Witam,
Mam dziwny problem. Za każdym razem kiedy wywołuje:
sscanf(xxx,"%X",&out);
lub
sprintf(out,"%X",xxx);
procek się resetuje i program startuje od początku.. Dla mnie to zachowanie jest przedziwne. Dodam że używam LCD Nokia przez SPI i przerwań UARTU. Ale po ich wyłączeniu dzieje się to samo za każdym razem... Próbowałem nawet innych ustawień w makefile (z Normal na Minimum i Float) ale nic to nie zmieniło.
Ma ktoś na to wyjaśnienie?
Mam dziwny problem. Za każdym razem kiedy wywołuje:
sscanf(xxx,"%X",&out);
lub
sprintf(out,"%X",xxx);
procek się resetuje i program startuje od początku.. Dla mnie to zachowanie jest przedziwne. Dodam że używam LCD Nokia przez SPI i przerwań UARTU. Ale po ich wyłączeniu dzieje się to samo za każdym razem... Próbowałem nawet innych ustawień w makefile (z Normal na Minimum i Float) ale nic to nie zmieniło.
Ma ktoś na to wyjaśnienie?
