Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Na jakiej zasadzie działa piec gazowy katalityczny?

irishsugar 26 Wrz 2009 23:06 10577 6
  • #1 26 Wrz 2009 23:06
    irishsugar
    Poziom 12  

    Na jakiej zasadzie działa piec gazowy katalityczny?
    Z tyłu butla,z przodu mata.
    Gaz jest wpuszczany w tą matę czy jak?

    Temat założyłem bo mój piec dziwnie pracuje.
    Jak odpale go to śmierdzi gazem,a jedyna część maty jaka wytwarza ciepło to górny prawy róg.
    W ciągu 15minut rozgrzewa się w sposób pokazany na obrazku.
    Po tym czasie mata daje ciepło w 100% swojej powierzchni.
    Najgorsze jest te pierwsze 15min bo śmierdzi gazem,niespalonym gazem.
    Mata napewno nie jest wilgotna bo przecież dzieje się tak codziennie ,a przerwa od np.wczorajszego odpalenia to tylko okres nocy.Do tego stoi w pokoju,a nie gdzieś w garażu czy hali.

    :?:

    Na jakiej zasadzie działa piec gazowy katalityczny?

    0 6
  • Pomocny post
    #2 26 Wrz 2009 23:36
    ShakeAll
    Poziom 19  

    Działa na podobnej zasadzie jak katalizator w samochodzie.
    Gaz spalając się oddaje ciepło oraz dwutlenek węgla i wodę, największą sprawność ma, kiedy spalanie zachodzi całkowicie, a to niestety nie dzieje się samoistne. W tym celu stosuje się katalizatory.
    Działanie takiego katalizatora w uproszczeniu polega na tym, że rozgrzewa się do odpowiednio wysokiej temperatury dzięki której spaliny są dopalane do końca. Mamy wówczas "czyste" spaliny czyli parę wodną i dwutlenek węgla, a spalanie zachodzi całkowicie.
    Tym samym tak długo jak katalizator nie osiągnie właściwej temperatury, będzie śmierdziało gazem, aa raczej nawaniaczem do gazu.

    Pozdro...
    ShakeAll

    0
  • #3 27 Wrz 2009 02:27
    irishsugar
    Poziom 12  

    No dobra,a jak ten gaz wędruje od butli do...
    Leci prostym przewodem do tego płomyczka i to wszystko?
    W jakiej kolejności to wszystko tam się "mieli" ?
    Do maty wlatują same spaliny?

    2
  • #4 27 Wrz 2009 18:30
    William Bonawentura
    Poziom 31  

    irishsugar napisał:
    Do tego stoi w pokoju,a nie gdzieś w garażu czy hali.


    Mam nadzieję, że wiesz jaką ilość pary wodnej wytwarza ten piecyk i otwierasz okno w czasie jego pracy ? Znam ludzi, którym wmówiono że można go używać w domu i zniszczyli sobie tynki i strop wilgocią. To jest urządzenia do ogrzewania garażu albo stanowiska na targu.

    0
  • #5 27 Wrz 2009 22:53
    mirrzo

    Moderator na urlopie...

    No i zejść można dość łatwo - CO2, często też CO

    0
  • #6 05 Paź 2009 23:06
    irishsugar
    Poziom 12  

    Niemam w pokoju wilgoci.Grzałem tym piecem cała zime i nic nie odpadło z sufitu....
    Przed spaniem wietrze na maxa.


    Co najważniejsze-wsadziłem zatankowaną butle i piec grzeje na maxa,gazem nie smierdzi,ogólnie gitara.
    Wychodzi na to,że tamten problem był sowodowany zbyt niskim cisnieniem.
    Dziwne bo w poprzedniej butli było 25% i były problemy.

    Może mieć na to wpływ reduktor?
    Zbyt mocno blokuje czy jakos tak?

    1
  • #7 08 Paź 2009 21:26
    ShakeAll
    Poziom 19  

    Być może gaz był marnej jakości.
    Generalnie LPG to mieszanina propanu i butanu plus nawaniacz dla bezpieczeństwa, gdyż gazy te są bezwonne.
    Propan jest lżejszy i bardziej energetyczny, butan cięższy i stosowany niejako zapychacz.
    Tym samym jeśli w mieszaninie LPG mamy więcej tańszego butanu to kaloryczność (energetyczność) mieszaniny jest mniejsza i odwrotnie.
    Dlatego można zaobserwować że jedna butla starcza nam na dłużej inna na krócej, jedna daje więcej ciepła, druga mniej.
    Dodatkowo trzeba wspomnieć że LPG spala się płomieniem niebieskawo fiołkowym, niemal niewidocznym w słoneczny dzień, natomiast płomień o zabarwieniu żółtawym bądź pomarańczowym świadczy o innych niekoniecznie uczciwych domieszkach.

    Pozdro...
    ShakeAll

    1