Przy tych głośnikach z brudem nie ma większego problemu, gdyż mają lakierowane membrany i wystarczy raz na czas delikatnym pędzelkiem zmieść z nich kurz. Poza tym chyba montowałbyś je w maskownice. Co do tylnej półki to powiem Tobie tak - kiedyś to przerabiałem z głosnikami serii ARX i po dwóch latach membrana w głośniku była wypalona od słońca a górny resor spękany tak, że nie można było dać głośniej bo zaczynało pękać (nie wspominając już o tym, że głośniki w półce rzucają sie w oczy). Spróbuj zamontowac je w drzwi (choćby przykręć na próbę w miejscu tych starych do tapicerki) i zobacz jak to gra (z tym, że zamocowane w tapicerce będą ją, przy większej głośności, wprawiały w rezonans). Audi to spory samochód, tak że po zamontowaniu takich (skądinąd małych) głośników w półce dźwięk będzie nieporównywalnie gorszy w porównaniu z tym z drzwi. Taka moja skromna opinia.
Możesz jeszcze ewentualnie zrobić taki myk, że pod kanały przednie z radia podłączyć te Tesle i równolegle te Tonsile z tymi kondensatorami, a na tył założyć w półkę głośnik ARN 226 podłączony pod wzmacniacz monofoniczny wysterowany z jednego (bądź z dwóch, ale tutaj końcówka mocy radia nie może być w mostku) kanału tylnego radioodbiornika. Potem na wzmacniaczu ustawiasz tylko odpowiedni poziom odcięcia i masz całkiem fajnego suba uzupełniającego zestaw przedni.
Pozdrawiam