Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Cannon A520 - zawiesza się - brak komunikau błędu

28 Wrz 2009 19:09 1886 9
  • Poziom 2  
    Witam

    Mam problem z aparatem fotograficznym Canon Power Shot a520.
    Aparat działał bez zarzutu przez dłuższy czas, jednak kilka dni temu zawiesił się w dziwny sposób. Po włączeniu nie działają żadne przyciski, a aparat ustawia się na pełen zoom. Jednocześnie na matrycy widoczny jest obraz a niekiedy nawet mogę zrobić zdjęcie (czasami przycisk od robienia zdjęć zadziała) Nie mam pojęcia co to może być, aparat nie upadł ani nie był traktowany w żaden inny drastyczny sposób
    Nie wyświetla się równiez żaden komunikat błędu. Myślałem że po wyjęciu małej bateryjki, przywrócą się ustawienia fabryczne i wszystko wróci do normy, niestety skasowałem jedynie datę :/

    Z góry dzięki za pomoc
    Pozdrawiam
  • Poziom 19  
    Co się dzieje po wciśnięciu przycisku wyłącznika?
  • Poziom 2  
    Po wciśnięciu przycisku włącznika aparat włącza się lub wyłącza normalnie.
  • Poziom 19  
    Prawdopodobnie problemy z optyką. Czujnik nie widzi położenia soczewki AF.
    Czasami to problem w połączeniach optyka - płyta.
  • Poziom 2  
    Czy mogę to jakoś sam naprawić, czy raczej udać się do kogoś kto ma więcej doświadczenia?
  • Poziom 19  
    Proszę poszukać kogoś znajomego, kto dłubie w aparatach, powinien sobie poradzić.
  • Poziom 32  
    Możliwe że zablokował się przełącznik zooma w położeniu "tele", chodzi oczywiście o jego dolną część, pod pokrywą. Któryś z zablokowanych przycisków funkcyjnych też może dawać posobne efekty. Bez rozebrania aparatu raczej się nie obędzie.
  • Poziom 2  
    Dzieki. Poszukam kogoś - chyba że znacie kogoś z Krakowa

    Tak czy inaczej dzieki za pomoc
  • Poziom 17  
    Witam
    Chciałbym trochę odświeżyć temat. Mam taki sam aparat PowerShot A520 i gdy był nowy śmigał na byle jakich akumulatorkach i robił dużo zdjęć. Teraz nawet na nowych świeżo naładowanych bardzo szybko domaga się wymiany, a po wyciągnięciu okazuje się że te jeszcze nie są całkiem wyładowane.
    Teraz jeszcze wyskoczyło coś takiego, że po każdym włączeniu aparatu domaga się ustawienia daty i czasu. Przedtem nawet przy wymianie baterii pamiętał ustawienia. Czy te aparaty mają jakąś bateryjkę systemową w środku, która mogła już paść ? A może jakieś kondensatory podtrzymujące napięcie które straciły parametry ?
    Co można z tym zrobić?

  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Wykopaliska!
    Proszę nie podpinać się pod inny temat/ objaw!