Witam,
problem jak w nagłówku, świecą się kontrolki ładowania i płynu hamulcowego, nie działa obrotomierz, brak ładowania (U=12,3V po uruchomieniu). Patrzyłem na schemat i w obwodzie z alternatorem jest przekaźnik k79, czy może to być np. wina tego przekaźnika, czy na 100% alternator? Ze schematu wynika, że obwód obrotomierza jest bezpośrednio wpięty w faze alternatora, jeśli by zatem był uszkodzony mostek lub regulator to i tak obrotomierz powinien działać (jest podłaczony jeszcze przed mostkiem i jeśli nawet nie ma wzbudzenia to i tak trochę będzie się tam indukowało z magnetyzmu szczątkowego, na tyle by poruszyć wskaźnik obrotomierza). Poza tym dlaczego świeci się kontrolka płynu skoro jest podłączona do niej dioda w kierunku zaporowym? Jeśli ktoś miał podobny problem to będę wdzięczny jeśli coś podpowie. Nie chcę wyciągać altka nie mając pewności, że to on, ponieważ w tym modelu się trzeba sporo namęczyć.
problem jak w nagłówku, świecą się kontrolki ładowania i płynu hamulcowego, nie działa obrotomierz, brak ładowania (U=12,3V po uruchomieniu). Patrzyłem na schemat i w obwodzie z alternatorem jest przekaźnik k79, czy może to być np. wina tego przekaźnika, czy na 100% alternator? Ze schematu wynika, że obwód obrotomierza jest bezpośrednio wpięty w faze alternatora, jeśli by zatem był uszkodzony mostek lub regulator to i tak obrotomierz powinien działać (jest podłaczony jeszcze przed mostkiem i jeśli nawet nie ma wzbudzenia to i tak trochę będzie się tam indukowało z magnetyzmu szczątkowego, na tyle by poruszyć wskaźnik obrotomierza). Poza tym dlaczego świeci się kontrolka płynu skoro jest podłączona do niej dioda w kierunku zaporowym? Jeśli ktoś miał podobny problem to będę wdzięczny jeśli coś podpowie. Nie chcę wyciągać altka nie mając pewności, że to on, ponieważ w tym modelu się trzeba sporo namęczyć.
Moderowany przez Michu10:Regulamin pkt 14