Witam. Dwa tygodnie temu wysłałem woofer helix-a z zestawu 62.1 na serwis.
Objawy:
-sztywna membrana nie można jej było wcisnąć w dół , w górę owszem bez najmniejszego problemu w dół niestety nie
Głośnik grał lecz charczał myślę, że z powodu tej właśnie membrany.
Przed wysłaniem głośnika sprawdziłem oporność i wynosiła równe 4 Ohm
Dzisiaj otrzymałem telefon z serwisu, że głośnik jest spalony i niestety gwarancja tego nie obejmuje.
Czyżby na pewno jest spalony??? Głośnik działał przed wysłaniem a dodatkowo jego oporność wynosiła 4 Ohm - czy aby ktoś nie próbuje mnie oszukać???
W sumie zaproponowane mi taki sam woofer za 65 zł więc wziąłem bez wahania bo gdzie dostane jeden taki głośnik wszystko w kompletach sprzedają albo po dwie sztuki
Co o tym sądzicie???
Objawy:
-sztywna membrana nie można jej było wcisnąć w dół , w górę owszem bez najmniejszego problemu w dół niestety nie
Głośnik grał lecz charczał myślę, że z powodu tej właśnie membrany.
Przed wysłaniem głośnika sprawdziłem oporność i wynosiła równe 4 Ohm
Dzisiaj otrzymałem telefon z serwisu, że głośnik jest spalony i niestety gwarancja tego nie obejmuje.
Czyżby na pewno jest spalony??? Głośnik działał przed wysłaniem a dodatkowo jego oporność wynosiła 4 Ohm - czy aby ktoś nie próbuje mnie oszukać???
W sumie zaproponowane mi taki sam woofer za 65 zł więc wziąłem bez wahania bo gdzie dostane jeden taki głośnik wszystko w kompletach sprzedają albo po dwie sztuki
Co o tym sądzicie???