Witam.Mam taki problem z moim bmw.Przypuszczam ze silnik dostaje za duzo bezyny gdyz przy odpalaniu rano na zimnym ledwo odpala jakby go cos trzymalo i potrafi sie czasami zgasic jak go tylko rusze kilka metrów silniku troche kopci pózniej jest ok,wydaje mi sie tez ze za duzo pali i nie ma takie mocy na niskich obrotach.Próbowalem go podpiac pod kompa w zakladzie ale mieli problem mówili ze nie pokazuje wszystkich czujników a chodzi równo i jest ok.Silnik chodzi raczej równo.Czasami tylko jak duzo jezdze po miescie to jak by go zalewalo i potrafil sie zgasic a po dobrej przegazówce wszystko wracalo do normy do czasu.Co moze byc tego przyczyna lambda moze przeplywomierz czy moze jakis inny czujnik od czego zaczac.Prosze o pomoc.