Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

chrysler grand voyager 2,5 td niechce zapalić

marcin1980marcin 26 Wrz 2009 17:48 5312 6
  • #1 26 Wrz 2009 17:48
    marcin1980marcin
    Poziom 2  

    :cry: Witam serdecznie wszystkich jestem tu nowym użytkownikiem serdecznie pozdraiam i szukam pomocy mam chryslera grand voyagera 1996 2,5 TD 190 000 w kołach akurat pech że jestem w szwecji. Mam kilka pytań dotyczących mojego auta a mianowicie od początku
    odpaliłem auto no i naciskając gaz nie reagował do 1000 obr/min kiedy chciałem odjchać gasł jak dochodziło do 1100 1200 , i nie chciał palić za jakiś czas odpalił no i się przejechałem kawałek żeby stwierdzić czy dojade do domu , cóż powtórnie odpaliłem zaczeło dymić na biało ale olej nie dostawał płynu chłodzącego dziwne to chociaż po paru dniach płynu ubyło a olej nie jest pomieszany z nim. ale trochę chodził przejechałem się kawałek i znowu to samo brak reakcji na gaz ale czasemi reagował tak sporadycznie zaczeła migać kontrolka oleju ale oleju było lekko nawet ponad stan :?: co to może być kilka dni pózniej nie odpalał ale tak jakby chciał i wyglądało to na problem z paliwem może już sam niewiem odłączyłem filtr paliwa dałem w pompe troche paliwa, obeszłem filter paliwa i dalej nic , również jakieś dziwne odgłosy w okolicach filtra powietrza jakieś takie głuche walenie odpowietrzałem wtryski i nic niewiem czy może świece nie grzeją prawidłowo? i dlatego niechce zapalić? niewiem od czego mam zacząć żeby eliminować po kolei przyczyny . więc proszę o jakąś poradę bo chciałbym dojechać do Polski nim gdyż naprawa tutaj jest strasznie droga , jak ktoś robi te auta no może jest coś z elektroniką bo też jak mi odpaliło auto to jak był na małych obrotach mrugała kontrolka ciśnienia oleju ale kiedy wcisnełem gaz przestała , w międzyczasie też stojąc przodem do auta pod prawym reflektorem dymiło coś jakby plastik czy przewody niewiem ale nie był smród np palonego oleju czy czegos dokładnie pod instalacja z bezpiecznikami pod dym leciał spod reflektora dokładnie z tamtąd niewiem niemam pojęcia co robić

  • #2 26 Wrz 2009 20:40
    kawasaki79
    Poziom 9  

    Witam ciezka sprawa ale mozliwe jest ze kturyś popychacz zaworuw sie skoczył i pęk np. zawór wylotowy sie nie otwiera przez to oleju na bagnecie wzrosło bo ropa leci do oleju. Szwagier tak miał w twkim jak twój 2.5 td tylko ze 1995 jeszcze kawdraciak i pekł mu jeden popychacz zaworu ale palił tylko słabszy był. powodzenia

  • #3 26 Wrz 2009 21:31
    marcin1980marcin
    Poziom 2  

    dziękuję za odpowiedz O wielkie dzięki , wiesz podejrzewałem coś z tym, gdyż pokrywa zaworów była luzna jej śruby były poluzowane dwie takie no i wydawało mi się ze właśnie gdzieś z tamtąd wychodzi jakiś metaliczny odgłos taki nie regularny właśnie tak też mnie to prowadziło w tym kierunku jadąć wcześniej , ale raz mi się tak zdarzyło niewiem czy to właśnie symptom który w rezultacie mógł się tym skończyć , nie załaczyła mi się raz turbina strasznie zamulony był ale przed tą awarią właśnie, pózniej zadziałała no chodził jakby nieco głośniej niż zwykle to fakt , a jeszcze wczeesniej jak był na wolnych obrotach na parkingu to tak jakby coś przeskakiwało co jakiś czas niepokoiło mnie to jakoś charczało coś gdzieś i jakby się dławił tak no może z sekunde i tak skakał na postoju , a kiedy jezdziłem nie słyszałem tego może właśnie to będzie to holera :D no ludzie mi też sugerowali że rozrząd może przeskoczył , właśnie to jest to trzeba auto rozebrać i wtedy będzie wiadomo ale dziękuje za pomoc każda informacja jest dla mnie bardzo istotna dziękuję

  • #4 26 Wrz 2009 21:48
    kawasaki79
    Poziom 9  

    Nie ząłoczyłą sie turbina bo miał słabsze cisnienie spalin i niebyło czemu jej napedzać sprawdz popychacze. A rozond jest na kołach zembatych jak on juz przeszkoczy to nim raczej nie odjedziesz pozdro powodzenia

  • #5 26 Wrz 2009 22:47
    salmon
    Moderator - Sieci, Internet

    Poczytaj tu: Link, wątek rzeka...

  • #6 09 Sty 2010 22:33
    dragstar1988
    Poziom 10  

    Mam Również w urzytkowaniu chryslera voyagera se 2,5 tdi 2002/2003
    Dzisiaj wracając ze sklepu wjeżdzam w zasnieżoną ulicę 200 metrów od domu
    i nagle zgasł mi silnik
    Nie wiem co to za przyczyna próbowałem zapalic ale swiecą się wszystkie kontrolki takie jak rezerwa awaryjne światła i wszystkie inne musiałem pchac go do domu z kolegami
    Ludzie pomóżcie
    Dragstar1988(malpa)o2.pl

  • #7 09 Sty 2010 22:46
    alex1967
    Poziom 16  

    Odnosnie voyagera 96 w tych silnikach są cztery głowice które notorycznie pękają .Jest to wada tych włoskich silników

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME