Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Budowa odbiornika AM sterującego przekaźnikiem

13 Oct 2009 19:56 4197 17
Relpol
  • #1
    User removed account
    User removed account  
  • Relpol
  • #2
    Wirnick
    Level 29  
    Jeżeli jest to 123,45 kHz , to odbiornik będzie odbierał (ciągle) nośną PR1 .
    Sprawdź , używając odbiornika radiowego.
  • #3
    User removed account
    User removed account  
  • #4
    green33

    Level 31  
    Wirnick wrote:
    Jeżeli jest to 123,45 kHz , to odbiornik będzie odbierał (ciągle) nośną PR1 .
    Sprawdź , używając odbiornika radiowego.


    No to Wirnick sprawdź sam za pomocą odbiornika radiowego ... od epoki dinozaurów PR I to 225 khz ... na 123,45 Khz jest CISZA - właśnie sprawdzałem ...


    Odnoszę wrażanie, że to lotnicza 123,450 Mhz :) - po pierwsze, ja bym sobie odpuścił sterowanie w AM, szczególnie samą nośną... a niech Ci się jakieś zakłócenie wstrzeli akurat w 123.45 i układ błędnie to zinterpretuje jako sygnał do działania... powiedz mi czym chcesz sterować - wrotami do hangaru na Michałkowie :) ??

    Marcin
  • Relpol
  • #5
    User removed account
    User removed account  
  • #6
    wzagra
    Level 33  
    Spotkałem się z rozwiązaniem, że aby włączyć światła na pasie trzeba było wcisnąć nośną pięciokrotnie (oczywiście w określonym czasie). Samo wykrycie nośnej może skutkować niezłą dyskoteką na pasie ;))
    Moim zdaniem najłatwiej wykorzystać jakąś radiostację lotniczą i zrobić prostą logikę do wykrywania "przyciśnięć" - odpada Ci robienie całego odbiornika, a wykrycie sygnału włączenia można zrealizować na "paru" bramkach - to samo z wyłączeniem świateł.
    Plusem jest praca na kanale lotniskowym i brak konieczności przełączania kanału w samolocie.
  • #7
    green33

    Level 31  
    Dokładnie będzie Disco Relax jak zrobisz samą nośną... szczególnie na 123.45 Mhz gdzie tak naprawdę to taki kanał jak CB 19 :) gdzie wszyscy gadają o dupach i odpowiednie służby od lat przymykają na to oko - lepiej mieć jeden burdel, ale pod okiem :)

    Samolot na tych 600 metrach z pokładowej radiostacji jest słyszalny na kilkaset km, latając w Toruniu często słyszę Michałków - wystarczy, że obaj będziemy na 300 - 500 m i już jest słyszalność. Także spokojnie mógłbym z 500 m w Toruniu odpalać Ci lampki.

    Musisz kupić najtańszy radiotelefon lotniczy bądź zdobyć starą szybowcową RS6101 (będzie potrzebny kwarc, albo zrobisz prostą syntezę programowaną na stałe matrycą) i do tego prosta logika np - 4 razy nośna w czasie 3 sekund. I dość wysoko zaciągnij blokadę szumów - żeby działało to tylko w promieniu 10 - 15 km. Trzeba próbować doświadczalnie.

    Możesz też sam budować odbiornik, schematy są w sieci, wpisz Air Band Receiver i tyle - ale wybierz taki, żeby heterodyna była jakoś sensownie stabilizowana.

    Marcin
  • #8
    User removed account
    User removed account  
  • #9
    green33

    Level 31  
    Jak sprzęgnąć radio z układem ?? przewodem jakimś :) - słuchaj w Twoim wypadku to najprościej będzie kupić jakiś skaner posiadający pasmo lotnicze - koszt do 300 zł. Musisz znaleźć tranzystor wykonawczy od blokady szumów i z niego pobierać dane - 1 i 0 logiczne - dalej coś na cyfrówce > potem przekaźnik lub tranzystor do załączania oświetlenia ...

    nikt Ci tego nie zaprojektuje ... musisz to sam zrobić... najwyżej ktoś Ci podpowie co i jak dalej jak utkwisz w martwym punkcie... albo dać ogłoszenie: zlecę zaprojektowanie i wykonanie takiego układu.

    Poza tym, dlaczego chcesz to zasilać z akumulatora i pakować o obudowę hermetyczną ? To nie może stać gdzieś w pomieszczeniu ?

    marcin
  • #10
    sq6ade
    Level 40  
    wzagra wrote:
    a wykrycie sygnału włączenia można zrealizować na "paru" bramkach


    Słusznie "paru" w cudzysłowiu ;)

    Chyba wystarczy 1/2 multiwibratora CD4538 (określi czas na pykanie PTT) , połówka 74LS90 - ta licząca do 5 , oraz 1/2 CD4013 jako zatrzask. :idea:
  • #11
    User removed account
    User removed account  
  • #13
    Driver-
    Level 38  
    sq6ade wrote:
    wzagra wrote:
    a wykrycie sygnału włączenia można zrealizować na "paru" bramkach


    Słusznie "paru" w cudzysłowiu ;)

    Chyba wystarczy 1/2 multiwibratora CD4538 (określi czas na pykanie PTT) , połówka 74LS90 - ta licząca do 5 , oraz 1/2 CD4013 jako zatrzask. :idea:
    Można by tak rozwiązać nic nie stoi na przeszkodzie. Ale rozwiązanie z samą nośną w/g mnie nie jest najlepszym pomysłem, zwłaszcza na kanale gdzie jak napisał green33 "wszyscy gadają o dupach". Może się zdarzyć że przypadkiem zostanie odebrana taka sekwencja, pojawi się słaba nośna, interferencje, zakłócenia itp. spowoduje to że blokada może cyklicznie zadziałać i bez potrzeby będzie coś włączane. Moim skromnym zdaniem trzeba wyeliminować przypadkowe sygnały, wysyłając ściśle określony sygnał, który mógłby być jednoznacznie odczytany, a nawet wysłany parokrotnie aby zwiększyć pewność jego wykonania, w powietrzu mogą zdarzyć różne sytuacje. Lepiej więc wysłać sygnał modulowany jednotonowy "0" brak tonu "1" ton lub dwutonowy "0" niższy ton "1" wyższy i to dopiero wysłać na dekoder i układ wykonawczy. Dodatkowa korzyść jest taka że można wysyłać dane szybciej, niesynchronicznie, synchronicznie, wysyłać więcej komend sterujących też innymi urządzeniami na lotnisku. Szybsze wysyłanie danych to krótsze działanie nadajnika. Wykorzystując po stronie nadawczej i odbiorczej µP możesz stworzyć platformę, którą łatwo modyfikować czy rozwijać a nawet przesyłać dane do komputera. Trochę się rozpędziłem, ale czy nie warto się nad tym zastanowić.
    Jeśli chodzi o sam odbiornik to możesz z powodzeniem wykorzystać projekt mojego skanera. Dla dekodowania nośnej podłączając, tak jak tam pisałem, pod "Scan-Stop" a dla sygnałów modulowanych pod wyjście "Line", które m/innymi służy do podłączenia komputera z programem do dekodowania depesz ACARDS.
  • #14
    green33

    Level 31  
    Driver trochę się nie zgodzę, choć do końca nie wiem jakie pomysły przyświecały zakładającemu wątek :) ale domniemywam, że ww. urządzenie ma współpracować z radiostacjami montowanymi w statkach powietrznych, to co Ty proponujesz wymaga więcej zabawy, bo albo trzeba by w urządzeniach w płatowcach wstawiać jakiś generator tonu, albo dokładać jakiś beeper do mikrofonu... uwierz mi, że w czasie lotu, tym bardziej na podejściu, czy podczas budowy kręgu musisz mieć tak skupioną uwagę, że kombinowanie z beeperem jest ciut kłopotliwe :D co innego jak gość ma na danym lotnisko zrobione 100 podejść i lata po tzw. meblach (czyli po charakterystycznych punktach topograficznych w obrębie lotniska) a inaczej zachowa się ktoś kto pierwszy raz znalazł się nad danym obszarem... a dodatkowo przerabianie radiotelefonu jest nielegalne ... dość często np. info o pogodzie uruchamia się samą nośną, wiem, bo sam mam na lotnisku gadającą ludzkim głosem stację pogodową Visali która uruchamiasz jednym podaniem nośnej i taki jest ogólnie przyjęty schemat tego typu rozwiązań - z założenia mają być dostępne nie tylko dla lokalnych użytkowników, wyposażonych w dodatkowe urządzenia, ale dla każdego kto znajdzie się na lotnisku ...

    myślę, że np. 3 X nośna w czasie 5 sekund jest najlepszym rozwiązaniem.

    Pozdrawiam Marcin
  • #15
    mkpl
    Level 37  
    Może wykożystać koder i dekoder z zepsutego dzwonka przeowdowego?
    Wdedy możliwość odebrania przypadkowego sygnału jest zerowa
  • #16
    sq6ade
    Level 40  
    mkpl wrote:
    Może wykożystać koder i dekoder z zepsutego dzwonka przeowdowego?
    Wdedy możliwość odebrania przypadkowego sygnału jest zerowa


    Wydaje się że Ty i Driver- nie rozumiecie założeń tego pomysłu.
  • #17
    adas_ppp
    Level 16  
    A może prościej z odbiornika do mikrokontrolera i odpowiedni program liczący ilość naciśnięć w określonym czasie jeżeli jest prawidłowa to włącza światła na ustawiony czas a jak nie to kasuje licznik naciśnięć i liczy od początku.
    Zastanawia mnie co w przypadku jak światła zostały włączone odlicza się czas do wyłączenia a tu nadlatuje następny i w czasie lądowania światła gasną? Oczywiście mógłby nacisnąć kilka razy nośną aby czas został liczony od początku ale skąd będzie wiedział że układ to odebrał poprawnie skoro światła się świecą. Można by było zrobić tak by w czasie świecenia po odebraniu następnej poprawnej sekwencji wyłączyły się np. na sekundę i ponownie załączyły wtedy mamy pewność że będą się świecić przez odpowiedni czas.