radioaktiv napisał: centralka ma osobny kanał sterujący masą lub plusem, oraz jeszcze jeden kanał podający 12v na wyjściu. Zamki da się rozblokować tylko z poziomu pilota, sygnał nie zniknie po ręcznym odblokowaniu.
Mamy wiec staly plus na "+12V immo", ktory pojawia sie po zablokowaniu zamka i trwa poki zamkow sie nie rozblokuje.
radioaktiv napisał:
Wyjaśnijmy:
+12v ze stacyjki - to napięcie pojawiające się, po przekręceniu kluczyka?
Tak, to jest obwod ze stacyjki, ktory chcesz odciac:
radioaktiv w pierwszym poscie napisał: Chcę [...] przewód przy stacyjce rozłączyć
...
radioaktiv napisał: +12v na odbiorniki - to napięcie które pojawia się po odblokowaniu zamka?
Nie, to jest wyjscie odcinanego obwodu na odbiorniki, ktore maja byc odciete aby unieruchomic pojazd.
radioaktiv napisał: +12v immo - to napięcie pojawiające się po uzbrojeniu zamka?
Tak, to jest to wyjscie plusowe z modulu zamkow, ktore chcesz uzyc do sterowania immobiliserem.
Dla jasnosci schemat z wieksza iloscia szczegolow:

Uklad dziala w sposob nastepujacy:
1) Po zablokowaniu zamkow pojawia plus na wejsciu "+12V immo". Plus ten podlaczony jest do cewki pierwszego przekaznika. Drugie wyjscie cewki tego przekaznika podlaczone jest do normalnie rozwartego styku przekaznika 2. Tak wiec zaden prad podczas postoju pojazdu nie plynie.
2) Amator cudzego mienia wchodzi do auta i nie majac pilota do zamka nie rozblokowuje zamkow a co za tym idzie nie odlacza "+12V immo". To napiecie wciaz jest obecne na cewce 1 przekaznika.
3) Amator cudzego mienia wlacza stacyjke, plynie prad "+12v ze stacyjki" zaznaczony kreskowana czerwona linia. Prad ten plynie na odbiorniki a jednoczesnie przez odgalezienie zaznaczone zielona kropkowana linia na cewke przekaznika 2 a przez nia do masy. Przekaznik 2 sie zalacza i zwiera wyjscie z cewki przekaznika 1 do masy. Poniewaz na cewce przekaznika 1 caly czas mamy "+12V immo" wiec z kolei zadziala przekaznik 1. Obwod cewki przekaznika 1 jest oznaczony na rysunku kropkowana niebieska linia. Przekaznik 1 odlacza galaz "+12V na odbiorniki" co powoduje unieruchomienie pojazdu. Przelaczanie przekaznikow jest tak szybkie, ze nie jest widoczne na desce rozdzielczej pojazdu (kilka milisekund).