Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Agregat prądotwórczy matrix pg 800 -uszkodzony regulator.

renfilt 15 Paź 2009 16:42 11684 12
  • #1 15 Paź 2009 16:42
    renfilt
    Poziom 13  

    Witam, mam agregat prądotwórczy firmy MATRIX PG 800, jest to agregat synchroniczny, moc min 700 W, max 800 W.
    Problem jaki polega w tym agregacie powstał przy przenoszeniu go gdy był "odpalony" i włączony był odbiornik - mała piła ręczna. Gdy podniosłem agregat by go przenieść (odpalony), nagle lekko skoczyły obroty w agregacie a piła dosłownie straciła moc.

    Ogólnie rzecz biorąc narzędzia typu piła ręczna, wiertarka itp. "rozkręcają" się powoli, rozpędzoną wiertarkę można zatrzymać ręką.

    - W agregacie wymieniłem kondensator z myślą, że to on mógł paść - niestety ta operacja nie pomogła.
    -uzwojenia w prądniczce nie mają żadnych przepaleń ani przebić na obudowę,
    -sprawdziłem też tą "małą" prądniczkę (nie wiem jak to się fachowo nazywa) chyba służy ona do wzbudzenia się agregatu, daje ona około 21V AC
    -przy odpalonym agregacie napięcie wynosi 260 V AC, natomiast gdy ją obciążę wiertarką, napięcie spada do 85 V i powoli rośnie do tych 260 V.
    - na kondensatorze napięcie waha się miedzy 100 a 150 V.
    -w agregacie jest zalany jakiś układ - jest to pewnie jakiś regulator. Wychodzą z niego 4 przewody i ogólnie stawiam na niego że jest uszkodzony.

    Proszę o pomoc w naprawie tego agregatu lub jakieś pomysły... Może ktoś z was miał podobny przypadek i poradził sobie z takim problemem. Szukałem w sieci ale nie znalazłem nikogo kto miał podobny problem.

    Dodam jeszcze że jestem doświadczonym elektronikiem ale na zasadzie działania agregatu nie wiele wiem. Jeśli miałby ktoś jakiś schemat regulatora, który mógłby pasować do tego agregatu to bardzo bym o niego prosił.

    W zamian za jakieś "konkrety" dam niezłą sumkę punktów.

    0 12
  • #2 16 Paź 2009 21:48
    ug40
    Poziom 18  

    Jeżeli jesteś elektronikiem to dasz sobie radę z prostym układem
    wzbudzenia ,jest taki na elektrodzie, zamieścił go AKRZY.
    Tyczy się on jakiegoś chińskiego badziewia,ale możesz go zaadoptować do swoich potrzeb.
    Wychodzi z niego 6 przewodów-
    2 z nich służą do polaryzacji uzwojenia wzbudzenia
    następne 2 to zasilanie
    ostatnia para to pomiar napięcia wyjściowego[spszężenie zwrotne]
    Pomiarowe podłączasz do wyjścia generatora przez transformatorek redukujący napięcie do kilku[ nastu] wolt [7-15V] 2VA wystarczy.
    Zasilające do podwzbudnicy [ to ta " mała"]
    Ostatnią parę to wiadomo na uzwojenie
    AKRZY zamieścił schemat , jest też poprawny opis, ale jak nie chce ci się robić to widzałem podobne regulatory na allegro za coś koło 100

    0
  • #3 18 Paź 2009 20:50
    renfilt
    Poziom 13  

    ug40 napisał:
    Jeżeli jesteś elektronikiem to dasz sobie radę z prostym układem
    wzbudzenia ,jest taki na elektrodzie, zamieścił go AKRZY.
    Tyczy się on jakiegoś chińskiego badziewia,ale możesz go zaadoptować do swoich potrzeb.
    Wychodzi z niego 6 przewodów-
    2 z nich służą do polaryzacji uzwojenia wzbudzenia
    następne 2 to zasilanie
    ostatnia para to pomiar napięcia wyjściowego[spszężenie zwrotne]
    Pomiarowe podłączasz do wyjścia generatora przez transformatorek redukujący napięcie do kilku[ nastu] wolt [7-15V] 2VA wystarczy.
    Zasilające do podwzbudnicy [ to ta " mała"]
    Ostatnią parę to wiadomo na uzwojenie
    AKRZY zamieścił schemat , jest też poprawny opis, ale jak nie chce ci się robić to widzałem podobne regulatory na allegro za coś koło 100



    Widziałem ten schemat AKRZEgo, jednak nie będzie się on nadawał do mojego agregatu, tak jak pisałem z mojego regulatora wychodzą 4 przewody, i żaden nie idzie na uzwojenie...
    Z prądnicy wychodzą 2 pary przewodów - jedna idzie na kondensator, a druga bezpośrednio na gniazdko - czyli na wyjście.
    Czy ktoś ma jeszcze jakieś pomysły ?

    0
  • #4 18 Paź 2009 20:57
    Darrieus
    Poziom 38  

    Cytat:
    z mojego regulatora wychodzą 4 przewody, i żaden nie idzie na uzwojenie...


    To do czego one idą ?
    Tam nie ma bóg wie jakiej filozofii :?

    Może to nie regulator, a przyczyną nie działania agregatu jest spalone uzwojenie. (nadpalone).

    0
  • #5 19 Paź 2009 17:10
    ug40
    Poziom 18  

    Wiem że wychodzi z niego 6 przewodów , a nie 4 dlatego opisałem jak go dostosować ...ale skoro masz problem z identyfikacją przeznaczenia poszczególnych elementów to ...daj sobie spokój.

    0
  • #6 04 Maj 2010 21:17
    axtom
    Poziom 10  

    Witam. Widzę, że problem pojawia się od czasu do czasu. Ale do rzeczy. Mam ten sam model agregatu. Te same objawy. Uszkodzeniu ulega obwód wirnika. Najczęściej to diody. U mnie są dwie równoległe 5A Jutro powalczę znów. Postaram się zdobyć jakieś mocniejsze.
    Niestety problemem pozostaje dobre połączenie z uzwojeniem. Kto widział kiedyś aluminiowe uzwojenia!!!
    Trudno to polutować.

    A propos tych przewodów z czarnej kostki to są to przewody z modułu zapłonowego a nie z regulatora. Nie mają one nic wspólnego z prądnicą. odpowiadają za prawidłową pracę silnika dwusuwowego. Regulacja napięcia odbywa się tylko i wyłącznie za pomocą obrotów silnika!
    Pozdrawiam

    0
  • #7 05 Maj 2010 16:43
    magneto5
    Poziom 2  

    Wiam. również posiadam ten agregat, działał dwa lata używałem go do koszenia trawy lecz przestał działać. daje jakieś małe napięcie podejrzewam że problem jest podobny. Mam pytanie jak się dobrać do wirnika czy trzeba agregat całkowicie rozebrać, na razie zdjąłem tylną pokrywę lecz widzę że oś wirnika idzie przez cały agregat.

    1
  • #8 05 Maj 2010 21:28
    axtom
    Poziom 10  

    Niestety ten typ ma tak, że jest jeden wał dla części mechanicznej i elektrycznej. Czyli korbowód i prądnica mają wspólny wałek - nie ma sprzęgła. Żeby dotrzeć do wirnika trzeba by właściwie zdjąć łożysko i wentylator. Potem da się zsunąć stojan. U mnie podczas próby demontażu uszkodziłem plastikową część wentylatora. W efekcie wyrównałem go na okrągło i później przynitowałem cztery nowe łopatki plastikowe wycięte z jakiegoś pojemnika. W ten sposób mogę zdjąć stojan, bo wentylator ma mniejszą średnicę niż wnętrze stojana. Na wirniku od strony silnika są zamocowane diody 5-cio amperowe połączone równolegle (2 szt) oraz opornik ok 15 kΩ. Pierwsza próba naprawy niestety nie do końca się powiodła dlatego teraz założyłem trzy diody równolegle dla zwiększenia wytrzymałości na przyszłość. Ponieważ uzwojenia wirnika są aluminiowe trudno je polutować. Poradziłem sobie tak: Diody przeniosłem na drugą stronę wirnika (od strony wentylatora). Mam teraz znacznie lepszy dostęp. Aby to zrobić trzeba odwinąć ostrożnie pół zwoja z każdej strony uzwojenia wirnika. Po zlutowaniu diod i opornika dodałem mały zacisk z dwiema śrubkami aby końce uzwojenia nie lutować. Ten zacisk trzeba przylutować do sztywno osadzonych diod aby siła odśrodkowa go nie wyrzuciła bo katastrofa ze stojanem murowana. Trzeba pamiętać o prawidłowej polaryzacji diod bo nie będzie działać.

    W załączniku schemat elektryczny tego ustrojstwa w mojej wersji


    Agregat prądotwórczy matrix pg 800 -uszkodzony regulator.

    0
  • #9 05 Maj 2010 21:36
    axtom
    Poziom 10  

    Cytat:


    Widziałem ten schemat AKRZEgo, jednak nie będzie się on nadawał do mojego agregatu, tak jak pisałem z mojego regulatora wychodzą 4 przewody, i żaden nie idzie na uzwojenie...
    Z prądnicy wychodzą 2 pary przewodów - jedna idzie na kondensator, a druga bezpośrednio na gniazdko - czyli na wyjście.
    Czy ktoś ma jeszcze jakieś pomysły ?


    Te przewody, które nie idą na uzwojenie to nie regulator napięcia tylko moduł zapłonowy. Silnik jakoś musi chodzić.

    1
  • #10 06 Maj 2010 15:44
    MOTOPAWEL72
    Poziom 9  

    Witam
    Mam podobną usterkę w swoim generatorze ,z tym ,że u mnie diody są po zewnętrznej stronie (nowszy model:)) może uda się wymienić bez ściągania wentylatora, właśnie zajrzałem do generatora i te diody nie są przylutowane do uzwojenia wirnika tylko zrobione jest to na okrętkę ,kolejne super rozwiązanie ,będę musiał zrobić tak jak radził axtom .
    Ps ten generator ma kilka super rozwiązań w moim napisy na włączniku zapłonu są odwrotne niż na obudowie:) na "0" zapłon włączony na "1" wyłączony:))

    0
  • #11 07 Maj 2010 17:08
    magneto5
    Poziom 2  

    Dziękuję Axtom za podpowiedz zrobiłem tak jak opisujesz. Wymieniłem diody, wstawiłem trzy z tym , że u mnie były 3A. Nie ryzykowałem odwijania zwojów, wstawiłem je z tyły łącząc je rurką z wkrętami wyciągniętą z kostki elektrycznej. Końcówki na kablach wychodzących z stojana były tak słabo zagniecione że nie było przejścia.
    Co do wirnika to sądzę, że składa się z dwóch części. Są one skręcone długą śrubą i połączone na stożek. Próbowałem jakoś to rozdzielić lecz się nie udało.

    0
  • #12 07 Maj 2010 19:09
    axtom
    Poziom 10  

    Takie połączenie wirnika miałoby nawet sens. Jest taka śruba na wałku. Niestety nie chcę jej ukręcić. Zresztą mój agregat na razie działa.

    0
  • #13 23 Paź 2010 23:45
    Staszek49
    Poziom 34  

    Kolego ja rozłączałem już takie wirniki od wałów silnika. Po wykręceniu dość długiej śruby i zsunięciu stojana agregatu z wirnika - motkiem gumowym uderzałem ostrożnie w przypuszczalne miejsce połączenia wirnika z wałem silnika. Zwykle po takiej operacji połączenie stożkowe "puszczało", a jeśli nie to stosowałem WD-40 (w miejsce styku wału silnika i wirnika) i musiało się rozłączyć. Należy przy tym uważać z uderzaniem młotkiem, aby nie skrzywić wału silnika.

    Dodaję, iż spotkałem się też z takim agregatem, w którym wirnik był odkręcany od wału silnika. W takim przypadku należy zablokować wał silnika tj. tuż przed wirnikiem, aby nie rozerwać wału wewnątrz silnika (stosowałem do tego celu tzw. żabkę używaną przez hydraulików) i próbować odkręcić wirnik.

    0