ID w ustawieniach abonentów.

    3. Po jakim czasie centrala sama utrwala wprowadzone zmiany?
    Co 60 min i przy każdym kontrolowanym rozłączeniu lub wyjściu z programowania.
    suncez napisał:

    4. Czy jest możliwe, że po roku ostatnio dokonane zmiany mogły się cofnąć?
    Nie

    Polecam na jakieś szkolenie, bo... szkoda centrali
  • Poziom 16  
    Dziękuję Ci za pomoc. Ta wiedza mi się na pewno przyda. Co do szkolenia masz rację. Co jakiś czas jestem stawiany przez szefa przed faktem dokonanym typu: o to sprzęt, marki takiej a takiej, to centralka telefoniczna, to ppoż. a to alarm i monitoring, robimy to tu i tu.

    W przypadku tego Panasonica miałem szczęście przez ponad miesiąc poznawać go w serwisie zanim trafił do klienta. Czasem jest, że sprzęt wisi już u klienta, podłączone są instalacje a my (serwis) jedziemy na szkolenie.

    Inna sprawa, że Panasonica instaluję średnio raz na parę lat i to zawsze już inny model. Człowiek stara się, czyta instrukcje, próbuje, ale nie wszystko uda się poznać. No i po kilku latach wychodzą jeszcze dziury w pamięci.

    Najgorzej na tym wychodzi klient. Ja mam tylko nerwówkę.

    Dopisane
    Tak się złożyło, że do klienta pojechał kolega, ja, akurat na wolnym, czekałem pod telefonem (kolega jest specem raczej od alarmów). Okazało się, że padł jeden z dostępów ISDN... uff.