Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
MetalWork
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Toyota Corolla Verso 2002r, siln 1,8 vvti 135 kM, obroty sil

03 Paź 2009 18:43 12253 16
  • Poziom 9  
    Witam.
    Mam problem z obrotami na zimnym silniku.
    Podczas uruchomienia obroty maleją, po czym raptownie lecą do góry na 1800 a w trakcie pracy silnika i jego eksploatacji powoli spadają, gdy już silnik się rozgrzeje obroty osiągają stałą wartość i jest wszystko OK.
    I jeszcze jedno na komputerze pokładowym wariuje mi chwilowe spalanie sięgając nawet do 60-70 litrów na 100km.
    Pewnie jest to jakiś czujnik, ale nie jestem pewny?
    Proszę o pomoc i fachową poradę.
  • MetalWork
  • Poziom 19  
    Podjedz do kogoś kto ma fejsik z OBD 2 i zobaczysz jakie błędy się zapisały w komputerze.
  • MetalWork
  • Poziom 13  
    a z tym spalaniem to nie jest chwilowe spalanie ?
    Ściągnij to osłonę z napisem vvti i zobacz czy nie spadł jakiś przewód a jak nie to przeczyść przepustnice . Sprawdź też czy nie jest uszkodzony przewód z sondy lambda
  • Poziom 9  
    Witam! byłem u specjalisty z komputerem i po sprawdzeniu stwierdził, że jest to termostat z czujnikiem położenia przepustnicy gdyż jest to zintegrowane.
  • Poziom 9  
    Witam, sprawdziłem wszystkie połączenia, przepustnica jest czysta, przewody sądy lamda sprawne, intryguje mnie ten moduł termostat z czujnikiem regulacji przepustnicy co wykrył komputer, co ma termostat do obrotów zimnego silnika, a może to cały moduł jest zwalony?, rozkręciłem czujnik i nic podejrzanego nie było, wałem ok, sam już nie wiem czy szukać całego nowego modułu??????!!!!!!.
  • Poziom 9  
    Witam!!! i chciałbym przeprosić i sprostować to co wcześniej opisałem, ponieważ fachowiec z komputerem, który mi sprawdzał obroty silnika źle mnie poinformował gdzie jest i jak się nazywa wadliwy element, może gdzie jest to powiedział dobrze, ale, że jest to termostat z czujnikiem obrotów to chyba wyssał z palca, jest to po prostu silniczek krokowy przy przepustnicy, rozebrałem go i pod wałkiem w środku musiało się coś przedostać bo wyrobiło aż małą bruzdkę i wałek miał opór żeby się kręcić, po drugie są do wymiany dwa małe łożyska które są na tym wałku jeszcze się kręcą, ale trzeba by było już je wymienić, jest jeszcze nie całkiem dobrze bo obroty na zimnym silniku jeszcze nie są zadawalające ale jest już różnica, zobaczymy co będzie po wymianie łożysk, mam nadzieję, że nic więcej się nie wydarzy.
  • Poziom 9  
    Wymieniłem całą przepustnicę i nie jest to co by mnie satysfakcjonowało, już nie walą mi obroty na zimnym silniku do 1900, ale ma jeszcze wahania obrotów, myślę jeszcze o wymianie przepływomierza, ponieważ na początku jak kupiłem ten pojazd wystąpił błąd na przepływomierzu /co wykazał komputer/ zaświeciła mi się kontrolka silnika co skasował mi fachowiec po uprzednim przeczyszczeniu drucika przepływomierza i nie wiem co mam dalej czynić?, a może jeszcze poczekać aż komputer dostosuje się do nowej przepustnicy.
  • Poziom 10  
    witam, właśnie kupiłem taki samochód i mam ten sam problem zanim zacznę grzebać może napiszesz jak sobie poradziłeś z tymi obrotami
  • Poziom 9  
    Witam na razie nic nie zrobiłem, najprawdopodobnie trzeba będzie wymienic zawory wydechowe, bo się powypalały, planuję to zrobi na wiosnę. Pozdrawiam.
  • Poziom 10  
    Ja dałem go do warsztatu na regulacje zaworów i sprawdzenie go kompem pod względem tych wysokich obrotów jak coś będę wiedział to dam znać, pozdrawiam
  • Poziom 10  
    , a więc tak: jak wył na zimnym tak wyje i zmieniają mu się obroty na wszelki sposób do momętu uzyskania odpowiedniej temperatury.Mechanik twierdzi ,że komp nic nie pokazuje, zawory ustawił zmienił świece, filtry itp.
    to na ten temat tyle czyli nic.
    Chce odłączyć akumulator czy wiesz co się stanie ze sterownikiem głównym (kompem samochodu)będzie trzeba coś ustawiać w warsztacie? to raz , a dwa czy radio jest kodowane i jak je ustawić (zaprogramować) po odłączeniu akumulatora?
  • Poziom 1  
    Ja osobiście posiadam corolkę e12 1,6 2002 wagon. Ostatnio odłączałem aku na jakieś 30 min. Skasowały się dane z komp. tj. śr.spalanie, śr.prędkość a z radia zaprogramowane stacje.Nic poza tym. Z tego co się orientuje radio nie ma kodu.
  • Poziom 10  
    Po przeczytaniu wielu tematów postanowiłem rozebrać co nie co ,zacząłem od filtra ,a skończyłem na korpusie przepustnicy .Wszystko co było przykręcone do tych elementów wyczyściłem i znalazłem tylko jeden element naprawdę brudny to właśnie on odpowiada za pracę silnika kiedy jest zimny(przykręcony do przepustnicy od dołu) ,a do niego dochodzą kostka elektryczna a z drugiej strony dwa przewody gumowe z płynem chłodzącym,płyn przepływa ogrzewa element obrotowy ,który wytwarza jakieś napięcie i przekazuje do sterownika głównego ,który reguluje resztą .Jest tam jeszcze kanał łączący z przepustnicą pewnie podciśnienie też ma wpływ na obrót tego elementu-on normalnie zacinał sie od brudu i z tąd ten problem obrotów na zimnym silniku. To się rozpisałem , kiedyś tam sprawdzę jak to się nazywa fachowo i napisze dla potomnych
  • Poziom 2  
    ja miałem podobny problem z 1,6 vvti obroty szalały, przy zimnym silniku spadały, po kilku minutach wszystko wracało do normy. zrobiłem diagnostykę komputera i nic. wymieniłem termostat, przeczyściłem co się da po czym okazało się że siadł regulator biegu jałowego( błędnie nazywany silnikiem krokowym) przy przepustnicy, dostępny używany lub oryginał ok. 1700 zł. masakra. Mechanik podjął się go rozebrać i przeczyścić ale ciężko idzie. życzę powodzenia.
  • Poziom 10  
    regulator biegu jałowego - może być i tak , ja to nazwałem z angielskiego tak:
    zawór sterujący prędkością biegu jałowego korpus zaworu dławiącego sterujący podczas rozruchu. Lub zawór regulujący prędkością silnika nie obciążonego korpus zaworu dławiącego sterujący podczas rozruchu.Podwójna nazwa dlatego , że to ustrojstwo zastępuje silniczek krokowy i czujnik temperatury silnika- ten który podaje dane do sterownika głównego , a nie ten co pokazuje temp. na desce.Takie dwa w jednym , jak się mylę to mnie poprawcie . W.K.
  • Poziom 9  
    Dzięki wszystkim za pomoc i rady, ale wszystko o czym Mówice to już zrobiłem i wymieniłem i nic się nie zmieniło, może dlatego, że wcześniej /bo jeździł w Italij/ był w nim zainstalowany gaz i tak sobie myślę, że mogła to byc czyjaś /mechanika instalującego gaz/ingerencja w komputer i teraz szukam fachowca, który mógłby spowrotem przestroic komputer na ustawienia fabryczne. Chyba, że się mylę. Czekam pomocy - doractwa. Z góry dziękuję!.
  • Poziom 10  
    Regulator biegu jałowego ja go na razie wyczyściłem ,był zawalony brudem ,aż zatrzymywał się . Jest poprawa ale to nie to. Myślę o wymianie na całkiem inny gdyż mogły polecieć uzwojenia przekazujące napięcia do sterownika głównego w pewnym zakresie ,tak sobie myślę ale jeszcze nie wnikałem w lato szybko przeskakuje ten moment złej pracy i jest dobrze. Co do gazu , w mojej versalce założyłem gaz w lutym - sekwencja, przejechałem 10 tyś km. na razie jest dobrze,ale z gazem trochę już walczyłem i wiem ,że gazownik sam nic nie dłubie w kompie samochodu tylko w gazowym. Doświadczenia mam z silników z jednopunktowym wtryskiem gdzie idzie mniej skomplikowany gaz .Na trzy auta dwa bez problemów zaś jeden tragedia przy wolnej jeździe (szarpanie ) i nie równa praca na wolnych obrotach - wszystko to na benzynie bo na gazie było ok.zaś po odłączeniu gazu i resecie kompa benz.było wszystko dodrze do momentu ponownego użycia gazu. Rady wszelkich "fachowców" NIE TE SAMOCHODY Z TYM SILNIKIEM MUSZĄ DOBRZE CHODZIĆ i faktycznie inne tak ale nie ten ,zmiana instalacji gazu na inną firmę wielu fachowców i nic .Po 3 latach walki wnioski wysnułem sam, komputer benz. łapał błędy z gazu i przestawiał mapę wtrysku na tą gazową i wtedy na benz. nie mogło być dobrze- naprawa 1) sonda lambda wróciła na stare łącze 2) silniczek krokowy gazowy zastąpiony zwykłą śrubą z gaźnikowych gdzie sam regulowałem dawką gazu i regulacja - kilka jazd w różnych zakresach obrotów i obciążenia i kolejne 2 lata cacko. Wniosków nie wyciągam i nie radzę tylko miałem taki przypadek na sobie .Drugi samochód tej samej marki i silnikiem mam do teraz i śmiga na gazie bez ingerencji własnych.