Nie wiem czy umieszczam temat w dobrym dziale, jeżeli nie to prosze moderatora o przeniesienie.
Witam to mój pierwszy post na elektrodzie!
Mam mały problem odnośnie gniazda usb. W starej płycie na celeronie 1400 mhz nie działa mi zasilanie portów usb. Jeżeli podłącze użądzenie z dodatkowym zasilaniem to jest ok, Urządzenie jest wykrywane. Jeżeli np podłącze wiatrak to nie działa- brak zasilania. Nie opłaca mi się do tego rupiecia kupować usb na pci więc sam chciałem "domowym sposobem" naprawić usb:D I mam taki plan żeby wziąć rozdzielacz usb na 5 gniazdek. podłączyć go do portu usb w płycie głównej i wlutować na płytke od tego rozdzielacza dodatkowe zasilanie z molexa- 5v. I teraz moje pytanie brzmi czy nie spale w ten sposób nic na płycie? czy to nie przeszkadza że zasilanie z molexa będzie dopływać do płyty głównej? Jeżeli ktoś wie coś na ten temat to prosiłbym o w miare szybką pomoc! Z góry dzięki.
Witam to mój pierwszy post na elektrodzie!
Mam mały problem odnośnie gniazda usb. W starej płycie na celeronie 1400 mhz nie działa mi zasilanie portów usb. Jeżeli podłącze użądzenie z dodatkowym zasilaniem to jest ok, Urządzenie jest wykrywane. Jeżeli np podłącze wiatrak to nie działa- brak zasilania. Nie opłaca mi się do tego rupiecia kupować usb na pci więc sam chciałem "domowym sposobem" naprawić usb:D I mam taki plan żeby wziąć rozdzielacz usb na 5 gniazdek. podłączyć go do portu usb w płycie głównej i wlutować na płytke od tego rozdzielacza dodatkowe zasilanie z molexa- 5v. I teraz moje pytanie brzmi czy nie spale w ten sposób nic na płycie? czy to nie przeszkadza że zasilanie z molexa będzie dopływać do płyty głównej? Jeżeli ktoś wie coś na ten temat to prosiłbym o w miare szybką pomoc! Z góry dzięki.
