Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Seicento 1100 - przeróbka na automatyczną skrzynię biegów?

04 Paź 2009 23:23 5799 10
  • Poziom 43  
    Witam!
    Moja żona jeździ seicento 1100 w sposób, który powoduje mój głęboki dyskomfort, gdyż jestem przekonany o niewłaściwym doborze przełożenia do prędkości. Sądzę, że automatyczna skrzynia biegów powinna "załatwić" ten problem. Niestety, samochód żony ma skrzynię manualną.
    Czy któryś z szanownych Kolegów spotkał się z ofertą przeróbki seicento ze skrzynią manualną na automat?
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 39  
    Śmiem twierdzić że niestety procedura nie opłacalna,pozbyć się tego a kupić coś z automatem.Powód za wysokie koszty.
  • Spec Automatyczne skrzynie biegów
    Rzuuf napisał:
    Witam!
    Moja żona jeździ seicento 1100 w sposób, który powoduje mój głęboki dyskomfort, gdyż jestem przekonany o niewłaściwym doborze przełożenia do prędkości. Sądzę, że automatyczna skrzynia biegów powinna "załatwić" ten problem. Niestety, samochód żony ma skrzynię manualną.
    Czy któryś z szanownych Kolegów spotkał się z ofertą przeróbki seicento ze skrzynią manualną na automat?


    Witam. Seicento nie posiadał w swej ofercie skrzyni automatycznej, lecz Citymatic, a to nie jest "typowa" automatyczna skrzynia biegów. W przypadku Citymatic też trzeba wybierać biegi (bez użycia sprzęgła). Można pańskie autko przerobić pod warunkiem że z boku będzie "dawca" (Seicento z kompletnym przeniesieniem napędu).
  • Poziom 43  
    romuald-f !
    Hej, Twój post to jakieś światełko w tunelu ...
    Moja żona ma zwyczaj jeździć na mało dopasowanym przełożeniu, np. na "4" bywa to 20/godz, lub na "1" nawet 40/godz, przez 1/2 kilometra.
    Miałem nadzieję, że automat sprawę rozwiąże w sposób logiczny i trwały, natomiast to, co piszesz o "citymatic-u", chyba jeszcze nie jest tym, co bym szukał.
    Przy okazji: co to znaczy "dawca"? Ten seicento żony jest na chodzie, jest dość "młody", tylko 60 000 km, więc nie ma uzasadnienia rozgladanie się za "nastepcą", ale jeśli przeróbka zwróciła by się w oszczędności paliwa przez następne 60 000 km (conajmniej 1,5l/100km), to może to mieć sens.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    A nie prościej żonę uświadomić? :D
    Poważnie - wysłać na kilka lekcji z instruktorem lub do jakiejś szkółki...
    Bo te maluchy nie występowały z automatyczną skrzynią i ciężko będzie cokolwiek dobrać...
  • Poziom 43  
    Błażej, staaaaaary!
    Czy Ty miałeś kiedykolwiek jakąś (swoją) żooonę?
    Moja żona ma prawo jazdy od ... lat, zajeździła już kilka aut, ewnentualna uwaga na temat jej jazdy to jest wyprowadzka z domu, na zimę - czujesz? Brrrr......
    Widzę, że problemu (na tym etapie) rozwiązać się nie da, wiem już, że następne auto żony będzie z automatikiem.

    Cały sens auta dla żony jest w tym, że nie używa mojego.
  • Spec Automatyczne skrzynie biegów
    Rzuuf napisał:
    romuald-f !
    Przy okazji: co to znaczy "dawca"?


    "Dawca" - to autko, w tym przypadku Seicento, po wypadku lub sprowadzone np. z wysp brytyjskich na części.
    Ps. jeżeli będziesz chciał kupić samochód z automatyczną skrzynią biegów (używany) to jedyna rada, nie kupuj ze skrzynką CVT (mało które są żywotne jak "klasyczny" automat).
  • Poziom 23  
    Rzuuf napisał:
    Błażej, staaaaaary!
    Czy Ty miałeś kiedykolwiek jakąś (swoją) żooonę?
    Moja żona ma prawo jazdy od ... lat, zajeździła już kilka aut, ewnentualna uwaga na temat jej jazdy to jest wyprowadzka z domu, na zimę - czujesz? Brrrr......
    Widzę, że problemu (na tym etapie) rozwiązać się nie da, wiem już, że następne auto żony będzie z automatikiem.
    Cały sens auta dla żony jest w tym, że nie używa mojego.


    Ha, ha!!! Rozumiem Cię doskonale. Sam po iluś tam początkowych próbach przestałem zwracać uwagę na styl jazdy swojej małżonki. Powstrzymuję się i nie komentuję. Kiedyś nawet zrobiła mi taki numer że tuż po mojej uwadze zatrzymała samochód i sam musiałem dalej prowadzić. Wsiadła za kierownicę dopiero kilka miesięcy później, kiedy naprawdę musiała. Na szczęście, przez lata praktyki jej styl się poprawia i moje cierpienia ,,duchowe" maleją.
    Może wyjściem byłby diodowy obrotomierz z wyraźnym zielonym zakresem optymalnych obrotów silnika? Zamontować go na wprost przed oczami i wytłumaczyć do czego służy?
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Żony nie mam* (szczęśliwy jestem i całe te opowieści o piciu piwa i kupnie browaru :D ) ale mam matkę, która zmuszona sytuacją zawodową musiała usiąść za kółko pierwszy raz od ponad dwudziestu lat, czyli pierwszy raz od zrobienia prawa jazdy. I udało się przyuczyć...
    Po prostu wyjaśnij, ze jazda taka to pewne uszkodzenie samochodu i ze za wszelkie powstałe zapłaci sama i sama będzie się musiała zatroszczyć naprawę. Wyjdź spod pantofla! :P

    *) - posiadanie cudzych żon przemilczę, dyskretny jestem ;)
  • Poziom 11  
    Jest coś takiego jak punto automat.
    Silniki o pojemności 1.2 z punto 8v i 16v można nazwać plug&play nie wiem jak jest ze skrzynią automatyczną ale wydaje mi się że można samą skrzynię przełożyć tylko potrzebny jest dawca (punto) ich ceny są w granicach 5tys.zl.
  • Spec Automatyczne skrzynie biegów
    Punto ma skrzynkę CVT przejętą od Nissana Micry.