Trochę po czasie ale odpiszę bo może komuś się jeszcze przyda.
Wymiana rozrządu powinna być kompleksowa, ponieważ nie tylko pasek się zużywa ale także inne części. Na szczęście silnik F20Z1 jest konstrukcją bezkolizyjną a oznacza to, że jeśli np nie miał plonowanej głowicy to zerwanie paska nie powoduje uszkodzenia silnika. Tłoki nie spotykają się z zaworami w żadnym położeniu. Nie mniej na dłuższą metę wymiana tylko jednego elementu rozrządu jest nieopłacalne bo robocizna też kosztuje a po co robić to samo dwa razy. Przyjmuję się, że w tym silniku rozrząd powinno wymienić się najdalej po 100tys km a pompę wody co 200tys km czyli co drugą wymianę rozrządu. Komplet rozrządu z pompą wody do tego modelu to wydatek rzędu 700zł w ASO lub 350zł za markowe części renomowanych producentów w sklepie motoryzacyjnym. Robocizna powinna zamknąć się w 200zł.
Co do wibracji po wymianie rozrządu w tym silniku to obstawiam, że mechanik źle ustawił kółka przy zakładaniu paska. Są tam znaki które należy odczytać i ustawić w odpowiedniej pozycji. Należy także pamiętać, że silniki w Hondach kręcą się w lewo a nie tak jak w pozostałych w prawo. W F20Z1 oprócz pasa rozrządu jest też pasek balansowy, który ma za zadanie niwelować wibracje silnika. Mimo, że w zasadzie nic poważnego by się nie stało gdyby w ogóle go nie montować to powinno się go wymieniać razem z rozrządem.