Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

płaski, niewyraźny dźwięk wokalu

07 Paź 2009 01:30 2364 15
  • Poziom 19  
    Witam,
    Chciałem prosić Was o poradę, nagłaśniam koncerty w niedużym klubie, a także zespół dęty z wokalem. Niestety fundusze nie są zbyt duże, ale poradźcie, co zrobić żeby wokal był bardziej naturalny, barwny i czysty. Próbowałem dostrajać go najpierw na mikserze, później na korektorze, ale nie dużo to daje, czy może warto byłoby zakupić procesor wokalowy typu T.C. Helicon Voice Work, czy to może pomóc?
    Sprzęt:
    Kolumny Pol-Audio
    Mikser Behringer Ub 2442fx pro
    mikrofon Shure sm58
    Dodam, że było sprawdzane również na mikserze Yamahy i Phonicu, ale to raczej nic nie zmieniło.
    Pozdrawiam.
  • Pomocny post
    Poziom 39  
    jakie to dokladnie kolumny?
    bo zapewne to ich wina
  • Poziom 19  
    sat 112 250W 103db Głośnik McCauley'a 12"
    a driver jak dobrze pamiętam to chyba BMS.
  • Pomocny post
    Poziom 25  
    Mikrofon jak najbardziej już zasługuje na miano wokalowego, choć jest jeszcze z tej średniej półki.
    Miksery Behringera odkąd nie ma już w nich kszty jakości, za to chińskie rączki montują i projektują w nich słabe tłumiki i szybkozniszalne plastikowe części mogą być przyczyną. Kiepsko je wysterować (jeśli oczywiście wiesz, jak to odpowiednio zrobić), gdyż gałki mają małą wrażliwość na zmianę barwy. Na Yamahę też za bardzo nie licz, nie za tą cenę.
    Przewody, jśli masz ekranowane nie wchodzą w grę.
    Jedynym wyjściem może być lepsze ustawienie kolumn, aby uwydatnić ładniejsze częstotliości, zastosowanie efektów w mikserze (reverb) oraz zmiana kolumn.
    Niestety nie wiem, co to za kolumny, ale nie podobają mi się wzrokowo. Poza tym, sprawdź, w jakiej formi są głośniki wysokotonowe.Czy brakuje Ci niskich częstotliwości? 12" w twoich monitorach niewiele mogą.
    Jeśli poprawy nie będzie przy sprawdzeniu klarowności brzmienia przy kręceniu gałką contour, a najlepiej jej wypośrodkowaniu, to zobaczymy.
  • Pomocny post
    Moderator Akustyka
    Gałką contour nigdy nie poprawisz wokalu. Zresztą w sprzętach estradowych raczej nie stosuje się takiego "wynalazku"
    Jaki to wokal. Męski czy żeński? (zakładam że umie śpiewać i na sucho ma barwny i czysty głos) Spróbuj zmienić mikrofon. SM58 jest stosunkowo ciemny, i może to ci przeszkadza. Spróbuj użyć mikrofonu pojemnościowego. Ma zdecydowanie jasną barwę.

    Kompresor z delikatną kompresją też potrafi troszkę wzbogacić wokal. Niewielki pogłos daje wrażenie lekkości wokalu.

    Ja w pierwszej kolejności staram się uzyskać jak najlepszy wokal z samego mikrofonu, bez korekcji itd. Bo sam procesor z dziadostwa cudu nie zrobi.
  • Poziom 19  
    Jeśli chodzi o ustawienie kolumn to już wiele kombinacji było, więc to raczej odpada, basu mi nie brakuje, mam 6 sztuk tych kolumn. Głośniki basowe jak i drivery są w bardzo dobrej formie.
  • Pomocny post
    Poziom 39  
    PX, a czy wokale z plyt sa dobre? czy rowniez slabe?
    bo w 90% za brzmienie odpowiadaja kolumny i ja bym stawial na nie - sprawdz to wlaczajac plyte (wywal wszelkie miksery i koretory/procesory)
  • Poziom 19  
    Dźwięk audio jest bardzo czysty i klarowny.

    Dodano po 9 [minuty]:

    Dodam, że hm z wokalistami jest różnie, jedni potrafią śpiewać inni dopiero zaczynają, czasem są to zespoły dopiero rozpoczynające swoją działalność, a czasem już grające pare lat, dobry wokalista zawsze lepiej brzmi na tym zestawie, natomiast chcę żeby i przeciętni byli odpowiednio słyszalni. Adambyw, proponujesz zapiąć bete 58 i do tego dbx 166xl?Pojemność nie wchodzi w grę na estradzie w tym lokalu (duża moc na małej scenie, ostry, silny głos)jeśli chodzi o wokal z orkiestrą to być może to byłby dobry pomysł, ale dość kosztowny jeśli chodzi tylko o pojedyncze zastosowanie (bo pewnie tu mamy na myśli bete 87).
  • Pomocny post
    Moderator Akustyka
    Ja nie lubię shura, dlatego go nie polecam. Wolę sennheisera, AT, czy JTS'a.
    Proponuję spróbować inny mikrofon. Pojemnościowy równie dobrze sprawi się i u ciebie. Nie będzie się bardziej sprzęgał (mocny głos = niski gain). Tylko mówię o typowo wokalowym jak wspomniana przez ciebie beta 57, sennheiser E935. Możesz poeksperymentować z JTS NX8.8. 250zł to nie tragedia a spróbować warto. Jak jak nie spasuje do wokalu to zostanie ci do instrumentów.

    Tak DBX166 będzie wystarczający. Raito 2-4:1, attack 25 release ok150, treshold tak żeby gain reduction był w głośniejszych partiach w okolicy -6, -9dB. Na wstęp takie ustawienie wystarczy, a pod konkretny wokal można zrobić jakąś korekcję tego. Większa kompresja wymaga troszkę więcej pogłosu. Pamiętając oczywiście że pogłos powinien być "niesłyszalny". Nie za duży, nie na pierwszym tle, nie może przeszkadzać.
  • Pomocny post
    Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 19  
    Jeśli chodzi o układ mikrofonu, to tu kiedy jest dużo zespołów i pracuje się za każdym razem z innym wokalistą jest to nie do opanowania, jednak sytuacja powtarza się często więc akurat tę kwestię myslę że możemy pominąć. Mikrofon z tego co się dowiadywałem jest oryginalny. Muszę kupić tego dbx'a i może bete 58 albo jak kolega radzi spróbować JTS'a.
  • Pomocny post
    Poziom 25  
    No chyba, że mikrofon jest po prostu wypluty i stracił swoją dynamikę.

    Gąbka na mikrofonie jest? :O

    Acha, czy przewód mikrofonowy jest symetryczny, czy tracimy dynamikę i nie korzystamy z pełni możliwości skoku we wkładce? XLR -> XLR?
  • Poziom 19  
    tak symetryczny, mikrofon ma jakieś dwa lata, gąbke kiedyś zakładałem, ale teraz nie zakładam.
  • Pomocny post
    Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    Moderator Akustyka
    Spokojnie. Swego czasu JTS robił mikrofony shurowi i sprzęt jest znośny. I ma kilka fajnych mikrofonów jak np NX2 do stopy czy CX508 do dęciaków. Mam i chwalę sobie.
    A zakup tego mikrofonu (JTS NX8.8) trzeba traktować bardziej eksperymentalnie. Jak się któryś zespół będzie czepiał że nie riderowy to przecież ma betę na podmiankę. A warto sprawdzić pojemność wokalową, czasami rezultat brzmieniowy jest sporo lepszy niż z dynamika.

    Gąbka nie jest wymagana. Ja na początku stosowałem później od tego odszedłem. Choć świetnie się spisują kolory przy identyfikacji z odległości na scenie.

    Kompresja troszkę ujarzmi dynamikę, pogłos doda lekkości.
    Kto nie eksperymentuje, ten stoi w miejscu zamiast się rozwijać ;)
  • Poziom 36  
    A jak ze sprzęganiem? jakoś nie chce mi się wierzyć żeby pojemnościowy miał podobną odporność jak sm 58, pisałeś tutaj o sile wokalu - wydaje mi się, że ci wokaliści którzy nie brzmią dobrze, będą również mieli problemy ze śpiewaniem do pojemnościówki (bo nie osiagną takiej siły żeby przebić się - a podgłośnić ich nie będzie można ze względu na sprzęgi).