logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.
REKLAMA
  • #1 695681
    Pytong
    Poziom 32  
    Spaliła mi sie lutownica pistoletowa 75W i interesuje mnie ile zwojów drutu mniej wiecej ma taka polska stara lutownica i jakim drutem o jakiej œrednicy trzeba ja przewinšc
  • REKLAMA
  • #2 695744
    SanceS
    Poziom 22  
    Czy nie lepiej kupić nową lutownicę pistoletową nie są teraz drogie, niż męczyć się z naprawą starej ?. Nie jestem w stanie powiedzieć ile zwojów należy nawinąc.
  • #3 695791
    Pytong
    Poziom 32  
    przeliczałem tamte "zespawane" zwoje okolo 1200? chyba ale nie mialem dobrego drutu i po przewinieciu spalilem spowrotem.
    Lepiej jest sobie przewinac tyle frajdy jak sie znowu spali... hi hi hi hi
  • REKLAMA
  • #4 697653
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Absolutne minimum to 6000/(przekrój rdzenia w cm2).
    A jak chcesz, żeby wytrzymała minutę pracy ciągłej, to z 1.5x więcej.
    Ale wtedy będziesz miał mniejszą moc, niż miała jak była nowa.

    Do tego konieczne jest dokładne złożenie rdzenia - inaczej musi być
    2x więcej zwojów nawet do pracy przez kilka sekund.

    W lutownicach transformatory mocno się przeciąża - lutownica 80W
    zwykle ma transformator nadający się do mocy kilkunastu W przy pracy
    ciągłej - korzysta się z tego, że przez większość czasu lutownica jest
    wyłączona, i transformator może ostygnąć. Przeciąża się go zarówno
    napięciowo - dając zmniejszoną ilość zwojów, zwykłe trafo ma prawie
    2x więcej przy takim samym rdzeniu - jak i prądowo puszczając taki
    prąd, który szybko spaliłby uzwojenia, gdyby płynął nieco dłużej.
  • REKLAMA
  • #5 697697
    Pytong
    Poziom 32  
    Słuchaj 6000 to na pewno tamta nie miala moglem sie pomylic o 100 zwojow ale nie o kilka tysiecy.
    Ale nie wlozylem chyba ze trzech blach spowrotem (bo ni cholery nie chcialy wejsc)po uzwajaniu wiec chyba ze to cos moglo tak jak piszesz wplynac na to. Poza tym oryginalne zwoje byly nawinietena plastikowej ramce no i nie bylo co zbierac zniej jak sie uzwojenie upalilo. Wiec sobie musialem dorobic i to. Ale watpie bym sie pomylil w wymiarach sprawdzalm kilka razy.
  • REKLAMA
  • #6 698443
    _jta_
    Specjalista elektronik
    6000 podzielone przez przekrój rdzenia w cm2 - chyba ma więcej niż 1cm2?

    Natomiast dokładne składanie blaszek rdzenia jest bardzo istotne - jeśli są
    niedociśnięte, i między blaszkami E i I zostanie nawet niewielka szczelina
    na powierzchni czołowej, to zwiększa się prąd - 0.1mm nawet tylko na części
    blaszek powoduje 270mA dodatkowego prądu w uzwojeniu pierwotnym
    (przyjmując że ma tak jak napisałeś 1200 zwojów); 0.2mm spali je.

    Ten prąd wynika z magnesowania rdzenia: 0.1mm na jednej szczelinie to
    0.2mm na całej drodze magnetycznej; przy indukcji 2T potrzebne jest pole
    1.6MA/m, 1.6M*0.2m=320, 320A/1200=270mA.

    Poza tym może być kwestia izolacji blaszek - jak się zewrą, to płyną prądy
    wirowe, i to dodatkowo zwiększa prad w uzwojeniu pierwotnym.
  • #8 698511
    HenryK3
    Poziom 29  
    Pytong napisał:

    Lepiej jest sobie przewinac tyle frajdy jak się znowu spali... hi hi hi hi

    W przypadkach jak nie chciało mi się liczyć mierzyłem tylko grubość drutu i nawijałem "do pełna". Zazwyczaj się udawało.
    Warto zastosować izolację między warstwami uzwojeń. Do tego celu nadaje się dielektryk ze starego dużego kondensatora blokowego.
    Kiedyś dawno nawinąłem lutownicę transformatorową i dodatkowo zrobiłem odczep na uzwojeniu pierwotnym.
    Nie trafiłem - okazało się, że całe uzwojenie ma za małą moc, na odczepie za dużą.
    Nie chciało mi się ponownie przewijać i zastosowałem wyłącznik od wiertarki z płynną regulacją :)

    Pozdro
  • #9 699677
    Pytong
    Poziom 32  
    Zrobilem byc moze taki jeden myk ktorego nie powinienem. Kazda z blach wzialem przeczyscilem olejem silnikowym. Bo byly zardzewiale, nieco. Ale watpie by ten olej wplywal jako na izolacje miedzy blachami. Poza tym faktycznie robilem sam nowa konstrukcje na zwoje i nie weszly mi chyba ze 3 te blaszki. A orientujecie sie jakim to moze byc drutem robione bo wstyd powiedziec nie mam suwmiarki
REKLAMA