Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Alan 48+ jeszcze raz. Problem z VCO

13 Paź 2009 00:54 1875 5
  • Poziom 25  
    Witam,
    Kolejne radio, które odgrzebałem.
    Mam problem z odbiorem i nadawaniem - nie jest to regularne i zależy od kilku czynników.

    Opisze to tak jak potrafie :)
    Po pierwsze - stawiam na VCO - poczytałem kilka postów i po moich obserwacjach to raczej problem z tym.
    Problem objawiał się kiedyś tym, że po założeniu obudowy radio przestało nadawać i odbierać - czasem się coś pojawiało, ze po chwili znikało - nośna przerywała co kilka sekund.
    Po rozkręceniu radia było zdecydowanie lepiej, ale też nie do końca - odbiór prawidłowy, nadawanie urywa co jakiś czas.
    Zacząłem dotykać płyte główną licząc na jakieś zimne luty - nic z tego.
    Przy wciśniętym PTT dotykając delikatnie palcem ekranu VCO nośna uciekała.
    Zacząłem delikatnie próbować przestroić VCO nic to nie pomagało.
    Przelutowałem wszystko pod VCO i wokół - żadnej poprawy.

    Dodatkowo stwierdziłem, że na dolnych bandach w ogóle nic się nie dzieje - brak odbioru i nadawania, nawet przechodząc z 1 podstawy na 40 dolnej (to tylko 10kHz) cisza i brak nadawania.
    Na górnych bandach było tak samo jak na podstawie - czasem działa, czasem nie, jak tylko dotknę ekranu VCO znika.
    Zauważyłem jeszcze, że nadajnik załącza się z opóźnieniem - po naciśnieciu PTT moc pojawia sie z opóźnieniem sekundowym tak jakby VCO nie zatrybiło odrazu.

    Próbowałem stroic VCO żeby zaczeło działać poniżej podstawy, ale to spowodowało tylko że na podstawie powyżej 20 kanału znów nic nie było...

    Nie wydaje mi się, żeby ekran VCO był tak wrażliwy na dotyk, poza tym jak dotknę obudowy to też na chwile wszysko znika.

    Ale sie rozpisałem, ale uprzedzam, VCO przelutowane, z nadajnikiem wszystko OK, końcówka oryginalna od nowości, zresztą odbiornik też pada.

    Sprawdziłem napięcia na C411 bo gdzieś tam wyczytałem wartości napięcia - względem masy na jednej końcówce 0,8V a na drugiej 3,5V bez zmian przy zmianie kanałów z 1 na 40.

    Muszę się dobrac do zalanych elemnentów VCO, trochę mi zejdzie zanim się tam dostanę dlatego proszę wszystkich o pomysły.

    Dziękuje

    Dodano po 4 [godziny] 11 [minuty]:

    Dla zainteresowanych tematem - wszystkie elementy w obwodzie VCO sprawdzone - wszystko sprawne: tranzystory, diody, kondyki - wszystko OK.

    Zgłupiałem :(




    Proszę się stosować do punktu 10.9 i 15 regulaminu forum. Proszę przed wysłaniem postu korzystać z funkcji "Pisownia". /c2h5oh/
  • Poziom 25  
    Proszę się stosować do punktu 10.9 i 15 regulaminu forum. Proszę przed wysłaniem postu korzystać z funkcji "Pisownia". /c2h5oh/ - "kondyki" to tylko takie zdrobnienie - oczywiście, że chodziło o kondensatory :)

    Tak jak pisałem wcześniej, rozlutowałem całe VCO, każdy element sprawdziłem, zlutowałem na nowo VCO. Udało mi się ustawić napięcie na C411 (wcześniej źle sprawdzałem) - teraz mam na 1 podstawy 1,92 a na 40 2,74V.

    To jednak nie zmienia faktu, że na podstawie po naciśnięciu PTT nadajnik zaczyna pracować z delikatnym opóźnieniem - nie jest to nawet sekunda, ale da się zauważyć.
    Idąc w góre bandami efekt ten sam - nadawanie jest, ale włącza się z delikatnym opóźnieniem. Zmieniając bandy w dół jest zdecydowanie gorzej -> nadawanie owszem włącza się, ale im niżej z częstotliwością tym dłużej "zaskakuje" - 2 w lewo trzeba czekać ze dwie sekundy po naciśnięciu PTT
  • Poziom 23  
    Trzeba zestroić cały tor nadajnika a nie tylko VCO.
    Weź w ręce sondę w.cz i mierz obwód za obwodem w stronę anteny.
  • Poziom 25  
    z VCO sobie poradziłem, tor nadawczy zestrojony - mam na podstawie tyle mocy ile powinien mieć - generalnie ten problem jest OK.

    Za to mam inny, ktory generalnie nie stanowi większego problemu, ale tak mnie strasznie wkurza, że muszę się tym zająć.

    Chodzi o dziwny przydźwięk na odbiorze.
    Problem wygląda tak, że po ściszeniu radia za pomocą VOL do minimum słychać to najbardziej. Nie jest to przydźwięk z zasilania - jak skręce VOL do minimum to słyszę takie dziwne brrrr takie delikatne buczenie - znika jak skręcę MIC GAIN do minimum - więc ewidentnie coś z torem mikrofonu - pomyślałem, że to coś z gruszką - wypiąłem gruszkę i zwarłem piny w gnieździe tak żeby był odbiór - dalej to samo, więc to nie wina gruszki. Jak skręcę mic gain do minimum problem znika, jak delikatnie podkręcę VOL żeby było słychać szum też tego aż tak strasznie nie słychać. Jak ściągnę gałke z potencjometru mic gani i dotknę palcem potencjometru to już jest masakra - słychać wyraźne i głośne brrrrrr - przebadałem zimne luty nie ma....


    Drugi problem, a może to tylko urok tego radia to to, że po zablokowaniu szumów pokrętłem SQL przy każdorazowym odblokowaniu odbiornika i ponownym zablokowaniu silnym sygnałem słychac w głośnik taki niemiły stuk - normalnie w każdym radiu nic takiego nie ma - odbiornik odblokowuje silny sygnał, słychać nadawcę, ale to odblokowanie i ponowne blokowanie przechodzi tak fajnie "miękko" - nawet w innych Alanach 18, 28, 38 - a tym słychać niemiły stuk...ehhh

    Kto coś poradzi na powyższe problemy...?
  • Poziom 9  
    no więc jak pomogę ci w drugim problemie dotyczącym 'stuku'. Odpowiedź jest prosta - taki urok radia, miałem tak samo, ale nie miałem VOL na maxa ( około 50%) więc mi to tak nie przeszkadzało, a jak grało radio w aucie to praktycznie nie zauważałem tego stukania.
    Teraz mam Alana 78Plus E40 i tam jest podobny efekt choć dużo cichszy :) ale też 'pyka' radyjko.
  • Poziom 25  
    a niech szlag trafi to radio - niby stare radio - jeszcze z czasów kiedy robili prawdziwe radia a tak sie zachowuje dziwnie - te stuki to pewnie urok - dziwne...

    A co do przydźwięku w głośniku to też nie mogę dojść co i jak - zmieniłem przewód w radiu od gniazda gruszki to płyty na ekranowany - nic nie pomogło, "zmasowałem" potencjometr od mic gaina, zmasowałem gniazdo gruszki o dalej to takie wkurzające buczenie jest - trochę cichsze, ale jest - w samochodzie może nie będzie to przeszkadzać, ale gdyby tak zostawić radio w domu i na bazę zostawić to nic tylko to pier.... przez okno :(

    Przepraszam, za dość mocny ton wypowiedzi, ale porażka z tym radiem ...