Witam
Proszę o radę.
Problem polega na tym iż po nocy chcę zapalić samochód, przekręcam kluczyk, zapala od razu, ale po jakiejś minucie gaśnie i bardzo ciężko jest go potem zapalić, z reguły od tego kręcenia rozładowuje się akumulator. Ale jak już zapali chwilę pochodzi, to już potem jest okey. Pracuje równomiernie i nie traci obrotów.
W dzień nawet jak postoi kilka godzin też odpala za 1 razem i też jest ok.
Co może być przyczyną tego.
Proszę o radę.
Problem polega na tym iż po nocy chcę zapalić samochód, przekręcam kluczyk, zapala od razu, ale po jakiejś minucie gaśnie i bardzo ciężko jest go potem zapalić, z reguły od tego kręcenia rozładowuje się akumulator. Ale jak już zapali chwilę pochodzi, to już potem jest okey. Pracuje równomiernie i nie traci obrotów.
W dzień nawet jak postoi kilka godzin też odpala za 1 razem i też jest ok.
Co może być przyczyną tego.