Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

co proponujecie? [kupno auta]

10 Paź 2009 22:39 3200 20
  • Poziom 16  
    witam. rozgladam sie za nowym autem.

    - opel astra II 1.7/2.0 DTI/DTL silnik isuzu/opel ???
    - opel vectra B 2.0 DTI ???
    - audi 80 B4 1,9 TDI ??

    co proponujecie??
  • Spec od samochodów
    renault laguna II 1.9 dci full wypas posiada wszystko co potrzebne mam już drugą lalę i śmigam zadowolony
  • Poziom 16  
    a jak z ceną częsci do tej lagusi?? bo slyszalem ze jak renault co trzeba sie za kieszonke trzymac...
  • Poziom 23  
    Renie nie są takie złe.Najczęściej niedomagają z powodu szwankującej elektroniki.
  • Poziom 16  
    yhym nie zastanawialem sie nad renaultem. bardziej skłonny jestem do astry tylko nie wiem z jakim silnikiem (żeby był ekonomiczny, a zarazem żeby nie latał max 110 oraz w miare bezawaryjny, no i jak juz cos padnie żeby nie trzeba było kredytu zaciągać)
  • Poziom 36  
    huhra napisał:
    witam. rozgladam sie za nowym autem.

    Ja proponuję nówkę Mazdę RX8, sam szukam Lamborghini ale trzeba czekać a ja nie lubię...a na serio czy w tym dziale każdy młody co nagle stanie się posiadaczem 2-5tys. MUSI się pytać wszystkich, jaki kupić nowy STARY samochód, naliczyłem na szybko na jednej stronie tego działu DZIEWIĘĆ takich tematów, to już jest nudne.
  • Poziom 14  
    Witam.Moim zdaniem B4 byłoby trafnym wyborem.Trwałość plus prostota i jeszcze ocynk,no ale wybór należy do ciebie.
  • Poziom 35  
    cirrostrato napisał:
    Ja proponuję nówkę Mazdę RX8, sam szukam Lamborghini ale trzeba czekać a ja nie lubię...a na serio czy w tym dziale każdy młody co nagle stanie się posiadaczem 2-5tys. MUSI się pytać wszystkich, jaki kupić nowy STARY samochód, naliczyłem na szybko na jednej stronie tego działu DZIEWIĘĆ takich tematów, to już jest nudne.

    Zgadzam się w 1000%. Nudne i bez sensu, ale jak tym dzięciołom to wytłumaczyć. A i porady są niektóre takie, że czasem się trudno domyślić czy autorzy celowo źle mu życzą czy nie mają pojęcia o czym piszą.
  • Poziom 17  
    Skłaniam się do sugestii DanRS - gdybyś znalazł zadbany egzemplarz Audi B4 z motorem 1.9 TDI/ 1992-1994 /, to z tych trzech wymianionych przez Ciebie modeli, byłby chyba najlepszy.
    pozdrawiam
  • Poziom 16  
    ninja14 napisał:
    Audi B4 z motorem 1.9 TDI/ 1992-1994 /
    tyle tylko że auto taki juz ma okolo 14-15 lat a cena wcale nie jest niska bo minimum 12 tys. trzeba dać. już mam jednego staruszka golf II 89r. i jakoś rocznik mnie odstrasza.
  • Poziom 11  
    Warto sie zastanowic tez nad WV Golfem VI już nie kosztuje majątek a eleganckie i bezawaryjne autko :]
  • Poziom 11  
    Łada samara, Robur, Wartburg, Syrena, Moskwicz,Tavria, Nysa, Żuk, Tarpan to są moje "Number One"
  • Poziom 36  
    Zapomniałeś o maluchu, w czwartek na Strażackiej był taki jeden oddawany na złom (miał aktualne ważne papiery) i można go było ,,wykupić" spod topora za 200zł, miał rozrusznik z kluczyka ale trochę słabawy aku...
  • Moderator Samochody
    huhra napisał:
    (...) tylko nie wiem z jakim silnikiem (żeby był ekonomiczny, a zarazem żeby nie latał max 110 oraz w miare bezawaryjny, no i jak juz cos padnie żeby nie trzeba było kredytu zaciągać)
    To nie kupuj auta z silnikiem TD, chcesz ekonomiczny i prosty (tani) w naprawie to sobie kup "benzyne" albo wolnossącego "diesla" (np. VW Polo z silnikiem SDI).

    huhra napisał:
    (...) już mam jednego staruszka golf II 89r. i jakoś rocznik mnie odstrasza.
    Tym bardziej kup mniejsze auto z mniejszym silnikiem ale nowsze. Odpowiedz sobie na pytanie czy na prawdę potrzebujesz "kombi w dieslu", czy może wystarczy Ci małe miejskie auto. W 1 czy 2 osoby raz do roku na prawdę nie problem jest zrobić jakąś większą trasę miejskim autem typu FIAT Punto czy VW Polo. Jak na moje standardy Astra czy Golf to już są "za duże" auta, dla kogoś kto jeździ głównie po mieście i głównie sam lub z jednym pasażerem.
  • Poziom 1  
    A zastanawiałeś się nad Fiatem? Obecnie prowadzona jest wyprzedaż rocznika 2009, upusty sięgają nawet 20 000zł, a specjalnie na czas trwania wyprzedaży udzielane są leasingi i kredyty na atrakcyjnych warunkach. Wyprzedaż potrwa do końca roku. Wyprzedażowe modele to między innymy: Bravo, Grande Punto, 500, Panda, Doblo, Croma i inne. Naprawdę warto, gdyż można kupić auto z salonu po okazyjnej cenie. Więcej szczegółów znajdziesz na:http://www.fiat.pl/index.php?pid=7. Od dziś do niedzieli trwają także dni otwarte w salonach Fiata, można dowiedzieć się szczegółów od sprzedawcy, a także zapoznać się z poszczegółnymi modelami.
  • Poziom 15  
    tzok napisał:
    huhra napisał:
    (...) tylko nie wiem z jakim silnikiem (żeby był ekonomiczny, a zarazem żeby nie latał max 110 oraz w miare bezawaryjny, no i jak juz cos padnie żeby nie trzeba było kredytu zaciągać)
    To nie kupuj auta z silnikiem TD, chcesz ekonomiczny i prosty (tani) w naprawie to sobie kup "benzyne" albo wolnossącego "diesla" (np. VW Polo z silnikiem SDI).

    Tu się z Tobą nie zgodzę że SDI to dobry wybór.Miałem okazję jezdzić MK4 1.9 SDI i nie poleciłbym tego nikomu.Po pierwsze muł straszny ,a po drugie to nie jeden TDI pali mniej
  • Moderator Samochody
    Ekonomiczność to nie tylko spalanie, ale również koszty eksploatacji i naprawy. SDI ma o wiele prostszą budowę, jest trwalszy i mniej awaryjny, a jeśli już się zepsuje to naprawy są tańsze, pamiętaj że SDI to _nie_ jest TDI bez turbiny...
  • Użytkownik obserwowany
    Michal232323 nie siej herezji sdi dużo mniej palą od TDI.
    Po drugie blacha ocynk nie ma tu nic do rzeczy bo i tak za niedługo pierwsze autko będzie bite albo dachowane. Nie ma bata że nie.
  • Moderator Samochody
    romoo napisał:
    Po drugie blacha ocynk nie ma tu nic do rzeczy bo i tak za niedługo pierwsze autko będzie bite albo dachowane. Nie ma bata że nie.
    Skąd taki pesymizm - ja na przykład nie rozbiłem swojego pierwszego auta i już go nie rozbiję bo go sprzedałem ;).
  • Użytkownik obserwowany
    Dziwne bo ja rozbiłem poprzez dachowanie , a na dodatek jak już stało na 4 kołach na poboczu to jakiś dejw jeszcze przywalił mu w tył tak że nic sie nie dało wyklepać. A na dodatek było to w 24 grudnia jak jechałem po piekarnik do pieczenia.
  • Poziom 36  
    romoo napisał:
    Dziwne bo ja rozbiłem poprzez dachowanie
    To się nazywa masochizm: jesteś d..a nie kierowca i jeszcze się tym chwalisz.