Od dłuzszego czasu borykam się z problemem stworzenia jak najlepszego układu stykowo - tranzystorowego do mojego Simaka. Zrobiłem wstepny schemat:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ab3202745c86bde7.html
Posiada teraz wszelkie zabezpieczenia(które dorabiałem sam - i tu jest ten ból bo nie za bardzo sie znam na elektronice):
• zabezpieczenie na ok.1000V za pomocą diody prost. 1N4007- katodę do styku C.Z. cewki w.n., a anodę do masy
• zabezpieczenie przeciw przepięciom z cewki w.n. tranzystora wykonawczego za pomocą diod Zenera na ok.300V <- to akurat już było "firmowo"
•zabezpieczenie przed zbyt wysokim napięciem w instalacji za pomocą diody Zenera na ok.12V na tranzystorze wykonawczym
•zabezpieczenie przed rozładowywaniem aku przy włączonym zapłonie, a zgaszonym silniku zarówno przy zwartym jak i rozwartym przerywaczu)<- to też już było "firmowo"
3.Sygnalizacja rozwartych styków przerywacza za pomocą diody LED
4.Odpowiednio wysoki prąd samooczyszczania styków( charakterystyczny rezystor 150Ω przy przerywaczu - prąd w granicach ok.100mA <- to też było
(mam wątpliwości głównie do kontrolki rozwartego przerywacza bo po krótkim czasie w crocodile clips gasła, no i czy sie nie spali?)???
No i teraz pytanie - czy to wszystko zadziała jak należy?