logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

[ATMega8]STK500 - kłopoty przy programowaniu.

03 Paź 2009 10:35 3360 27
  • #1 7085146
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #2 7085247
    11111olo
    Poziom 42  
    Jaka to wersja Bascoma?
  • #3 7085294
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #4 7085545
    wader_669
    Poziom 28  
    A kiedy zalaczasz zasilanie do ukladu z prockiem? zanim nadusisz "program chip" (F4), czy po tym? Co sie dzieje jak nadusisz "identify chip" ? Moze to ustawienia programatora ?
  • #5 7085625
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #6 7085680
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #7 7085715
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #8 7085817
    janbernat
    Poziom 38  
    Mam jakiś STK500v.2 ale z wyjściem na isp i za każdym razem nie rozpoznaje mi ATmega8.
    Obrazek z Bascoma dokładnie taki jak u Ciebie.
    Dopiero wciśnięcie chip->identify sprawia że poznaje procesor.
    Spróbuj.
    Druga rzecz to przy wkładaniu procesora do podstawki zasilanie powinno być wyłączone- tzn. kabel od USB wyjęty lub przełącznik zasilania(jeśli jest) w pozycji off.
    Podobnie przy wyjmowaniu z podstawki.
    To samo w układzie docelowym.
    W większości przypadków układ wytrzymuje wpięcie i wypięcie z podstawki pod napięciem, ale czasem jednak nie.
    Rzadko, ale jednak.
    To dotyczy nie tylko procesorów.
  • #9 7085835
    11111olo
    Poziom 42  
    Czy próbowałeś programować pod AVR Studio?
  • #10 7085864
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #11 7085971
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #12 7085994
    janbernat
    Poziom 38  
    [ATMega8]STK500 - kłopoty przy programowaniu.
    Czy to wciskasz?
    A potem identyfi?
  • #13 7086057
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #14 7086117
    janbernat
    Poziom 38  
    Może jeszcze nie do utylizacji.
    Bascom najlepiej współpracuje z programatorem STK200.
    Albo z takim na drutach i opornikach- chyba simple się nazywa.
    Z portu LPT obydwa.
    Jak masz LPT to zamów STK200 albo zrób.
  • #15 7086162
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #16 7086193
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #17 7086231
    tmf
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Moze te procki nie sa jeszcze do konca zdechle. Na poczatku podlacz zewnetrzny zegar do wejscia rezonatora - moze procek ozyje.
  • #18 7086278
    janbernat
    Poziom 38  
    Nieee....
    Kup Atmega88x3 i Atmega168x2 i Atmega328-jak będzie.
    I podstawkę DIL28 albo dwie.
    I płytkę uniwersalną do lutowania.
    I golpiny.
    I wtyczki do goldpinów.
    I trochę przewodów w postaci "wstążki" kolorowej.
    Szczypce boczne to już masz?
    I lutownicę?
    I cynę lutowniczą?
    I topnik- np.RF800?
    Mały pędzelek do nanoszenia topnika?
    I wąskie szczypce elektroniczne?
    Pęsetę?

    Dodano po 5 [minuty]:
    No i programator STK200.

    Do "ożywiania" procesorów używam generator zrobiony na HC14 na małej płytce.
  • #19 7086492
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #20 7086510
    11111olo
    Poziom 42  
    Bascom jest strasznie łatwy jednak programowanie w tym języku to ślepa uliczka. Prędzej czy później się okaże że jakiś program nie chce działać jak należy mimo że teoretycznie jest dobrze napisany. Po prostu BASCOM wykorzystuje nieoptymalizowane biblioteki które w języku C czy jeszcze lepiej czystym assemblerze działają setki razy szybciej. Lepszą drogą jest ASM lub C.
  • #21 7086513
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #22 7086836
    janbernat
    Poziom 38  
    Schemat to musiałbym narysować.
    Jak znajdę czas to tak.
    Na elektrodzie jest tego sporo.
    Generalnie to należy podać sygnał na XTAL1 o częstotliwości jakieś 200kHz do 2MHz.
    Źródłem może być jakikolwiek generator np. zrobiony na działającym procesorze, na bramkach, z posiadanego generatora lub czasem z miernika jeśli ma generator.
    Amplituda ok. 5V, częstotliwość jw.
    Jak działa 8515 to zrobić z tego generator(zaprogramować).
    Ale to działa tylko jak nie jest zepsuty procesor i jak reset nie jest przeprogramowany.
    A Bascom wcale nie jest taki łatwy- jak każdy język wysokiego poziomu robi wszystko jak chce na podstawie swoich algorytmów.
    I nie wiadomo jak to robi.
    C też korzysta ze swoich algorytmów i też robi to jak chce.
    A ASM robi jak chcesz ale pod warunkiem że wiesz czego chcesz.
    I robi kod okropnie długi.
    Wszystko jak w życiu- ma swoje zady i walety.

    Dodano po 1 [minuty]:

    A jaką książkę zamówiłeś?
  • #23 7087048
    11111olo
    Poziom 42  
    janbernat napisał:

    A ASM robi jak chcesz ale pod warunkiem że wiesz czego chcesz.
    I robi kod okropnie długi.


    ASM robi kod okropnie długi? Chyba coś Ci się pomieszało. Może Ci chodzi że trzeba dużo pisać aby uzyskać to samo co w Bascomie, ale wpisanie
    LCD"jakis tekst"

    zajmuje kilkaset bajtów co w ASM zajmuje trochę mniej - już nie tak dużo.
    Innym rażącym przykładem jest PRINT. Często chcemy wysyłać coś przez RS232 tylko w postaci surowej. W ASM zainicjowanie USARTa zajmuje ze 20-30 bajtów, w Bascomie setki :(
  • #24 7087148
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #25 7087291
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #26 7087310
    janbernat
    Poziom 38  
    Mi chodziło o to ze trzeba dużo pisać.
    Linijka po linijce.
    A nie ile zajmuje miejsca w pamięci.
    Pewnie, że mniej.
    A prosta to jest budowa cepa.
    A nie programowanie.
    Chociaż...
    Ze 40 lat temu cepem robiłem.
    Budowa cepa- aby był dobry- też wymaga pewnej wiedzy.

    To zamów P. Górecki- "Mikrokontrolery dla początkujących".
    Z poprawką że masz inny procesor.
    Jak będziesz chciał koniecznie zabytkowy AT90S2313 to Ci wyślę- ale mam tylko SMD.
  • #27 7087403
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #28 7087451
    janbernat
    Poziom 38  
    A, to bardzo dobra książka.
    Tam są opisane rejestry.
    Jak to opanujesz to ani Bascom, ani C czy ASM Ci nie straszny.
    Rejestry są opisane tez w datasheet, za darmo- ale po angielsku.
    Ale co książka to książka- można ją wziąć np. do autobusu.
    A rejestry są najważniejsze.
    Należy je wydrukować i wsadzić do książki.
REKLAMA