Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Automat i manual - różnice, porównanie

DawidG2 11 Dec 2009 18:04 38218 33
  • #31
    Karwos00
    Level 12  
    Ja od 2005 jeżdzę automatami:
    1. Mitsubishi Lancer 2.0 120KM skrzynia 4AT - mam nim teraz 63000km - za 2 misięce wymieniam olej i rozrząd - póki co nic sie nie dzieje.
    2. Mazda 6 2.3 160KM Tiptronic 4AT 2004 - 6 miesięcy temu sprzedana - tylko dlatego że 2 nie byly mi potrzebne - 4 lata jazdy i nic sie nie dzialo - poza tym że po kupnie szarpala przy zmianie z 1 na 2 - ale aktualizacja softu w ASO rozwiązala problem - a co do elastycznosci i wyprzedzania - jak przy 90 wstrzelilo się w 2 bieg to trzeba bylo uważać żeby nie nabić sobie guza o zagłówek - kręcila do 6500.
    3. Suzuki SX4 2.0 4AT 2007 4x4 - zmiana biegów niezauważalna.



    Spalanie - pierwsze dwa na LPG Sekwencja - od 10 w trasie do 18 w mieście - ale ja wolno nie jeżdzę. Suzuki - benzyna - w trasie - spokojnie jadąc 7.5l. teraz w miescie 2km do pracy i spowrotem - komputer pokazuje 15.5l.Ale przy zapaleniu i toczeniu się do światel na zimnym komp pokazuje 25l/100 - i zanim się rozgrzeje jestem w domu.

    Jak się nie katuje skrzyni i nie pali gumy bez sensu to skrzynia przeżyje samochód. nie wiem jak jest w Renault - ale w japońskich samochodach raczej nie ma prawa się coś zepsuć - dla ścislości wszystkie 3 samochody wyprodukowane w Japonii i sprowadzone z USA. Nie z Węgier (jak to większość sx4 w europie). Pozdrawiam i polecam automat - a na pewno te z USA.
  • #32
    makaron1971
    Level 10  
    Jeździłem tylko manualami przez 18 lat. Kupiłem automat DSG i zmieniłem zdanie na temat automatów. Mówiłem wcześniej jak większość kierowców że manual jest lepszy. A to kwestia potrzeb i może wygody. Mam samochód z manualną skrzynią również i już nie zdarzają mi się pomyłki typu brak sprzęgła przy odpalaniu. :) Manualne skrzynie to już powinien być przeżytek. No może poza samochodami do offroad'u.

    Tak jak koledzy wcześniej wspominali, trzeba dbać o automat a pojeździ bardzo długo.
  • #33
    rafal149135
    Level 17  
    baaks wrote:
    Kolego co prawda nie mam jeszcze auta( dopiero 16 lat) ale opowiem Ci historie mojego Taty gdy pierwszy i ostatni raz skusił się na automat.
    Przy wymianie oleju okazało się, ze oleju nie było w ogóle. Skrzynia po prostu się zatarła. Spalanie z automatem jest na poziomie 12-14litrów. Na manualu na poziomie 5-8( w tej Lagunie prawdopodobnie takie by było z manualem)
    Wszystko zależy jak trafisz. Ale ja bym Ci odradzał automat i wziął ręczną.
    Chodzi o to, że na ręcznej skrzyni możesz robić szybsze redukcje itd. Poczytaj nawet na necie o automatach. Porażka. Ja bym się nie zastanawiał i brał manual.

    kolego masz 16lat i jeszcze nic nie wiesz jak widac. Skoro nawet w skrzyni nie mial oleju to ja sie nie dziwie ze palil duzo i padla mu... ale to juz nie nasza wina ze nie dopatrzyl tego, jak by zatarl sie silnik z powodu braku oleju to co narzekal bys ze silnik jest o d... rozbic bo sie zatarl bo tatus nie wlal oleju? Po 2 laguna II to kaszana...
    Mamy 2 auta 1 manual drugi automat i chociaz jestem mlodym kierowca wiem ze jesli mnie bedzie stac nastepne auto na pewno bedzie automatem! Wieksze spalanie? Ale jaka wygoda za to? Ktos jak kupi raz automat i bedzie pilnowal czy ma olej to bedzie nim sie dluugooo cieszyl, auto w automacie ktore posiadamy ma juz 350k nabite z gazem i jeszcze nie bylo z nim problemow
  • #34
    alemen
    Level 1  
    Własnymi samochodami jeżdżę od 20 lat: pierwsze 4 to manuale i było OK, a ja nie wyobrażałem sobie innej skrzyni biegów.
    Potem trafił się MB 190E z ASB (1990) i autentycznym przebiegiem 90 tys. Od 6 lat jeździ nim żona, obecny przebieg ok. 150 tys. Regularna wymiana oleju w silniku i w ASB (2x po kupnie i po 50 tys.) i autko jeździ jak pszczółka. Zmiany biegów po prostu idealne i w czasie jazdy praktycznie nieodczuwalne - ideał - żona nie chce innego auta.
    Od 5 lat ja jeżdżę MB 230E + gaz z ASB (1988) z prawdopodobnym przebiegiem 220 tys. km i nie do końca pewnym serwisem ASB (od początku były drobne uślizgi i szarpnięcia). Przez te 5 lat zrobiłem na nim ponad 160 tys. (obecnie >380 tys. km). Niestety po 50 tys. skrzynia padła (fakt: zignorowałem te problemy z ASB) - wymiana na używaną 1500 zł + wymiana filtra i oleju. Po kolejnych 50 tys. wyczuwalne "nierówności" przy zmianie biegów: naprawa z wymianą oleju i filtra 1650 zł. Po kolejnych 40 tys. delikatny dyskomfort w ASB: wymiana "sterownika" (zaworu sterującego?) i czyszczenie - 650 zł + wymiana oleju i filtra. i ASB praktycznie działa idealnie.
    Dużo to i mało zarazem, biorąc pod uwagą, że ASB od początku w tym samochodzie nie była pewna. Silnik - bezproblemowo, zawieszenie po remoncie i prowadzi się idealnie, niestety żre mu blachy - ale jeździ się tym dziadkiem dobrze i wygodnie. Dziennie robię >120 km głównie na trasie i to autko mi po prostu leży.

    PS. właśnie kupiłem SHARANA 1.9D (2005), pewnym regularnym serwisem i oczywiście w automacie. I nie chcę innej SB. Fakt, że wyrosłem już ze świrowania "mocą", potrzebuję auta rodzinnego i na dojazdy do pracy.

    Wniosek:
    Tylko automat, ale pod warunkiem rzetelnego, regularnego serwisu.