Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Szukam specjalistycznego serwisu napraw wzmacniaczy w Łodzi

pwlek 04 Paź 2009 10:44 2286 5
  • #1 04 Paź 2009 10:44
    pwlek
    Poziom 2  

    Mam problem ze wzmacniaczem użytkowym AKAI - model AM-17, którego jestem właścicielem od 18 lat. Od ponad roku jest usterka, z którą 5 serwisów z Łodzi nie potrafiło sobie poradzić. Usterka jest następującA: przerywa na lewym kanale szczególnie jak potencjometr jest ustawiony w miarę cicho (nie od razu ale po około 5-10 minutach od włączenia choć generalnie nie ma reguły) - przekręcając szybko potencjometr (czyli coraz głośniej) dźwięk jest jakby "przepychany" i na jakiś czas jest OK ale po jakimś czasie (około 15 min.) ponownie w lewym kanale jest coraz ciszej aż w końcu ponownie dźwięk "zamiera" całkowicie. W serwisach mówią, że we wzmacniaczu wszystko powinno być OK a usterka jest "wredna" i nikt nie potrafi wskazać jaka jest jej przyczyna nie mówiąc już o jej wyeliminowaniu. Był zmieniony potencjometr ale usterka nie ustąpiła i do wzmacniacza włożono ponownie stary potencjometr.
    SZUKAM WYSPECJALIZOWANEGO SERWISU W ŁODZI (LUB W OKOLICACH), KTÓRY MA DOŚWIADCZENIE W PRACY ZE WZMACNIACZAMI.
    Serdeczne dzięki za ewentualną pomoc.

    0 5
  • Relpol
  • Pomocny post
    #2 04 Paź 2009 13:11
    techno4ever
    Poziom 12  

    Kolego w Łodzi takiego serwisu nie ma,wiem z własnego doświadczenia :) Nie wiem jak teraz ale kiedyś jedyny serwis firmy Akai na Europe znajdował się w Polsce w Warszawie,wiem ponieważ osobiście tam byłem i korzystałem,naprawiany i serwisowany był tylko i wyłącznie sprzęt TV & HI-FI firmy Akai,jeśli jesteś zainteresowany to mam namiary na ten serwis :),pozdrawiam

    0
  • Relpol
  • Pomocny post
    #3 04 Paź 2009 13:24
    Jarosx9
    Poziom 35  

    pwlek napisał:
    Usterka jest następującA: przerywa na lewym kanale szczególnie jak potencjometr jest ustawiony w miarę cicho (nie od razu ale po około 5-10 minutach od włączenia choć generalnie nie ma reguły) - przekręcając szybko potencjometr (czyli coraz głośniej) dźwięk jest jakby "przepychany" i na jakiś czas jest OK ale po jakimś czasie (około 15 min.) ponownie w lewym kanale jest coraz ciszej aż w końcu ponownie dźwięk "zamiera" całkowicie.

    Miałem identyczny problem w dwóch różnych wzmacniaczach:
    - w pierwszym była leciutko pęknięta płyta główna i nie zawsze wszystkie ścieżki łączyły, pomogło zatopienie w każdej ze ścieżek odcinków drucika
    - w drugim tzw. zimne luty, pomogło przelutowanie 3/4 punktów lutowniczych w końcówce mocy
    W obydwu przypadkach przy głośnym graniu było praktycznie zawsze ok, problem z wyciszaniem jednego kanału następował przy cichym graniu.

    0
  • Pomocny post
    #4 04 Paź 2009 13:33
    398216
    Użytkownik usunął konto  
  • #5 04 Paź 2009 15:17
    pwlek
    Poziom 2  

    techno4ever napisał:
    Kolego w Łodzi takiego serwisu nie ma,wiem z własnego doświadczenia :) Nie wiem jak teraz ale kiedyś jedyny serwis firmy Akai na Europe znajdował się w Polsce w Warszawie,wiem ponieważ osobiście tam byłem i korzystałem,naprawiany i serwisowany był tylko i wyłącznie sprzęt TV & HI-FI firmy Akai,jeśli jesteś zainteresowany to mam namiary na ten serwis :),pozdrawiam


    Tak - bardzo proszę o wszelki kontakt - adres, telefony, maile itp nawet jeśli dane będą już nieaktualne to będę próbował. Zapewne serwisu AKAI-a już nie ma od wielu lat ale może jest pod inną nazwą. Wzmacniacz jest w moim posiadaniu już od 18 lat (podobnie zresztą jak i cała duża wieża) i nie wyobrażam sobie użytkowania wieży bez tego wzmacniacza. Jestem b.zdeterminowany w jego naprawie.
    dzięki za pomoc.

    Dodano po 16 [minuty]:

    Jarosx9 napisał:
    pwlek napisał:
    Usterka jest następującA: przerywa na lewym kanale szczególnie jak potencjometr jest ustawiony w miarę cicho (nie od razu ale po około 5-10 minutach od włączenia choć generalnie nie ma reguły) - przekręcając szybko potencjometr (czyli coraz głośniej) dźwięk jest jakby "przepychany" i na jakiś czas jest OK ale po jakimś czasie (około 15 min.) ponownie w lewym kanale jest coraz ciszej aż w końcu ponownie dźwięk "zamiera" całkowicie.

    Miałem identyczny problem w dwóch różnych wzmacniaczach:
    - w pierwszym była leciutko pęknięta płyta główna i nie zawsze wszystkie ścieżki łączyły, pomogło zatopienie w każdej ze ścieżek odcinków drucika
    - w drugim tzw. zimne luty, pomogło przelutowanie 3/4 punktów lutowniczych w końcówce mocy
    W obydwu przypadkach przy głośnym graniu było praktycznie zawsze ok, problem z wyciszaniem jednego kanału następował przy cichym graniu.


    Z tego co mi mówili wszyscy serwisanci to wzmacniacz jest sprawdzony na wszystkie sposoby, powinien sprawnie działać a niestety tak nie jest. Prawdopodobnie jakiś element padl no ...ale ja jako laik tez to wiem. Tak czy siak przekaze te informacje,za ktore zreszta b.dziekuje następnemu serwisantowi.

    Dodano po 10 [minuty]:

    dj-MatyAS napisał:
    Możliwa jest również usterka przekaźnika załączającego obciążenie (kolumny). Bardzo możliwe że "upalił" się styk i nie łączy dość pewnie.
    Sprawdź jaki to rodzaj przekaźnika (o ile jest) i spróbuj wymienić samodzielnie. No, chyba, że wolałbyś nie wystawiać na próbę swoich zdolności manualnych... ;) - Wtedy tylko serwis jak wyżej...
    Pozdrawiam.


    Nie - nic nie będę robić samodzielnie bo się kompletnie na tym nie znam ale b.dziękuję za wszelkie fachowe uwagi gdyż przekażę je "kolejnej" firmie, która podejmie się naprawy tego wzmacniacza.

    0
  • #6 07 Paź 2009 23:40
    TOMI
    Serwisant

    Jak byś przez Radom przejeżdżał to zapraszam.

    0