Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
PLC Fatek
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Xsara Picasso - zniknęły światła pozycyjne

p.szewczyk1974 30 Wrz 2009 12:25 9785 16
  • #1 30 Wrz 2009 12:25
    p.szewczyk1974
    Poziom 8  

    W wyniku błędnego podłączenia przewodów we wtyczce przyczepy zniknęły mi w samochodzie światła pozycyjne z lewej strony + oświetlenie tablicy rejestracyjnej. Sprawdziłem gniazdo w samochodzie, żarówki i wszystkie bezpieczniki. Tu wszystko jest w porządku, natomiast do kostek lamp nie dochodzi napięcie ? Gdzieś na forum przeczytałem, że w nowszych modelach Picasso światła pozycyjne przechodzą przez komputer. Czy w związku z tym diagnostyka komputerowa pokaże usterkę ? Nie wiem może to kwestia jakiegoś przekaźnika. Ostatecznie chciałbym uniknąć wizyty w ASO bo jak wszyscy wiedza oni tam mają strasznie zawyżone cenniki.

    Prawie zrospaczony Paweł

    0 16
  • ambtechnic
  • #2 30 Wrz 2009 17:16
    milejow
    Poziom 42  

    Sprawdz jeszcze raz ale dokladnie wszystkie bezpieczniki

    1
  • #3 30 Wrz 2009 22:02
    p.szewczyk1974
    Poziom 8  

    Wszystkie sprawdzone przy pomocy miernika, poza tym wg instrukcji żaden bezpiecznik nie odpowiada za światła pozycyjne. Na sobote umawiam się na komputer może ten coś pokaże.

    1
  • ambtechnic
  • #4 30 Wrz 2009 22:55
    kybernetes
    Poziom 39  

    Kilka razy zetknalem sie z ta usterka i za kazdym razem problem tkwil w uszkodzeniu BSI. Jest tam tranzystor (a wlasciwie to uklad scalony, przelacznik elektroniczny) wrazliwy na wieksze obciazenia. Raz padl po podlaczeniu sw. pozycyjnych przyczepy, bez zadnych zwarc (przyczepa miala uproszczona instalacje, wszystkie pozycje byly podlaczone do jednej galazki sw. pozycyjnych). Doraznie mozna zastosowac przekaznik sterowany z drugiej (dzialajacej) galazki sw. pozycyjnych. Usuwa to skutecznie awarie i nie powoduje zadnych anomalii w ukladzie elektrycznym auta.

    Pozdrawiam

    0
  • #5 01 Paź 2009 08:04
    p.szewczyk1974
    Poziom 8  

    No właśnie tak podejrzewałem, że to może być coś z BSI lub jakiś tam przekaźnik - piszę tak bo nie znam się na elektronice.
    Jaki może być koszt takiej naprawy ?
    W sobotę wybieram się do serwisu na diagnostykę komputerową, więc pewnie wtedy okaże się co i jak.

    0
  • #6 01 Paź 2009 08:07
    1078231
    Użytkownik usunął konto  
  • #7 01 Paź 2009 08:49
    viper555
    spec od auto-elektro

    Bezpieczniki 34 i 35 to by było naprawdę fajnie jak po każdym zwarciu bezpieczniki byłyby dobre a paliła się elektronika.P

    1
  • #8 01 Paź 2009 19:20
    kybernetes
    Poziom 39  

    viper555 napisał:
    Bezpieczniki 34 i 35 to by było naprawdę fajnie jak po każdym zwarciu bezpieczniki byłyby dobre a paliła się elektronika.P


    Niestety, z pierwszego postu kolegi p.szewczyk1974 mozna wnosic, ze posiada on Xsare Picasso po liftingu:
    p.szewczyk1974 napisał:
    Gdzieś na forum przeczytałem, że w nowszych modelach Picasso światła pozycyjne przechodzą przez komputer.

    A w tym modelu nie ma bezpiecznikow swiatel pozycyjnych, teoretycznie zabezpieczenie realizowane jest w elektronice ale - jak widac - nie zawsze dziala tak jak powinno.

    Ponizej zalaczam schemat:
     Xsara Picasso - zniknęły światła pozycyjne


    Pozdrawiam

    0
  • #9 02 Paź 2009 10:36
    p.szewczyk1974
    Poziom 8  

    Tak, moje picasso jest po liftingu, teoretycznie na końcówce gwarancji bo jest z samego początku 2008 roku.
    Dzwoniłem do ASO żeby umówić się na kompa z rozmowy wynikło, że na 99% to jest uszkodzenie BSI w związku z tym konieczna jest wymiana na nowy który kosztuje około 3 tysiące złotych. BSI nie podlega gwarancji tym bardziej, że uszkodzenie nastąpiło z mojej winy.
    Jestem załamany.

    0
  • #10 02 Paź 2009 12:55
    766630
    Użytkownik usunął konto  
  • #11 03 Paź 2009 14:50
    p.szewczyk1974
    Poziom 8  

    Georges, dzięki za info

    0
  • #12 03 Paź 2009 22:28
    p.szewczyk1974
    Poziom 8  

    No i wszystko jasne. Uszkodzone jest BSI, koszt wymiany poza gwarancją to 1050 zł, ale spróbuję to załatwić na gwarancji.
    Później każę sobie zamontować moduł elektroniczny do wiązki haka, żeby ustrzec się przykrych niespodzianek na przyszłość.

    0
  • #13 04 Paź 2009 11:08
    viper555
    spec od auto-elektro

    A więc tak jak zapowiadali konstruktorzy że należałoby coś zrobić aby serwisy zaczęły zarabiać bo samochód sprzedaje się tylko raz i efekty będą coraz bardziej widoczne.P

    0
  • #14 04 Paź 2009 13:23
    kybernetes
    Poziom 39  

    Nie przesadzaj, czesci sie psuja nie dlatego bo ktos zlosliwie tak je projektuje tylko producent szuka oszczednosci gdzie sie da, co sie odbija na jakosci. Ostatnio np. spotkalem w silniku puma 2,2 HDi ograniczniki wysokiego cisnienia rampy produkowane w Mali - a zawsze myslalem, ze w tej czesci Afryki to tylko kozy i recznie lepione gliniane garnki produkuja.

    0
  • #15 04 Paź 2009 14:10
    viper555
    spec od auto-elektro

    Nie chodzi mi o przesadzanie tylko potwierdzam to co widziałem w pewnym programie tv i prasie motoryzacyjnej. A może odpowiesz dlaczego się tak projektuje lampy lub dostęp do żarówek przez tyle lat nie było problemu z wymianą i nagle co- do serwisu i 100 czy 200 zł za wymianę żarówki i nie przekonasz mnie że tego nie można inaczej zaprojektować.P

    0
  • #16 04 Paź 2009 14:48
    kybernetes
    Poziom 39  

    Mozna to zaprojektowac tak, aby samodzielna wymiana zarowki przez wlasciciela nie stanowila problemu tylko kto za taki projekt zaplaci? Skoro na rynkach, ktore sa kluczowe dla producenta nie ma presji na koniecznosc takiej samodzielnej wymiany zarowek, to dodawanie takiego ekstra "bonusa" jest z p. widzenia producenta zwykla rozrzutnoscia. Zwlaszcza, ze zaoszczedzone w ten sposob pieniadze mozna wpakowac w swiecace i blyskajace gadzety na desce albo nizsze koszty finalne produktu, co w kraju, gdzie niewielu ludzi obsluguje wlasnorecznie swoj pojazd, przyciagnie znacznie wiecej klientow jak jakies glupie zarowki.

    Polska natomiast jest biednym krajem skapych ludzi, ktorzy nie pojada do ASO albo lepszego serwisu bo "ceny sa tam zawyzone" i to sa nasze realia, z ktorymi sie licze. Dlatego tez radzilem koledze p.szewczyk1974 aby zalozyl przekaznik na "padnieta" galazke swiatel (kilkanascie minut pracy) zamiast wymiany calego modulu.

    0
  • #17 04 Paź 2009 19:07
    766630
    Użytkownik usunął konto