Witam,jechałem sobie dzisiaj autem i dzwięk w głosnikach zaczał mi znikac, tzn.cos na zasadzie 1 sekunda dzwiek jest ,1 sekunda dzwieku nie ma i tak w koło.
Wczesniej pieknie wszystko grało a teraz taka lipa.
myslalem ze to wina masy i podpiolem w rozne mozliwe sposoby (zaczep od zamka w bagazniku ,3 srubki w bagazniku i raz do gołej blachy) zawsze to samo sekunda dzwieku sekunda ciszy.
wzmacniacz mam blaupunkta,pali sie czerwona dioda jak dzwiek znika na sekunda.
moze jest to bezpiecznik?wilgoc?czy moze cos jeszcze innego
Wczesniej pieknie wszystko grało a teraz taka lipa.
myslalem ze to wina masy i podpiolem w rozne mozliwe sposoby (zaczep od zamka w bagazniku ,3 srubki w bagazniku i raz do gołej blachy) zawsze to samo sekunda dzwieku sekunda ciszy.
wzmacniacz mam blaupunkta,pali sie czerwona dioda jak dzwiek znika na sekunda.
moze jest to bezpiecznik?wilgoc?czy moze cos jeszcze innego