Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Dioda LED zasilana z sieci.

17 Cze 2004 12:45 28322 31
  • Poziom 18  
    Witam wszystkich

    Mam pytanie czy możliwe jest zasilenie Diody led z sieci (230V)bez transformatora????Np :poprzez rezystor ,albo kondensator??? Prosze o jakieś pomysły jak zasilić leda nie używając trafa.Dzieki
    Pozdrawiam
  • Poziom 30  
    Mozna też połączyć szeregowo kondensator o tak dobranej pojemnosci, aby jego impedancja ograniczyła prąd do wartości prądu świecenia LED-a. Dodatkowy efekt to to, że nie będzie się wydzielać ciepło.
    A kondensator musi mieć napiecie pracy minimum 400V.

    Pozdrawiam wszystkich

    jjanek
  • Poziom 21  
    Hej, sposób który ja używam : R510/0,5W i 100nF/630V w szereg i do mostka, a na wyjsciu stałym z mostka gretza LED-proste ?? ale bardzo skuteczne. Pozdrawiam.
  • Poziom 26  
    Witam
    Ja stosowałem kondensator 220 nF/400V, z ledem antyrównolegle dioda prostownicza, rezystor dobierałem doświadczalnie, już nie pamiętam wartości bo to było kilka lat temu i ledy świecą nadal :)
    Pozdro
  • Specjalista elektronik
    Zamiast diody Zenera można dać zwykłą - kondensator przepuści tyle prądu, że LED
    dostanie około 17mA, nie ma co ograniczać; może warto dać mniejszy kondensator
    (np. 0.22uF) i mostek - będzie taniej, bo kondensatory nadające się do takich układów
    trochę kosztują, nie próbuj dawać zwykłego (jakiegoś MKSE), bo się spali (tylko nie
    od razu), i spowoduje zniszczenie układu, musi być na 275V napięcia _zmiennego_.

    Diody 1N4148 nie nadają się do takich układów, lepiej użyć 1N4001 (lub 1N4002-4007 -
    to jest z grubsza to samo, różnią się napięciem wstecznym); która na dodatek jest tańsza.

    I uwaga na opornik 47 om - MŁT i wszelkie metalizowane łatwo się palą w takich
    układach, powinien być masowy (tylko od lat nie widziałem takich w sklepie),
    lub drutowy (i nie za mała masa drutu - minimum jakieś 10cm 0.1mm); na szczęście
    opornik jak się pali to tak, że robi się przerwa, więc niczego nie uszkodzi.

    Kondensator elektrolityczny może być mniejszy - ale minimum to 50x ograniczający
    prąd (chodzi o to, żeby w chwili włączenia nie naładował się więcej, niż do kilku V)
    - czyli używając 0.22uF do ograniczania prądu trzeba dać elektrolit minimum 10uF
    (można się nie przejmować, że 0.22x50=11, elektrolit 10uF ma około 15...).
  • Poziom 18  
    GRIN napisał:
    Proszę oto schemacik Zasilania Diody LED z sieci 230V~
    wypróbowałen ten schemat ale nie zabardzo działał tzn dioda prostownicza sie tylko grzałą i nic,led nie świecił niestety...niewiem co jest ...

    ps: wsztstkie elementy są sprawne
  • Poziom 26  
    Witam
    Podłącz jak poniżej.
    (GRIN skorzystałem z twojego rysunku)
    Rezystor dobierz doświadczalnie, na początek 1000 ohm, później zmniejszaj wartość.
    U mnie tak połączone ledy świecą już kilka lat.

    Pozdro
  • Specjalista elektronik
    SzReQ napisał:
    GRIN napisał:
    Proszę oto schemacik Zasilania Diody LED z sieci 230V~
    wypróbowałen ten schemat ale nie zabardzo działał tzn dioda prostownicza się tylko grzałą i nic,led nie świecił niestety...niewiem co jest ...
    ps: wsztstkie elementy są sprawne

    Jeśli dioda prostownicza się grzeje, to masz niekontakt na diodzie Zenera.
    A jak dasz dwie prostownicze, i obie są dobrze podłączone, i któraś się grzeje,
    to znaczy, że obie są w tę samą stronę.
    Upewnij się, że dioda LED jest w dobrą stronę - inaczej może się przepalić.

    A co do schematu, który podał HenryK3:
    - pojedyńcza dioda prostownicza zamiast mostka powoduje, że traci się połowę prądu;
    - w chwili włączania może popłynąć do 750mA - może to być za dużo dla LED-a;
    - no i z opornikiem trzeba uważać, żeby dać nie taki, który się przepali przy włączaniu.
  • Poziom 42  
    _jta_ napisał:

    A co do schematu, który podał HenryK3:
    - pojedyńcza dioda prostownicza zamiast mostka powoduje, że traci się połowę prądu;
    - w chwili włączania może popłynąć do 750mA - może to być za dużo dla LED-a;
    - no i z opornikiem trzeba uważać, żeby dać nie taki, który się przepali przy włączaniu.


    Od kiedy dioda prostownicza w/g tego schematu działa jak prostownik ?



    Rezystor 1k/0,5W
    Kondensator 220nF na 400V- (250V za mało)
  • Poziom 12  
    najprosciej w szeregu dioda prostownicza na napiecie wsteczne powyzej 230v ,rezystor 24kohm/2,5wat no i led
  • Poziom 13  
    hmmmm
    ja tam nie wiem za bardzo dlaczego trzeba tak komplikowac ten uklad, skoro dioda ma swiecic jak jest zalaczone napiecie to moze warto polaczyc szeregowo rezystorek ok 100k z dioda(polaryzacja bez roznicy) i smiga - przynajmniej ja cos takiego robilem no i qrcze dziala ----> sa jakies wady tego rozwiazania ze nikt go nie podal?
    aha i moc tego mojego rezystora w tym ukl nie jest 5W jak pisal jeden z poprzednikow a 0.5W ;)
    pozdrawiam
  • Poziom 42  
    Jakie wady:
    1. Dla 100k to 2mA a to trochę mało
    2. Dioda padnie prędzej czy póżniej , jej napięcie wsteczne to ok. 5V
    3. Dla 100k to 0,5W mocy traconej na rezystorze
  • Poziom 18  
    To ja już nic nie wiem czyj schemat mam użyć?????
  • Poziom 15  
    Ja rozwiązałem to w taki sposób. Dioda 1n4007 następnie rezystor 100k, LED.
    Dioda świeci już kilka miesięcy bez problemu. Rezystor jest 0,125W i się nie grzeje, dioda też nie.
  • Poziom 30  
    zippermann napisał
    Cytat:
    Dioda 1n4007 następnie rezystor 100k, LED.
    Dioda świeci już kilka miesięcy bez problemu. Rezystor jest 0,125W i się nie grzeje, dioda też nie.

    Ciekaw jestem co to za dioda LED, która świeci przy prądzie ok. 2 mA, nie mówiąc o tym, że na takim oporniku włączonym na napięcie sieci powstanie ok. 0,5 W strat, co powinno spowodować spalenie Twojego opornika po kilku, kilkunastu sekundach pracy.
    Wniosek:
    chyba coś ściemniasz

    Pozdrawiam wszystkich

    jjanek
  • Poziom 42  
    Dzisiejsze diody świecą dość jasno przy takim prądzie (to nie są diody jakie były 15 lat temu np. kupowane w sieci sklepów BOMIS), pozatym można sobie kupić diody niskoprądowe, których Imax=2mA.

    Dodatkowo trochę źle obliczyłeś moc strat na tym rezystorze, tam występuje prąd stały ale jednopołówkowy, spowoduje to mniejszy spadek napięcia niż dla takiej samej wartości napięcia stałego i wynosi ok.96V

    Takie połączenie (dioda prostownicza, rezystor, LED) można zastosować dla rezystora do wartości 47k/0,25W, co nie spowoduje jeszcze zbyt dużej temperatury jaka wydzieli się na tym rezystorze, jednak diody raczej muszą być z serii niskoprądowych.

    Przy 47k popłynie prąd ok. 2mA
  • Poziom 15  
    Dioda nie jest niskoprądowa, ale działa przy mniejszym prądzie niż normalne. Świeci dosyć jasno.
    Jak już się czepiasz to sprawdź jaki rezystor jest montowany w podświetlanych przełącznikach (tych z diodą a nie z neonkiem). Tylko się nie zdziw jak znajdziesz 0,125W i brak diody prostowniczej :)

    Taki układ jak opisałem wcześniej zastosowałem w kilu urządzeniach i diała bez problemów.
  • Specjalista elektronik
    Układ opornik+1N4007+LED połączone szeregowo daje 159-160V napięcia skutecznego
    na oporniku (przy 230V napięcia sieci), więc w oporniku 100k wydzieli się 0.255W, jest
    to trochę za dużo na opornik 1/8W, natomiast 1/4W powinien od biedy wytrzymać; jeśli
    używamy mniejszego opornika, to moc powinna być odpowiednio większa - 0.5W dla 51k.

    Bez diody 1N4007 w oporniku wydzieli się większa moc - chyba, żeby LED wytrzymał 350V
    napięcia wstecznego, może są jakieś LED-y, które mają wbudowaną diodę na 400V?

    Co do prądu LED-a, to tu niestety mamy połowę napięcia średniego z jednej połówki,
    czyli 230V*1.4142/Pi = 103V, a tak naprawdę ze 2V mniej, bo trochę spadnie na 1N4007
    i na LED-zie - więc uzyskamy około 1mA przy 100k.

    Nie zetknąłem się z wiarygodną informacją o LED-ach z prądem dopuszczalnym 2mA,
    ani nie widziałem w sklepie informacji, by takie były sprzedawane; o ile pamiętam,
    prądy poniżej 20mA na jedną diodę mają układy wielu diód w jednej obudowie.
  • Poziom 39  
    zippermann napisał:
    Jak już się czepiasz to sprawdź jaki rezystor jest montowany w podświetlanych przełącznikach (tych z diodą a nie z neonkiem). Tylko się nie zdziw jak znajdziesz 0,125W i brak diody prostowniczej :)

    Tam są diody podwójne, świecą niezależnie od polaryzacji.
  • Poziom 12  
    Na jakiego byś nie trafił to sie spali, dla ledów napięcie wsteczne powyżej 5V jest niebezpieczne!!
  • Poziom 21  
    Witam.
    Chciałbym odświerzyć temat.
    Do podłączenia mam około 10 i 20 (dwa "zarówki" LED osobno) hiper jasnych białych LED o poborze pradu 20mA i spadku około 3V/LED
    Chciałbym zastosować mostek gretza. Na wyjsciu mostka 10 lub 20 szeregowo podłączonych LEdów.
    wejście mostka szeregowo z kondensatorem 220n (?).
    Czy dla obydwóch zarówek taka sama wartosc kondensatora? chyba nie.
    Co myslicie o tym układzie. Ma być prosto (tylko dwa elementy oprócz LED), zabezpieczyc diode przed duzym pradem wstecznym (gretz) i sie nie grzac (kondensator)
    Pozdrawiam
    PS
    Odswierzam temat poniewaz nie udało mi sie znależć konkretnych schematów o których tu dyskutowaliście.
  • Specjalista elektronik
    10 diód LED to około 35V, 20 to 70V - nie jest to dużo w porównaniu do 325V
    szczytowego napięcia w sieci... no, z takim samy kondensatorem prąd przez
    20 LED-ów będzie o paręnaście procent mniejszy, można by dać z 0.25uF.
  • Specjalista elektronik
    Ja bym zrobił coś z efektami włączeniowymi (w chwili włączenia płynie bardzo duży prąd),
    na przykład opornik szeregowy z kilkanaście omów (żeby nie iskrzyło przy włączaniu),
    i kondensator (wystarczy kilka mikro, ale minimum na 70V do 20 LED-ów) za Graetzem
    (filtrujący - dzięki niemu impuls włączeniowy nie popłynie przez LED-y).
    Z opornikiem taka sprawa, że musi być odpowiedni - może trzeba go ręcznie zrobić,
    bo jak się da jakiś MŁT, to może się przepalić nawet przy pierwszym włączeniu.