Witam
Posiadam reno megane z 1996 roku.
Od momentu jak go kupiłem nie umiem sobie poradzić z brakiem świateł wstecznych, podchodziłem do tematu już kilka razy ale, nie doszedłem ładu.
Najciekawszą rzeczą jest to że napięcie na stykach żarówki pojawia się po włączeniu biegu wstecznego, w obu lampach. Gdy tylko założę żarówkę namiecie znika. Na prawdę nie mam pojęcia co może być powodem. Dziś wracam do tematu, bo cudownym trafem o dziwo, lampy się zaświeciły jak wyjeżdżałem z posesji (pierwszy raz normalnie cofałem, bo zazwyczaj robię to na przeciwmgielnych, aby widzieć cokolwiek:p ), jednak jak 5 min później kolejny raz włączyłem wsteczny niestety już nie zapaliły się.
Z góry dziękuję za jakiekolwiek wskazówki.
Pozdrawiam
Posiadam reno megane z 1996 roku.
Od momentu jak go kupiłem nie umiem sobie poradzić z brakiem świateł wstecznych, podchodziłem do tematu już kilka razy ale, nie doszedłem ładu.
Najciekawszą rzeczą jest to że napięcie na stykach żarówki pojawia się po włączeniu biegu wstecznego, w obu lampach. Gdy tylko założę żarówkę namiecie znika. Na prawdę nie mam pojęcia co może być powodem. Dziś wracam do tematu, bo cudownym trafem o dziwo, lampy się zaświeciły jak wyjeżdżałem z posesji (pierwszy raz normalnie cofałem, bo zazwyczaj robię to na przeciwmgielnych, aby widzieć cokolwiek:p ), jednak jak 5 min później kolejny raz włączyłem wsteczny niestety już nie zapaliły się.
Z góry dziękuję za jakiekolwiek wskazówki.
Pozdrawiam