Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Piec kaflowy - czy może byc brykiet.

simon_k86 08 Oct 2009 16:22 25501 14
  • #1
    simon_k86
    Level 10  
    Witam Serdecznie,

    Stoję przed zakupem opału na zime i mam pytanie do tych co troszke się znają na rzeczy.
    Pale piecem kaflowym, węgiel przyznam, że jest drogi i męczący ( wiadra szufle itp)
    Dlatego zastanawiam się nad zakupieniem brykietu węglowego w workach.
    Myślałem o czymś takim.

    Moderated By skryn:

    Link do aukcji usunąłem.



    Bardzo proszę o informację czy taki brykiet nadaje się do pieca kaflowego - jaks długo się spala itp.

    Bardzo dziękuję za pomoc.
    sk
  • #2
    kaczmarj
    Level 24  
    Osobiście nie polecam brykietu. Nie wiadomo jak dużo smoły powstanie z niego. Wynika to ze składu brykietu ( nie koniecznie sam węgiel w nim jest). Dodatkowo po rozgrzaniu rozsypuje się, a w piecu kaflowym nie o to chodzi.
  • #3
    niutat
    Level 36  
    Witam, też nie polecam, tak jak pisze kaczmarj brykiet się rozsypuje i nie spalony wypada przez ruszt.
  • #4
    simon_k86
    Level 10  
    Nawet jak piszą, że jest bardzo mocno sprasowany??
  • #5
    niutat
    Level 36  
    Nie wiem jaki ja miałem ale się rozsypywał.
  • #6
    kaczmarj
    Level 24  
    Siła prasowania nic nie daje jak dostanie temperatury.
  • #7
    simon_k86
    Level 10  
    kurcze teraz to już nie wiem... różnica w cenie wyjdzie jakies 150 zł... ale co lepsze?
  • #8
    Akrzy74
    R.I.P. Meritorious for the elektroda.pl
    A nie możesz kupić np 50 kg. i sam sprawdzić?
  • #9
    simon_k86
    Level 10  
    Niby mogę, ale mieszkam w cze-wie, a najblizej znalazlem w zabrzu. :(

    Mógłbym kupic jak jade na studia do sosnowca. Ale wolałem zapytac jakie ludzie maja doświadczenia z brykietem.
  • #10
    mse
    Level 11  
    Niestety do pieca nie polecam żadnego węgla, a przynajmniej ja takiego nie znalazłem co by się nadawał do ciągłego palenia. Stwierdzam to po ubiegłej zimie i czyszczeniu pieca z sadzy co 1.5 miesiąca. Chciałem polepszyć ( ojczulek mnie ostrzegał i kloł jak czyścił ), a pogorszyłem. Do pieca polecam drewno. Węgla dorzucam tylko w ostateczności przy dużych mrozach. Tak do -10 wystarcza u mnie przepalić raz na dobę ( dom drewniany z 1936r nie ocieplany dodatkowo, ogrzewa dwa pokoje jakieś 25m2 ).
  • #11
    simon_k86
    Level 10  
    ale mówisz o piecu kaflowym.
    Przecież piece kaflowe zostały tak zaprojektowane aby palić w nich węglem a nie drzewem.
  • #12
    Anonymous
    Anonymous  
  • #13
    mse
    Level 11  
    simon_k86 tak o kaflowym.

    Jerzykowski jak piszesz tak jest. Zostaje tylko troszkę łatwej do wyczyszczenia sadzy i w takiej ilości że wystarczy piec wyczyścić raz do roku. Co do smoły to zależy jakim drewnem palisz. Tak jak do kominków polecam drewno drzew liściastych. Proszę także pamiętać że w przypadku palenia drewnem stosujemy inną technikę palenia, mało powietrza bo wszystko szybko się spali i piec nie zdąży się nagrzać. Tak samo jest w piecach CO ( uczyłem palić sąsiada bo nakupił drewna ( dla oszczędności ) i żalił się że idzie jak diabli, a w domu zimno )
  • #14
    m.kowalski
    Level 2  
    Prosze o pomoc
    wiem, że wszędzie jest sporo informacji na ten temat...
    ale są one sprzeczne w pewnych punktach zwłaszcza w kwestii zamykania drzwiczek.
    Może napisze jak ja to robię i chętnie posłucham krytycznych uwag jeśli coś nie tak...
    będę naprawde wdzieczny bo od dłuzszego czasu nie moge poradzic sobie z tematem.
    Poki co palilem brykietem wegla w ten sposob ze wrzucalem do srodka papier, troche drewienek i troche brykietu. Zapalalem i zamykalem tylko wewnetrzne gorne drzwiczki. Gorne zewnetrze i dolne byly otwarte na oscież. W przeciagu 2 h dorzucałem 2-3 razy brykietu. Nastepnie zostawilem to wszystko z otwartymi gornymi zewnetrzynmi i dolnymi drzwiczkami i to sie palilo( około 3h). Jak widzialem ze płomien powoli gasnie i zostaje tylko czerwony zar zamykalem szczelnie gorne drzwiczki. Dolne zostawiałem jeszcze na 10 min i tez je domykałem. Z tym ze tego zaru to niewiele bo brykiet peka i spada do popielnika.
    Chciałem zapytać gdzie popełniam błąd? Piec jest cieply a w domu zimno.

    Wiem, ze lepszy jest wegiel kamienny ale nie mam gdzie skladowac. Od przyszleg tygodnia bede mial juz wegiel kamienny. Czy powinienem postępowac tak samo jak z brykietem?
    Wszyscy sie koncentruja kiedy zamknac gorne drzwiczki a co z dolnymi?
  • #15
    Zbigniew Rusek
    Level 37  
    Myślę, że także można palić w piecu kaflowym koksem. Piec się od tego nie zepsuje a koks ma wysoką wartość opałową.