witam.Autko posiada lpg sekwencje stefanelli,lecz problem dotyczy benzyny.Gdy silnik jest zimny(rano) odpala i jezdze bez problemu,zauwazylem ze kiedy silnik nagrzeje sie do temperatury 90 stopni gasnie,a na gazie pali i jazdzi normalnie.Po wizycie u mechanika stwerdzono ze pompka paliwowa sie wiesza,ale po wymianie dalej to samo, elektryk natomiast stwierdzil ze komputer nie daje sygnału na przekaznik do pompki,bo po spieciu na ktutko pompki normalnie mozna jezdzic i nic sie nie dzieje. czy to komputer moze byc walniety ,czy np czujnik temperatury cieczy?prosze o pomoc bo w Kielcach umieja tylko klocki wymieniac w warsztatach i na tym koniec.