Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Stary Polar po tygodniowym przestoju emituje nieświeżą woń

heynow 15 Cze 2004 23:34 13759 24
  • #1 15 Cze 2004 23:34
    heynow
    Poziom 19  

    Witam.
    Posiadam w domu stary automat Polar. Nie jest to może cud techniki i ekonomii ale na razie ma się dobrze i pierze. Od jakiegoś czasu pojawił się tytułowy niesmaczny problem. Mianowicie po np. tygodniowym przestoju przy ponownym użyciu pierwsza woda wydalana przez pralkę emituje nieświeżą woń. Czy można to jakoś zwalczyć ??

    0 24
  • #2 15 Cze 2004 23:43
    karo33333
    Poziom 14  

    A może CALGONIT on na wszystko w pralce pomaga i będzie jak nowa :wink: [img] :D [/img]

    0
  • #3 16 Cze 2004 10:20
    jesta19
    Poziom 24  

    zawsze gdy drzwiczki pralki są zamknięte przez dłuższy czas będzie śmierdziało,po praniu należy zostawiać uchylone drzwiczki i problem zniknie

    0
  • #4 16 Cze 2004 12:31
    rabbit2
    Poziom 19  

    Problem tkwi w pompie , która jest już zajechana tak że nie ma siły wypchnąć całą wodę. woda zostaje na dnie bębnie, w przewodach i zaczyna śmierdzieć, normalka. Sprawdz sobie też filter czy nie zatkany. Jeśli dobrze pamiętam jest on na przodzie u dołu. Sprawdził bym też czy plastikowe łopatki smigła pompki nie są połamane. Spróbował bym też po zrobionym praniu , podłączyć bezpośrednio napiecie pod pompke(220v), i zobaczyć czy wypompowuje wode, tą która za pare dni by smierdziała :) . Jesli będzie wypompowywać wode , znaczy że pompka jest za szybko wyłączana przez programator i to tam bym skupił swoją uwagę. Pozdrawiam i powodzenia!....

    0
  • #5 16 Cze 2004 13:16
    jesta19
    Poziom 24  

    rabbit2 napisał:
    Problem tkwi w pompie , która jest już zajechana tak że nie ma siły wypchnąć całą wodę. woda zostaje na dnie bębnie, w przewodach i zaczyna śmierdzieć, normalka. Sprawdz sobie też filter czy nie zatkany. Jeśli dobrze pamiętam jest on na przodzie u dołu. Sprawdził bym też czy plastikowe łopatki smigła pompki nie są połamane. Spróbował bym też po zrobionym praniu , podłączyć bezpośrednio napiecie pod pompke(220v), i zobaczyć czy wypompowuje wode, tą która za pare dni by smierdziała :) . Jesli będzie wypompowywać wode , znaczy że pompka jest za szybko wyłączana przez programator i to tam bym skupił swoją uwagę. Pozdrawiam i powodzenia!....

    co do pozostającej wody zgadzam się,ale jeszcze nie spotkałem się z pralką w której w pompce byłoby sucho,żeby pompka była sucha trzeba resztki wody spuścić przez filtr lub wężyk spustowy.spust wody w pralce usytuowany jest zawsze ponad poziomem pobierania wody,czyli wyżej niż woda w pralce ,niestety nigdy pompki stosowane w pralkach nie wypompują wody do sucha

    0
  • #7 16 Cze 2004 13:46
    jesta19
    Poziom 24  

    "całą wodę"znaczy do sucha,czyli pompka jest pusta

    0
  • #8 16 Cze 2004 13:56
    rabbit2
    Poziom 19  

    Całą wode , czyli tą ilość którą ma pobrać, stary nie łap tak za słowa, wiadomo że nie wysłuszy bebna razem z praniem . Wiadomo też że jak śmierdzi, to nie pare kropel tylko większa ilość wody , prawda.? Sam miałem taki przypadek że niewyciągała mi wody do końca bo były połamane łopadki, i też smierdziało mi niesamowicie ,tyle że u mnie zostawiało ok 5 litrów wody. Rozumiesz!!!! Dopiero ponowne włączanie wirowania , wyciągało pozostawioną wode.....!

    0
  • #9 16 Cze 2004 17:45
    lechm56
    Moderator

    Ja kładłem wąż na ziemię prosto do kratki ściekowej,tak że po wirowaniu sporo wody jeszcze leciało.Może to pomoże.

    0
  • #10 16 Cze 2004 19:53
    stach19
    Poziom 15  

    Witam rozsierdzonych techników.
    Popierwsze pompa każdej pralki musi być zalana wodą nawet jeżeli nie jest używana (w starszych typach były stosowane uszczelniacze gumowe i brak wody powoduje przy dłuższym nieużywaniu przyklejanie się osi pompy do uszczelniacza).W obecnych pralkach stosowane są pompy z wirnikami magnetycznymi pracującymi w wodzie i brak wody w pompach które jużpracowały blokują wirniki.Jeżeli chodzi o zapachy to prostym sposobem jest wypłukać pralkę po zakończonym praniu a szczegółnie wówczas gdy stosowany był płyn do płukania i pozostawienie otworzonych drzwi.
    Pozdrawiam

    0
  • #11 16 Cze 2004 20:25
    zayzayer
    Specjalista AGD

    Stach ma rację. Pompa ma być zalana, ale nie tylko temu, że lubi wodę,
    ale też temu, żeby proszek pobrany nie uciekł od razu do niej.
    A co do smrodku to bierze się on z :
    -Pleśń po środkach zmiękczających w zasobniku na proszek.
    -Superhipermarketowe w supergiga promocji proszki.
    -Fatalna tzw "własna woda".
    -Dowolna kombinacja powyższych.

    Czasami pomaga przelecieć pralkę na max temp.

    Widzę stach19, że już "te pare" pralek naprawileś. :D

    0
  • #12 16 Cze 2004 22:37
    stach19
    Poziom 15  

    Witam zayzayer.
    Przez kilkanaście lat ładna stertka by się uzbierała no i nie jedna blizna od ostrych blach pozostała.

    1
  • #13 17 Cze 2004 21:47
    Kszysztof
    Poziom 10  

    Sprawa nie jest zbyt skomplikowana najczęściej zapachy dochodzą z węża łączącego zbiornik z pompą, ( przypadek pralek serii 663). W tzw. trójniku często gromadzi się dużo szlamu, czasami zdaża sie skarpetka. Rada - odłączyć od pompki i oczyścić. Pomijam zapchany filtr.

    0
  • #14 18 Cze 2004 12:12
    Paw_el

    Specjalista AGD

    Witam, nieświeża woń najczęściej jest "zapachem" wody, która odstała się w wężu doprowadzającym wodę do pralki. Sprawdź to gdy pralka pobiera wodę do pierwszego prania po dłuższym nieużywaniu jej.Pozdrawiam.

    0
  • #15 28 Gru 2004 01:14
    Bocianowski
    Poziom 13  

    Pozwolę sobie odświeżyć ten temat.

    Stary Polar - Gracja PDG 585, rok 1994 :-)
    Wymieniłem pompę AAP001 (spalone uzwojenie - przyczyna nieznana :-) ) oraz dziurawy fartuch. Przy okazji wymiany pompy oczyściłem ze szlamu filtr. Poza rdzewiejącą obudową reszta pralki wygląda i pracuje całkiem poprawnie.

    Niestety cały czas pozostaje ten uciążliwy, przykry zapach - nawet pranie dopiero co wyciągnięte jest nim przesiąknięte.

    Czy:
    1. oczyścić ze szlamu (jeśli jakikolwiek tam jest) przewody gumowe w okolicach pompy?
    2. wykonać "puste" pranie na max temperaturze?
    3. dodać do ww. prania jakiś środek czyszczący wnetrze pralki (np. Calgon w większej ilości)?
    4. kupić nową pralkę? ;-)

    Pozdrowienia
    Bocianowski

    0
  • #16 28 Gru 2004 01:22
    Paw_el

    Specjalista AGD

    Witam.
    Po części sam sobie odpowiadasz na zadane pytania ponieważ czynności te mogą poskutkować, ale dodałbym jeszcze jedną rdę dokładne wyczyszczenie fartucha jest tam zapewne coś w rodzaju "szlamu".
    :x-mas:

    0
  • #17 28 Gru 2004 01:27
    elektryk2000
    Specjalista urządzeń chłodniczych

    Paw_el napisał:
    Witam.
    Po części sam sobie odpowiadasz na zadane pytania ponieważ czynności te mogą poskutkować, ale dodałbym jeszcze jedną rdę dokładne wyczyszczenie fartucha jest tam zapewne coś w rodzaju "szlamu".
    :x-mas:


    Mysle ze to nie pomoze bo na nowym fartuchu ("Wymieniłem pompę (...) oraz dziurawy fartuch") Pan Bocianowski raczej szlamu nie znajdzie ;)

    0
  • #18 28 Gru 2004 01:32
    Bocianowski
    Poziom 13  

    Dzięki -> Paw_el za szybką odpowiedź.

    Stary fartuch rzeczywiście był nie tylko przetarty w jednym miejscu, ale również bardzo zabrudzony - takie trudne do usunięcia naloty, no syf po prostu. Wymieniłem więc na nowy.
    Oczyściłem również w miarę dokładnie dozownik proszku oraz końcówki węży dozujących wodę - takie platikowe dysze.

    Głównie chodzi mi o to, by dowiedzieć się czego dodać do "pustego" prania w max temperaturze, by w miarę możliwości oczyścić pralkę bez kłopotliwego rozkręcania jej na czynniki pierwsze.

    Pozdrowienia
    Bocianowski

    PS. Oj, hihi, dopiero teraz zobaczyłem wpis Elektryka2000 :-)

    0
  • #19 28 Gru 2004 01:34
    Paw_el

    Specjalista AGD

    Faktycznie moje drobne przeoczenie tekstu :oops:

    0
  • #20 28 Gru 2004 11:10
    heynow
    Poziom 19  

    Witam
    Mam pytanie wprawdzie dotyczące pralek lecz ma mało wspólnego z elektroniką. Rodzice napalili się na nową pralkę i w końcu kupili Whirlpoola. Kupili też syfon pralkowy(kula gumowa na sprężynie). Czy można mieć zaufanie do takiego urządzenia. Wydaje mi się że nie jest ono w 100% szczelne i może być przyczyną korozji wnętrzności pralki. Prosiłbym o weryfikację. Z góry dzięki.

    0
  • #21 28 Gru 2004 11:17
    PS 663S BIO
    Poziom 31  

    heynow-jeśli chcesz uniknąć korozji pralki to zawsze po praniu zostawiaj uchylone drzwiczki i wtedy pralka wyschnie od środka, a poza tym to WHIRLPOOL stosuje chyba zbiorniki z CARBORANU, a taki syfon nie zaszkodzi-przynajmniej nie będzie śmierdziało z kanalizacji :)

    0
  • #22 29 Gru 2004 08:53
    kawasaki454
    Poziom 12  

    Witaj. Przeczytałem wszystkie dobre rady poprzedników i podpowiem Ci, że możesz wlać do pralki jakikolwiek płyn bakterobójczy [są dostępne w handlu]dolać trochę wody i odczekać pewien czas. Najprawdopodobniej przyczyną niesmacznego zapach są bakterie tkwiące w układzie pralki.Udanej poprawy. jurek.

    0
  • #23 29 Gru 2004 10:39
    112828
    Użytkownik usunął konto  
  • #24 30 Gru 2004 01:30
    Bocianowski
    Poziom 13  

    Wygląda na to, że jednak pomogło. Co konkretnie, to nie wiadomo, a zrobiłem tak:
    - po pierwsze - jeszcze raz dokładnie wyczyściłem wnętrze obudowy filtra wraz z dostępnymi stamtąd: dopływem i dopływem (było co czyścić, niestety moje zaniedbanie);
    - wykonałem pranie (wstępne i zasadnicze) z proszkiem i dużą (ok. 100 ml) ilością Calgonu w maksymalnej temperaturze.

    Jak na razie przykry zapach znikł. Korci mnie jeszcze by ponownie zdemontować pompę i bardzo dokładnie przeczyścić wszystkie węże gumowe. Samego zbiornika nie chce mi sie demontować - wygląda na zbyt kłopotliwe i pracochłonne jak dla amatora.
    Wydaje się, że przyczyną tego smrodu był zalegający w okolicach pompy szlam.

    Serdecznie dziękuję wszystkim za wpisy, a szczególnie autorowi wątku (miałem się gdzie dopisać). Elektroda to jednak potęga :-)

    Pozdrowienia
    Bocianowski

    0
  • #25 03 Sty 2005 22:23
    Paw_el

    Specjalista AGD

    heynow napisał:
    Witam
    Mam pytanie wprawdzie dotyczące pralek lecz ma mało wspólnego z elektroniką. Rodzice napalili się na nową pralkę i w końcu kupili Whirlpoola. Kupili też syfon pralkowy(kula gumowa na sprężynie). Czy można mieć zaufanie do takiego urządzenia. Wydaje mi się że nie jest ono w 100% szczelne i może być przyczyną korozji wnętrzności pralki. Prosiłbym o weryfikację. Z góry dzięki.

    Witam.
    Z tego syfonu wywal zawartość tzn. kulę, albo zmień ją na lżejszą. Miałem przypadek że przez ten wynalazek klientka spaliła sobie pompkę, bo nie miała siły podnieśc tej kuli gumowej. Co do korozji "wnętrzności " pralki nie ma ten syfon żadnego znaczenia, jeśli będziesz zostawiał uchylone drzwiczki (lub klapę górną) po zakończonym praniu.

    Dodano po 1 [minuty]:

    heynow napisał:
    Witam
    Mam pytanie wprawdzie dotyczące pralek lecz ma mało wspólnego z elektroniką. Rodzice napalili się na nową pralkę i w końcu kupili Whirlpoola. Kupili też syfon pralkowy(kula gumowa na sprężynie). Czy można mieć zaufanie do takiego urządzenia. Wydaje mi się że nie jest ono w 100% szczelne i może być przyczyną korozji wnętrzności pralki. Prosiłbym o weryfikację. Z góry dzięki.

    Witam.
    Z tego syfonu wywal zawartość tzn. kulę, albo zmień ją na lżejszą. Miałem przypadek że przez ten wynalazek klientka spaliła sobie pompkę, bo nie miała siły podnieśc tej kuli gumowej. Co do korozji "wnętrzności " pralki nie ma ten syfon żadnego znaczenia, jeśli będziesz zostawiał uchylone drzwiczki (lub klapę górną) po zakończonym praniu, to powinno wystarczyć żeby pozostała w pralce wilgoć odparowała.

    0