Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

VW VR6. Coś odcina zapłon przy 2 uruchomieniu. Immobilizer?

Ibol 04 Paź 2009 16:43 3863 10
  • #1 04 Paź 2009 16:43
    Ibol
    Poziom 11  

    Mam problem z VW Sharanem 2,8l VR6 '96 ASB.

    Samochód stał 3 tygodnie u mechanika, który szukał przyczyny nierównej pracy silnika. Przyczyna została znaleziona. Wymieniony został czujnik Halla w aparacie zapłonowym, przepływomierz, wyjęty został kolektor dolotowy, wyczyszczona przepustnica, następnie po złożeniu wszystkiego przeprowadzona jej adaptacja. Niby wszystko OK, ale numer jest taki: Pierwsza jazda po założeniu klem na akumulator przebiega prawidłowo. Widać, że komputer się koduje, zbierając sygnały ze wszytkich czujników. Po zaparkowaniu i wyłączeniu silnika, niestety nie można więcej go uruchomić. Jedyna możliwość, to znów zdjąć klemy, odczekać parę minut aż się rozkoduje i dopiero można uruchomić silnik.

    Sprawdzałem już i nie jest to kwestia temperatury silnika, nie jest to wina przepływomierza, bo zakładałem stary i jest tak samo. Dodam, że nie trzeba nawet przejechać się autem, żeby tak się stało - jak uruchomimy silnik po założeniu klem i wyłączymy po 30 sekundach, dzieje się dokładnie tak samo.

    Teraz coś na temat zachowania pojazdu przy nieudanej próbie uruchomienia:
    Nie jest tak, że w ogóle nie odpala - obroty wskakują na 1000RPM i po kilku obrotach silnika odcinany jest zapłon. Przykładowo, jak uruchomię z wciśniętym do dechy pedałem gazu, to obroty dochodzą do 3000RPM i spadają gwałtownie (bez żadnego duszenia się itp.) jakby odcięty został zapłon.

    Samochód nie posiada żadnego nie fabrycznego alarmu ani odcięcia zapłonu (bynajmniej nic mi o tym nie wiadomo a samochód kupiłem miesiąc temu). Mam tylko jeden kluczyk, oryginalny. Ma słabe baterie i nie łapie w cale zasięgu do otwierania drzwi (próbowałem zakodować wg instrukcji do Galaxy ale nic z tego). Myślę, że nie ma to jednak wpływu na immobilizer, tym bardziej, że tak samo słabe były 3 tygodnie temu, kiedy oddawałem samochód do mechanika a wtedy samochód odpalał za każdym razem.

    Każdy pomysł się liczy, także proszę o pomoc.

    Pytania pomocnicze:

    1. Czy możliwe jest, żeby mechanik kodując przepustnice, podłączając się VAGiem, coś skopał z immobilizerem?
    2. Jeśli dobrze rozumuję, to jeśli uszkodzony jest immobilizer, to samochód nie odpaliłby również i za pierwszym razem po podłączeniu klem?
    3. Czy jest jakiś sposób, by wykluczyć, że jest to problem z immobilizerem? Ominąć jakoś ten układ?

    1 10
  • #2 04 Paź 2009 16:45
    Blicek
    Poziom 26  

    Co z cisnieniem paliwa w momecie jak nie chce odpalic? Iskra jest?

    0
  • #3 04 Paź 2009 16:49
    adam7009
    Poziom 38  

    jak się zachowuje dioda w drzwiach.?

    1
  • #4 04 Paź 2009 17:04
    Ibol
    Poziom 11  

    Blicek napisał:
    Co z cisnieniem paliwa w momecie jak nie chce odpalic? Iskra jest?

    W momencie odpalania na pewno iskra jest, ponieważ zaskakuje na moment. Jak jest zimny, to chodzi do 2 sekund, jak ciepły to gaśnie po pół sekundy.

    Co do ciśnienia paliwa, to zastanawiam się właśnie jak sprawdzić, co jest przyczyną zgaśnięcia, czy brak iskry, czy brak ciśnienia paliwa. Na pewno jednak jeden z tych dwóch czynników występuje.

    Dodano po 4 [minuty]:

    adam7009 napisał:
    jak się zachowuje dioda w drzwiach.?

    Nie mam w tej chwili auta przy sobie, żeby dokładnie sprawdzić (jest u elektryka). O ile dobrze pamiętam, to dioda w drzwiach nie zaświecała się przy pierwszym urychomieniu, jak i przy drugiej próbie (nie udanej) uruchomienia.

    W ogóle jest sprawna, bo przy próbie kodowania kluczyka (wg. instrukcji do Forda Galaxy) mrugała, tylko nie udało się połączyć podczerwieni, przez jak sądze za słabą baterię.

    0
  • #5 04 Paź 2009 17:04
    andrzej1982
    Poziom 17  

    odpowiedz na pytanie kol. adama.

    0
  • #6 04 Paź 2009 18:18
    Ibol
    Poziom 11  

    andrzej1982 napisał:
    odpowiedz na pytanie kol. adama.

    Chętnie odpowiem, ale dopiero w poniedziałek po pracy będę przy aucie. Od razu dam znać.

    0
  • #7 05 Paź 2009 17:07
    Ibol
    Poziom 11  

    Sprawdziłem dzisiaj i przy próbie uruchomienia dioda nie mruga. Nie mruga też w żadnym innym przypadku, nawet za pierwszym uruchomieniem po odpięciu klem, kiedy udaje się odpalić silnik.

    Elektryk podłączył się pod komputer i stwierdził, że zblokowany jest ECU i że ma błąd komunikacji immobilizera z komputerem.

    Jeśli mu wierzyć, to nie wiadomo teraz, czy trzeba będzie zmienić ECU na sprawny, czy da się to jakoś programowo odkręcić.

    Czy to, że mój pierwszy mechanik odpinał klemę plusową (sam wiem, że odpina się zawsze minus najpierw) mogło uszkodzić komputer?

    0
  • Pomocny post
    #8 05 Paź 2009 21:53
    andrzej1982
    Poziom 17  

    Podjedź do mnie, ogarniemy to chyba w kilka minut.

    2
  • #9 07 Paź 2009 21:16
    Ibol
    Poziom 11  

    Sprawa załatwiona! Winny był immobilizer, który trzeba było na nowo "zaadoptować". Fachowe podejście kolegi Andrzeja załatwiło sprawę w 5 minut :).

    Pozdrawiam wszystkich.

    0
  • #10 05 Lis 2009 18:05
    kierownik78
    Poziom 1  

    Możesz opisać jak "zaadoptować" na nowo ten immobiliser? Mam pożyczone galaxa od kolegi na czas remontu mojego auta i jest tak samo. Nadmienie, że na gazie chodzi OK. Proszę o odpowiedź.

    0
  • #11 05 Lis 2009 21:53
    Ibol
    Poziom 11  

    Chętnie bym to zrobił ale zajął się tym w/w fachowiec, więc nie mam o tym zielonego pojęcia.

    0