Witam,
jestem nowy w dodatku początkujący jeżeli chodzi o bas (2 dni styczności).
Kupiłem 2 dni temu Washburna XB120, piec Laney RB5 i kabel Diecast. (wszystko nowe)
I tak:
Problem jest w tym że piec po podłączeniu kabla (bez gitary) buczy i im dam głośniej tym buczenie natęża się. (dodam że dzieje sie to na obydwu kablach jakie mam).
Gdy podłącze jeszcze bas buczenie troszkę ustaje lecz dalej jest dosyć głośne. Gdy dotknę ręka strun buczenie ustaje (jedynie jest lekki szum). grając np na strunie E : 0-0-3-0-5
przy 0 buczy i przy zmianie progów trzeszczy.
Proszę o pomoc, nie wiem czego to jest wina.
Pozdrawiam!
jestem nowy w dodatku początkujący jeżeli chodzi o bas (2 dni styczności).
Kupiłem 2 dni temu Washburna XB120, piec Laney RB5 i kabel Diecast. (wszystko nowe)
I tak:
Problem jest w tym że piec po podłączeniu kabla (bez gitary) buczy i im dam głośniej tym buczenie natęża się. (dodam że dzieje sie to na obydwu kablach jakie mam).
Gdy podłącze jeszcze bas buczenie troszkę ustaje lecz dalej jest dosyć głośne. Gdy dotknę ręka strun buczenie ustaje (jedynie jest lekki szum). grając np na strunie E : 0-0-3-0-5
przy 0 buczy i przy zmianie progów trzeszczy.
Proszę o pomoc, nie wiem czego to jest wina.
Pozdrawiam!