Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

pionieer a443 problem z pa0016

1dino 09 Oct 2009 09:18 6956 7
  • #1
    1dino
    Level 10  
    Witam - wiem ze był przerabiany temat ale :
    Jeden kanał nie działa. Wymieniłem tranzystory (dalej będę używał symbolu T) wyjściowe (niestety na 2SA1943 I 2SC5200 zamiast 2sa1302 i 2sc3281). Tylko takie dostałem oryginalne.
    Spaliły się tez rezystory w okolicach T sterujących (47 i 100 ohm) oraz T Q301 - ten za T końcowymi - wymieniłem.
    Po wymianie przekaźnik się włącza ale kanał nie chodzi (sygnał jest slaby i zniekształcony)
    PA nie ma symetrii a para sterująca pa0016 (Q217 i Q 219) jest sprawna (bazy +- 47,1 emitery +-47,8V)
    Na kolektorach (czyli w sumie na wejściach na PA) mam: 14 noga +1,1v 8 noga 0,46V.
    Na nodze 11 pa mam 0,18V (zamiast 0) na wyjściu z PA mam - noga 13 0,54v noga 9 0,29V. Na innych nogach napięcia od 1,1 do 0,18v (nie mam tak wysokich napięć jak w opisywanych przypadkach).
    Wygląda ze PA jest uszkodzony ale zanim wydam 32pln wole się upewnić (martwią mnie nieoryginalne T wyjściowe - miałem podobny przypadek z wzmacniaczem HK). Czy jeżeli wypnę bazy T wyjściowych a pa jest ok pojawi się symetria?. Czy mogę wypiąć bazy T wyjściowych bez obawy ze coś innego się uszkodzi ?
    Ew szukam linku do opisu PA0016.



    załacam schemat (fragment)

    pionieer a443 problem z pa0016
  • #2
    jersey69
    Level 34  
    Witam !

    W zasadzie powinieneś zacząć od uzyskania symetrii na wyjściach układu bez udziału tranzystorów końcowych . Wystarczy do tego para Q221/223 .
  • #3
    1dino
    Level 10  
    czy wystarczy odpiąć bazy w T końcowych?

    Dodano po 1 [godziny] 53 [minuty]:

    nadal bz - znalazłem dodatkowo przepalony jeden z rezystorów 0,33Ω - wymieniłem - napięcia się trochę zmieniły ale symetrii nie ma. Czyli .. kupie PA0016 info na maila 7323su(malpa)osiedlowa.pl - najlepiej wro
  • #4
    jersey69
    Level 34  
    Nie chcę się czepiać , ale skoro uszkodzone rezystory emiterowe znajdujesz "przy okazji" to może warto jeszcze raz sprawdzić za schematem wartości wszystkich rezystorów w obrębie całego stopnia wyjściowego ? Czy Q221/223 nie były uszkodzone ? Mierzyłeś jaką mają betę ?
  • #5
    1dino
    Level 10  
    Uszkodzony był jeden rezystor emiterowy - wyglądał ok i coś mnie tknęło żeby go pomierzyć. Moj błąd ze nie pomierzyłem na nich spadków napiec a tylko porównałem napięcia na T mocy z działającym kanałem ale skoro nie mam symetrii i bazy nie są wysterowane to raczej ciężko mierzyć prąd spoczynkowy..
    Q221 i Q 223 są oryginalne - jednego nawet wylutowalem i pomierzyłem omomierzem.
    Bety nie mierzyłem bo - oryginalne.
    Dostałem info ze PA są w Poltronicu - zaryzykuje. Jóź wylutowałem stary i wstawiłem podstawkę. I tak muszę kupić 0,33 Ω.
    Tak to jest jak producent włoży coś swojego.
  • #6
    jersey69
    Level 34  
    Zdarzało się , że oryginalny i prawidłowo przewodzący , jeden z tranzystorów pary sterującej miał betę równą 1 . Zakładając typowe wzmocnienie drugiego tranzystora w granicach 120-150 , to nowy PA długo nie pochodzi .
  • #7
    1dino
    Level 10  
    I nadal jestem w lesie
    Wymieniłem PA0016 - ruszył i ma dodatnie i ujemne napięcia ale niestety niesymetryczne.
    Na wejściu PA ma na (14) + 2,79V a na - (noga 8 ) 2,40V. Na wyjściu podobna de symetria.
    Napiecie na zaciskach głośnikowych + 0,18V.
    Sprawdziłem bety Q217 i 219 oraz Q221 i Q223 oraz Q mocy.
    Wymieniłem Q 219 bo miał betę 86 (Q 217 miał 158). Teraz bety są prawie takie same.
    Napięcia przed PA na bazach i emiterach Q217 i Q 219 są symetryczne.
    Natomiast jedyne odstępstwo jest na bazach podwójnego Q wejściowego (Q 201).
    Tam zamiast zera mam 0,26V. Napięcie z drugiej bazy idzie pętla sprzężenia na wyjście oraz nogę 11 PA. Zaczynam się zastanawiać czy sprzężenie zwrotne nie
    "transmituje" błędu wejścia na wyjście i nie powoduje "wariowania" PA (powinno być odwrotnie).
    Kanał chodzi ale boje się, ze to było pierwotną przyczyną spalenia kanału (brak symetrii).
    Zastanawiam się gdzie jeszcze kopać.
    Napięcia na stopniu wejściowym (poza bazami Q201) są ok. Wymieniłem C211 (spuchnięty) , rezystory sprawdzone.
    Co dalej?

    pionieer a443 problem z pa0016
  • #8
    1dino
    Level 10  
    Nadal kopie - pyrankie: tranzystor wejściowy (ten podwójny PNP) ma bety
    pierwszy 288
    drugi 489

    czy taka różnica nie powoduje, ze wzmacniacz nie osiąga zera?

    Dodano po 2 [godziny] 39 [minuty]:

    ZROBIONY !!!

    A było to tak - lata temu ktoś produkując wzmacniacz wpakował na wejściu jednego kanału skądinąd zacny (zrobiony na jednej strukturze i stabilny ) ale niestety obarczony prawie 50% różnicą wzmocnienia tranzystor. Wzmacniacz miał na wyjściu 180mV i nie wiem jak przeszedł kontrolę jakości (dopuszcza się z reguły do 20mV) ale przekaźnik się włączał więc może go nikt nie mierzył.
    Niestety jego topologia powoduje, że 180mV na wyjściu w stanie spoczynkowym to ponad 20% różnicy na wyjściu układu PA0016. Czyli w miarę wzrostu sygnału brak symetrii na stopniu sterującym a co za tym idzie końcowym rósł.
    Przy normalnym użytkowaniu poza grzaniem się nic specjalnego się nie działo. Niestety wzmacniacz trafił na "młodzieżową imprezę" i tam ... zadymił.
    Teoretycznie naprawa była prosta - tak jak koledzy pisali (T wyjściowe, rezystory na stopniu sterującym, kondensator w pętli sprzężenia i nieszczęsny PA0016).
    Po ich wymianie wzmacniacz pracował niby "normalnie" natomiast nie dawała mi spokoju tak duża różnica na wyjściu PA i brak zera.
    W akcie desperacji wylutowałem podwójny tranzystor wejściowy i pomierzyłem bety.
    Taka różnica to niby nic ( w końcu to nie 5 i 100 a 288 i 489) ale postanowiłem go podmienić na 2 pojedyncze tranzystory ze sprawdzoną betą i .. zatrybił.
    Na wyjściu jest śliczne zero (na PA minimalne różnice).
    Mogę go teraz z czystym sumieniem oddać młodzieży do dalszych "testów".
    Wniosek - sprawdzać nawet "działające" oryginalne elementy.:D