Więc tak mój problem wygląda tak. Zakupiłem stroboskop led. Taki mały z firmy AVT chyba. 1 dzień spisywał sie b.dobrze mocno świecił i wogóle. Na następny dzień wziołem sie do ustawiania podpiołem jakoś słabo świeci ... Wypiołem go i kopnołem mopeda i szok
świeci równo z iskrą nawet jak jest odłączony od przewodu trzymam go niedaleko od magneta i słabo ale świeci równo z iskra! zapłon jest elektroniczny tzn. bez platynek itp.
|Zapłon foto :
http://www.polskajazda.pl/Motocykle/Jawa/Babetta/Galeria/41130,488133%27%29
Teraz jest inna cewka zapłonowa i nowy moduł , kabel nw , fajka .
Co o tym sądzicie ? co sie mogło stać ... niezależy mi na jakiejś pracy bezprzewodowej .
EDIT: Niewiem czy to dobry dział ale chodzi mi o sam fakt świecenia bezpodpięcia (co mnie dziwi i szokuje )
|Zapłon foto :
http://www.polskajazda.pl/Motocykle/Jawa/Babetta/Galeria/41130,488133%27%29
Teraz jest inna cewka zapłonowa i nowy moduł , kabel nw , fajka .
Co o tym sądzicie ? co sie mogło stać ... niezależy mi na jakiejś pracy bezprzewodowej .
EDIT: Niewiem czy to dobry dział ale chodzi mi o sam fakt świecenia bezpodpięcia (co mnie dziwi i szokuje )