Pytanko z cyklu "jak to robicie?"
Załóżmy, że w projektowanym układzie mam port A skonfigurowany następująco:
PA.0...PA.4 - skonfigurowane jako wejścia
PA.5...PA.7 - skonfigurowane jako wyjścia.
Chciałbym jednym poleceniem odczytać pierwsze pięć bitów.
Oczywiście mógłbym odczytać cały port: zmienna = portA i wykonać stosowne operacje bitowe na zmiennej, tyle, że nie jestem pewien, czy nie da się tego zrobić bardziej poprawnie? (jakby nie było bezcelowo odczytuję wtedy za każdym razem wartości PA.5...PA.7, tym bardziej, że są skonfigurowane jako wyjścia).
Załóżmy, że w projektowanym układzie mam port A skonfigurowany następująco:
PA.0...PA.4 - skonfigurowane jako wejścia
PA.5...PA.7 - skonfigurowane jako wyjścia.
Chciałbym jednym poleceniem odczytać pierwsze pięć bitów.
Oczywiście mógłbym odczytać cały port: zmienna = portA i wykonać stosowne operacje bitowe na zmiennej, tyle, że nie jestem pewien, czy nie da się tego zrobić bardziej poprawnie? (jakby nie było bezcelowo odczytuję wtedy za każdym razem wartości PA.5...PA.7, tym bardziej, że są skonfigurowane jako wyjścia).