Zwichrowany blok silnika,niekoniecznie pęknięty.
Zbyt mała wydajność pompy wody.
Woda w układzie chłodzenia zamiast płynu.(Niektóre egzemplarze silników które prawidłowo pracują na płynie,po zalaniu tylko wodą zaczynają wariować z temperaturą).
Dodano po 5 [minuty]: kbadi napisał: Może być tak że przez noc , lub po dłuższym postoju płyn ścieka na tłok . Rano jak go zapalisz to zgaś go od razu i sprawdź czy jakaś świeca nie jest mokra z płynu .
Jest na to dość dobry choć brutalny sposób.Wystarczy spuścić płyn/wodę z układu chłodzenia,odkręcić korek chłodnicy i odpalić samochód na dosłownie minutę by "wysuszyć silnik".Potem zostawiamy go na noc.Rano go odpalamy także bez wody i jeśli nadal występuje "poranne dymienie"to napewno nie jest wina zalewanych tłoków wodą.