Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermopastyTermopasty
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Dziwna instalacja w mieszkaniu

12 Paź 2009 14:01 2627 17
  • Poziom 9  
    Może nie trafiam dokładnie z tematem, ale podejrzewam, że mam do czynienia z dziwną instalacją. W mieszkaniu syna we Wrocławiu (blok z lat 70tych) na tablicy rozdzielczej w mieszkaniu, przy okazji wymiany bezpiecznika topikowego, zauważyłem schowanych pod osłoną nie podłączonych kilka przewodów. Stwierdziłem również, że do dwóch gniazd bezpiecznikowych podłączone są po dwa obwody. Jedno zabezpieczenie obsługuje oświetlenie mieszkania, drugie gniazda wtykowe. Gdy odłączyłem jeden z obwodów oświetlenia, nic się nie zmieniło, oświetlenie mieszkania działało. Tak samo postąpiłem z jednym z obwodów zasilający gniazda wtykowe, sytuacja była taka sama tzn. wszystkie gniazda miały napięcie. Postąpiłem kolejno w taki sam sposób z drugi, obwodem i efekt był taki sam. Nie zrozumiałym dla mnie jest, jaki cel ma taki sposób łączenia? Podejrzewam, że być może do tego zabezpieczenia podłączone jest mieszkanie sąsiedzkie, które kiedyś stanowiło jedną całość z mieszkaniem syna. Proszę o wyjaśnienie mi tej zawiłości.
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 36  
    Witam, trudno będzie Ci pomóc na odległość. Możliwe że gniazda wtykowe łączone były w pętlę i stąd te dwa przewody. Poproś o pomoc elektryka, na miejscu coś tam pewnie wyjaśni.
  • Poziom 36  
    Jeśli to zabezpieczenia za licznikiem które idą gdzieś do mieszkania i po wyjęciu bezpieczników nic się nie stało czyli wszystko działa jak działało to zostaw bezpieczniki wyjęte i już. Ja mam mieszkanie po elektryku i do dziś nie wiem co za dwa przewody wychodzą mi spod licznika i gdzie biegną. Ale nie będę do własnej ciekawości rozwalał ścian. Nie wiem, nie podpinam i tyle.
  • Poziom 9  
    Dziękuję za już i proszę o więcej. Nie sprowokowałem tego tematu dla zaspokojenia własnej ciekawości, chociaż może i trochę tak. Ale jest problem z tablicą zabezpieczającą. Jak się Panowie domyślacie, jest to już przeżytek i stan techniczny tego urządzenia jest w opłakanym stanie. Chciałbym zastosować najbardziej aktualne rozwiązania w tym temacie z zastosowaniem nowoczesnych zabezpieczeń i rozdzielić gniazda wtykowe na co najmniej dwa obwody (w tym jeden na kuchenkę z piekarnikiem elektrycznym). I byłem zadowolony gdy zobaczyłem da obwody podpięte pod jeden bezpiecznik. Ale dalsze sprawdzanie dało taki efekt jak to opisałem w pierwszym poście.
  • Poziom 36  
    My ci nie powiemy gdzie idą te przewody bo niby skąd mamy to wiedzieć. Idą w ścianę i tyle w temacie. Pewnie kończą się w jakiejś dobrze zakamuflowanej puszce.
  • TermopastyTermopasty
  • Pomocny post
    Poziom 26  
    Prawdopodobnie jest, jak to już powiedział "niutat", połączenie w pętlę. Pętla, to połączenie: od zabezpieczenia do pierwszego gniazda, z pierwszego do drugiego gniazda, z drugiego do następnego i tak dalej az do ostatniego i z ostatniego z powrotem do tego samego zabezpieczenia. A ma to taki cel, abyś nie doznał braku napięcia w gniazdach, lub w oświetleniu, kiedy nastąpi jakaś przerwa w pętli. A czy po wyłączeniu bezpiecznika występuje brak napięcia w danym obwodzie? Jeżeli tak, to wszystko w porządku.
  • Poziom 12  
    jedno jest pewne, zasilanie nie jest prowadzone przez te bezpieczniki
  • Poziom 12  
    A moim zdaniem instalacja była zmieniona, pewnie te stare kable to aluminiowe są ktoś położył nowe a stare po prostu zostały
  • Poziom 9  
    Tak koledzy (niutat i zyzy52) macie rację. Jest to połączenie w tzw. pętlę. Po waszych podpowiedziach sprawdziłem i potwierdziły się wasze przypuszczenia. Dręczy mnie też sprawa sposobu prowadzenia instalacji w tym mieszkaniu.Domyślam się, że instalacja w tym mieszkaniu prowadzona była na tzw. skrętkę ( jeżeli nie przekręcam określenia), ponieważ nie ma puszek łączeniowych. A w budownictwie z wielkiej płyty dałoby się je zuważyć. Naszła mnie taka myśl. Jeżeli w pętli zrobiłbym przerwę, to automatycznie powstają dwa obwody, które mogę zabezpieczyć osobnymi bezpiecznikami. W ten sposób utworzę osobny obwód, który np. mogę wykorzystać do zasilania piekarnika kuchenki. Czy mam rację?
  • Poziom 11  
    Z tego co mi wiadomo piekarnik elektryczny kuchenki powinien byc zabezpieczony oddzielnym bezpiecznikiem {osobny obwód}ale w przypadku starych instalacji były stosowane obwody pierścieniowe
    jeżeli przekrój przewodu to 2,5 mm to śmiało możesz podłączyć kuchenkę
  • Poziom 36  
    W układzie pętli każde gniazdo zasilane jest poprzez dwa równoległe przewody, jeśli rozłączysz pętlę to "osłabisz" instalację ale odciążysz bezpieczniki.
  • Poziom 42  
    Taaa i czajnik jeszcze i mikrofalówkę... a jak masz 1,5 mm to bez mikrofalówki.

    To tyle ironii
    Rzeczywiście możesz w jednym z gniazd przerwać połaczenia (najlepiej gdzieś po środku pętli) i uzyskać dwa obwody, natomiast kuchnia jest w dzisiejszym mieszkaniu najbardziej prądożernym pomieszczeniem więc rozważyłbym doprowadzenie nowej instalacji, przynajnmiej dwuobwodowej gdzie jeden obwód zasila piekarnik a drugi gniazda nad blatem ( czajnik, mikrofalówka, toster i inne )
  • Poziom 2  
    Wg mnie to nie pętla tylko równoległe podłączenie przewodów w celu zwiększenia przekroju a zarazem zwiększenia większego obciążenia przewodów zasilający gniazda.
  • Specjalista elektryk
    Nie do końca poprawne.
    W przypadku przerwania jednego z przewodów drugi się zapali.

    Poza tym 16A na obwód z jakimkolwiek gniazdem się nie przeskoczy, bo na tyle są projektowane gniazda wtykowe.
  • Poziom 9  
    Kolego michcio, pisz bardziej przystępnym językiem. Przecież jesteśmy w dziale "początkujący" i JESZCZE nie każdy jest tak WYTRAWNYM znawcą tematu jak Ty. Pozdrawiam.
  • Pomocny post
    Specjalista elektryk
    Jeśli gniazda są w pętli, to pewnie przewodem 1,5 mm2. Daje to sumaryczny przekrój 3 mm2. I jeśli pętla nie jest uszkodzona, to każde gniazdo jest zasilane przekrojem 3 mm2 i można taki obwód zabezpieczyć bezpiecznikiem odpowiednim do prądu, jaki może popłynąć tymi 3 mm2.
    Jeśli pętla jest sprawna.

    Jeśli zostanie przerwana, to zostaje nam zabezpieczenie na 3 mm2, a przewody 1,5 mm2. Jak to się kończy - wiadomo.

    Rozdzielenie tej pętli na 2 obwody jest właśnie celowym jej uszkodzeniem.
    No chyba, że zastosujemy odpowiednio małe zabezpieczenie - czyli jeśli jest to 1,5 mm2 miedź, to 10A, jeśli aluminium - 6A.

    Takie małe zabezpieczenia są w praktyce niezdatne na urządzenia typu piekarnik itd. Podobnie jak przewody 1,5 mm2.

    Troszkę lepiej jest, jeśli przewód to 2,5 mm2, wtedy rozdzielenie pętli na 2 obwody było by możliwe.
    Ale stara instalacja+gniazda w pętli przeważnie = 1,5 mm2.

    Jeśli tak, to mówiąc prosto: chcąc używać tej kuchni tak, jak się je w dzisiejszych czasach używa, trzeba wymienić w niej instalację elektryczną.

    Pozdrawiam
  • Poziom 9  
    Dziękuję Ci michcio, teraz to ja już WSZYSTKO zrozumiałem. I napewno nie będę próbował przecinać pętli. Zastanawiam się tylko jak poprowadzić przewody, gdy ściany są z płyty, ale są chyba jakieś sposoby i na to.
  • Specjalista elektryk
    Chodzi o "wielką płytę"?
    Normalne płaskie przewody YDYpżo układane na ścianie przykryte tynkiem.