Witam.
Jak to przed sezonem bywa standardowe pytanie, jakie opony na zimę. A pytam nie bez przyczyny. Poprzednią zimę przejeździłem a właściwie przemordowałem na zimówkach bezkierunkowych firmy nie pamiętam bieżnik ok. 5 mm 175/65/14. Wszyscy jakoś jechali a ja paliłem gume w miejscu. Co polecacie za rozsądmą kasę oczywiście nowe. Auto jeździ po mieście a w weekendy do dziadków za miasto, a tam góry i śniegi dość spore. A i drugie pytanie, ci sądzicie o oponach klockowych, takie bezkierunkowe z klockami w krztałcie prostokąta.
Jak to przed sezonem bywa standardowe pytanie, jakie opony na zimę. A pytam nie bez przyczyny. Poprzednią zimę przejeździłem a właściwie przemordowałem na zimówkach bezkierunkowych firmy nie pamiętam bieżnik ok. 5 mm 175/65/14. Wszyscy jakoś jechali a ja paliłem gume w miejscu. Co polecacie za rozsądmą kasę oczywiście nowe. Auto jeździ po mieście a w weekendy do dziadków za miasto, a tam góry i śniegi dość spore. A i drugie pytanie, ci sądzicie o oponach klockowych, takie bezkierunkowe z klockami w krztałcie prostokąta.