Prawie jak wyżej bo zasilacz w założeniu dawał 9V ....
Występował jako wkładka zamiast baterii w "dyktafonach reporterskich MK125, mały MK122, również w radiomagnetofonie "jola" i "jola2".
Można go było włożyć w kieszeń baterii - po to blaszki stykowe na krótszych bokach płytki (u Ciebie jedna bo płytka ułamana) lub podłączyć kablen z magnetofonem - stąd na płytce gniazdo DIN.
Poniżej przypomnienie jak wyglądał oraz inna wersja płytki (BC211 zamiast BD 135) ale za to pełna a nie połamana.

