Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Toshiba Satellite L30-10X - nie uruchamia się po zalaniu

30 Wrz 2009 09:04 1942 6
  • Poziom 14  
    Witam
    Po zalaniu (ponoć "niewielką" ilością wody na klawiaturę) laptop ładuje baterię a po przyciśnięciu włącznika dioda od zasilania zapala się na ok 3 sekundy i gaśnie. Innych reakcji brak. Miał ktoś może podobne objawy w tym (lub podobnym) modelu?
    Narazie nie rozkręcałem - czekam na info czy jest po co. Będę wdzięczny za każdą sugestię.
  • Poziom 25  
    Sugerowałbym zdemontowanie i całkowite odłączenie klawiatury - jeśli laptop wstanie, czeka Cię jej wymiana.
  • Poziom 14  
    Zdemontowana. Dalej to samo. I widać, że płyn (bardziej na piwo niż wodę wyglądający) dotarł napweno do wiatraka i nagrywarki....
  • Poziom 25  
    Jak zauważyłeś zalanie nie jest wcale takie powierzchowne... Czeka Cię niestety demontaż kolejnych elementów z obszaru zagrożenia.

    Postaraj się oczyścić / wstępnie osuszyć wszystkie widoczne ślady zalania.

    Jeśli praktycznie sama płyta wraz pamięcią nie odpali, w optymistycznej wersji pomoże suszenie płyty (najlepiej ultradźwiękowe, ale na początek jakiekolwiek).

    W wersji pesymistycznej zalanie samo w sobie stało się przyczyną kolejnych uszkodzeń, co oznacza naprawę / wymianę płyty głównej...
  • Poziom 14  
    No jakby jestem na to przygotowany, dlatego też tutaj ten temat poruszam.
    Chodzi mi o to czy ktoś zna bardziej ten model i może podpowiedzieć że np. w ten sposób zachowuje się z uszkodzonym procesorem albo przetwornicą. Rozumiem, że komputer próbuje się włączyć lecz z jakiegoś powodu coś nie puszcza prądu dalej. I jeśli ktos miał doczynienia z podobnym tematem może mi troszkę czasu pomóc zaoszczędzić.

    Ma ktoś może schemat tego modelu??

    P.S.
    Laptop został zalany ok. 2 miesiące temu.
  • Poziom 17  
    Zobacz, czy woda nie dostała się pod układy BGA. Może być pod nimi niezły bałagan.
  • Poziom 14  
    Pod układy raczej nie doszło. Folia jednak ocaliła! nawet nie ma uszkodzeń (wizualnie) w elementach odkrytych. Ale niestety w miejscu zakrytym, na uboczu był sobie MAX 8743.... no i tak jakby nie miał 4tej nogi - poprostu spalona.
    Jaka jest szansa że nie poszło coś dalej?? Bo nie wiem czy bawić się w podmiankę......