Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
SterControl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Falowniki Siemensa microstar 420 i G110 różnice

12 Paź 2009 08:19 1490 4
  • Poziom 11  
    Witam

    mam pytanko do ludzi obeznanych z falownikami....

    mam na oku dwa falowniki siemensa microstar 420 i G110...
    poza standardowymi funkcjami czym się one różnią?? większą programowalnością dodatkowa? oczywiście przewiduje zakup panelu sterowniczego...

    ale do rzeczy, interesuje mnie funkcja pełzania, z dokumentacji wyczytałem ze z panelu można po naciśnięciu przycisku i po wcześniejszym wprowadzeniu ustawień uzyskać moment pełzania silnika, jest mi to bardzo potrzebne w mojej konstrukcji, będzie wykorzystywane jako moment zakończenia cyklu....
    chodzi o to ze maszynka będzie sobie pracowała na normalnych obrotach (odpowiednio ustawionych na falowniku) po czym (po 2-3 min) po naciśnięciu jakiegoś przycisku wejdzie w stan pełzania - aż do momentu wykrycia przez czujnik zewnętrzny (np indukcyjny chyba) odpowiedniego położenia i stop silnika...

    domyślam się ze podpięcie przycisku i czujnika nie obędzie się bez stworzenia dodatkowego modułu sterującego... ale to już inny temat na później, teraz interesuje mnie czy funcjonalność tych falowników pozwoli na takie ich użycie...
  • SterControl
  • Poziom 13  
    Witam

    Polecam falowniki firmy ABB są bardzo przyjemne w konfiguracji w przeciwieństwie do Siemensa.Falowniki ABB mają w zestawie panel sterujący z polskim przejrzystym menu. W większości falowników można zaprogramować wejścia cyfrowe aby po podaniu na nie sygnału falownik pracował z zaprogramowaną prędkością, wystarczy więc dowolny inicjator lub fotokomórka.
  • SterControl
  • Poziom 11  
    w katalogu do G110 jest napisane :

    - 1 wyjście binarne - bezpotencjałowe
    - 3 wejścia binarne - potencjałowe
    - 1 wejście analogowe - 0 - 10 V

    wiem ze może się upieram co do siemensa, ale chciałbym się upewnić co do tego falownika, mogę je dostać po dość przystępnej cenie....
  • Poziom 13  
    Falownik G110 zasilany jest z sieci jednofazowo tak więc podpięty silnik musi pracować w połączeniu w trójkąt i mieć oznaczenie 230/400V , jeśli będzie to silnik 400/600V to nie osiągnie mocy znamionowej. Poza tym w/g dokumentacji posiada on 3 wejścia cyfrowe które są co prawda konfigurowalne , ale trzeba jakoś sterować silnikiem tak więc trzeba je ustawić następująco 1-start 2-praw/lewo 3-reset, a prędkością regulować potencjometrem 0-10V . Z tego co widzę w dokumentacji tego falownika to jest on bardzo ubogi, jeśli podstawowym kryterium jest zasilanie 230V i cena to kupuj. Lepszym rozwiązaniem byłby Micromaster 440 lub 420 jeśli już uparłeś się na siemensa.
  • Poziom 11  
    W żadnym wypadku się nie uparłem... inaczej bym nie prosił o opinie i pomoc...
    :) nie muszę mieć falownika 1F->3F, mam podprowadzoną siłę , więc nie jestem uzależniony od 1F...

    powiedz jak wygląda finansowo Twoja propozycja? falownik 3F, +-0,75 KW do zastosowania jakie opisałem wyżej...